Kontynuujemy rytmy hip hopowe.

" /> Zobacz porady i podpowiedzi od śmietanki perkusyjnej... Perkusista Zamów listopadowe wydanie >>Ulubiony kiosk
Reklama

Warsztaty z T. Łosowskim cz. 2 odc. 8 - Hip Hop, Drum&Bass i Disco

Kontynuujemy rytmy hip hopowe.




W tym rytmie gram obydwiema rękami na hi hacie. Hi hat otwieram cyklicznie na drugie uderzenie stopy. Wykorzystuję tu również dwa werble - główny oraz piccolo, na którym gram lewą ręką. Czas, kiedy wybrzmiewa mój otwarty hi hat - to dwie szesnastki. Zamykam go nogą w momencie, w którym uderzam prawą ręką w werbel główny.

Warto poszukać sobie (albo stworzyć samemu) jakieś podkłady do ćwiczenia tego typu groov?ów. Grając hip hop, warto też zwrócić uwagę na pewne charakterystyczne pauzy (np. w partii stopy lub werbla). Te "zatrzymania" wynikają często z rozmaitych muzycznych sytuacji, dlatego warto słuchać różnych nagrań. Dzięki słuchaniu różnorodnej muzyki, po jakimś czasie wiele rzeczy się rozjaśnia w czaszce. Uczymy się tzw. muzycznych kodów, które obowiązują w danej stylistyce i powoli zaczynamy je stosować we własnym graniu.

Drum&Bass



Ten przykład demonstruję na płycie. Jest to dwutaktowy loop. Na nagraniu główną linię prawej ręki prowadzę na małym hi hacie. Natomiast lewą ręką cyklicznie na "raz" (początek frazy) uderzam w główny lekko otwarty hi hat. Sprawą charakterystyczną dla tej stylistyki są dość szybkie tempa. Mój stały patent - aby w szybszym tempie fajnie "płynęło", trzeba wszystkie struktury rytmiczne spokojnie przeanalizować i łączyć w wolniejszych tempach. Jest to bardzo ważne.



Kolejny groove, charakterem i tempem jest zbliżony do poprzedniego.



Ten przykład to coś w rodzaju łącznika np. pomiędzy dwoma poprzednimi groovami. Na późniejszym etapie (używając wyobraźni) możemy tworzyć inne, nowe i ciekawe rytmy, w których będą różne fajne akcenty, podbicia, przesuwki, małe pauzy itd. Pamiętajmy tylko o aspekcie muzycznym - aby robić to ze smakiem (szczególnie, jeżeli gramy te rytmy z zespołem w jakimś konkretnym utworze).

Proponuję też, aby werbel w tym przykładzie grany był w dynamice piano. Osiągniemy fajny efekt, kiedy tempo będzie dość szybkie.

DISCO


Pragnę tu przeprosić wszystkich, którzy są z Białegostoku i może poczuli się urażeni moją wypowiedzią na DVD. Nie chciałem obrażać ludzi, którzy mieszkają w tym mieście, ani samego miasta. Mimowolnie Białystok skojarzył mi się z zagłębiem disco polo, czyli zjawiska muzycznego, w którym nie gustuję.

Przenoszę więc punkt ciężkości wypowiedzi na fakt, że beat disco, odpowiednio zagrany, staje się jednym z najbardziej tanecznych rytmów świata. Jest bardzo często używany we współczesnej muzyce (piosenki). Mamy mnóstwo wielkich przebojów opartych na tym rytmie (weźmy choćby Bee Gees, Michael Jackson czy Steely Dan). Groove ten niejednokrotnie był nagrywany przez największych sidemanów. W studiach nagraniowych często wykorzystuje się ten rytm programując automaty perkusyjne, sekwencery. Natomiast w sytuacji "live" za wielką wodą często możemy zobaczyć ciemnoskórych perkusistów, grających disco - pop music.

Ćwicząc groove disco należy pamiętać, aby bardzo precyzyjnie grać stopę z werblem.



Jest to bardzo dobre ćwiczenie dla sidemanów, czyli muzyków do wynajęcia. Muzyk sesyjny musi umieć grać ten rytm w taki sposób, aby pomiędzy stopą a werblem nie było tzw. flamów.

Drugi etap:



Gramy beat (stopa z werblem).

Następnie dodajemy hi hat:



Później, kiedy już gramy ten rytm z muzyką, możemy wykorzystać "podbicia" na werblu:



Uważajmy też na rimshot. Nie wszystko pasuje z rimshotem. Np. jeżeli chcielibyśmy upodobnić nasze "disco" brzmieniowo do lat 70-tych, to może warto na werblu zagrać klasycznie (bez rimshota).

Podsumowując - jeżeli zależy Wam na szerszym rozwoju, to warto chociaż w podstawowym zakresie zgłębić również i stylistykę disco. Jest ona bardzo ważna (w momencie, kiedy chcemy grać piosenki). Wiele przebojów opartych jest właśnie na tym beacie. Skoro partia perkusji ma stanowić podstawę i fundament utworu, musimy grać ten rytm możliwie jak najlepiej - tak, aby kołysało.

Reklama