W tym dziale nauczyciele Drum Academy będą publikować krótkie ćwiczenia. Jeśli któreś cię zainspiruje, podejmij wyzwanie! Daj się poznać, pokaż swoje efekty, ty też możesz być inspiracją dla innych.

" /> Zobacz porady i podpowiedzi od śmietanki perkusyjnej... Perkusista Zamów listopadowe wydanie >>Ulubiony kiosk
Reklama

Wyzwanie na granie cz.5

W tym dziale nauczyciele Drum Academy będą publikować krótkie ćwiczenia. Jeśli któreś cię zainspiruje, podejmij wyzwanie! Daj się poznać, pokaż swoje efekty, ty też możesz być inspiracją dla innych.

EGGBEATERS


Jak powszechnie wiadomo - rudymenty to podstawowy alfabet perkusisty. Podobnie do języka, stanowią żywą materię, która zmienia się i ewoluuje. Popularne w Stanach zjawisko, jakim jest Drum Line / Drum Corps wydaje się być najbardziej kreatywne w tworzeniu nowych rudymentów, znanych ogólnie pod nazwą ‚Hybrid Rudiments’. Dziś pomówimy o pozornie łatwym przykładzie, jakim są ‚Eggbeaters’.

Chociaż oryginalnie zapisane są w kwintoli, my popracujemy nad nimi w formie szesnastek. W metrum 4/4 szesnastki pogrupowane po 5 nut rozwiążą się po 5 taktach - logiczne. Zacznijmy od ćwiczenia na padzie. Należy pamiętać o tym, by całość miała płynny i idący do przodu puls. Kiedy poczujesz się komfortowo, możesz utrudnić sobie zadanie, ustawiając metronom tylko na ‚1’. Jest to dobre ćwiczenie rozgrzewające, ponieważ wymaga skupienia i wzmacnia poczucie czasu. Teraz przenieśmy ten pomysł na zestaw: zaczynamy od lewej ręki (polecam również granie cross stick’iem), dwie ostatnie nuty gramy stopą. Prawa ręka gra ćwierćnuty na talerzu, lewa noga zamyka hi-hat na 2&4. Aby rytm brzmiał szerzej, zmieńmy puls talerza z ćwierćnut na półnuty. Pracując nad wszelkimi ćwiczeniami koordynacyjnymi postaraj się zachować balans brzmienia oraz nadać całości muzyczną jakość. Powodzenia!

(więcej hybrid rudiments znajdziesz na stronie ninjadrummist.com)

Rafał Dutkiewicz - Absolwent nowojorskiej uczelni Drummers Collective. Nauczyciel w szkole Drum Academy. Laureat konkursu Drum Fest w Opolu 2013. Współpracował z takimi artystami, jak: SKALPEL, Wojtek Mazolewski Quintet, Paulina Przybysz i wielu innych. Współtworzy skład Sonar Soul, grający muzykę elektroniczną na żywo. Uczy w Drum Academy Warszawa od 2013 roku.


GIĘCIE MÓZGU autorstwa Tomasza Zachary


Większość z nas opiera swoje ćwiczenia na najprostszych podziałach. Grając rytmy rzadko wychodzimy poza ćwierćnuty, ósemki, w najlepszym wypadku triole ósemkowe. Możliwości jest jednak znacznie więcej. Wyćwiczenie ich wszystkich daje swobodę grania i tym samym pozwala cieszyć się muzyką jeszcze bardziej. Poniższe ćwiczenie stanowi bazę, na której można budować bardziej złożone patenty. W podstawowej formie można je ćwiczyć na padzie w taki sposób, że jedna ręka gra górną linię nut, a druga - dolną. Nie trzeba się jednak ograniczać do dwóch kończyn, warto wyćwiczyć wszystkie kombinacje rąk i nóg:

Rozwijając powyższe ćwiczenie można przenieść zmienne podziały na hi-hat, a ćwierćnuty zastąpić podstawowym rytmem, czyli ćwiczenie nabiera wówczas następującego kształtu:

Czemu nie przenieść podziałów na stopę/stopy i na górze zostawić ćwierćnutowego beatu? Czemu nie pójść dalej niż sekstole? Podepnijcie metronom i bawcie się dobrze!!!

Tomasz Zachara

Lekcja ukazała się w numerze wrzesień 2015





Reklama