Tym razem podzielę się moimi przemyśleniami na temat wyczucia i groove’u.

" /> Zobacz porady i podpowiedzi od śmietanki perkusyjnej... Perkusista Zamów listopadowe wydanie >>Ulubiony kiosk
Reklama

Jost Nickel’s Groove Book - Wyczucie, groove i filozofia

Tym razem podzielę się moimi przemyśleniami na temat wyczucia i groove’u.

Jeśli muzyk ma dobry time to oznacza, że on lub ona potrafi dobrze utrzymać tempo, czyli nie przyspieszać i nie zwalniać, na przykład zaczyna piosenkę w 98bpm i kończy ją w tym samym tempie. Można to zmierzyć metronomem albo grać do klika. Natomiast słowo "groove" oznacza emocję. Jeśli coś ma groove to przyjemnie się tego słucha. Dobry groove porusza większość osób na poziomie emocjonalnym.

Jeśli szukasz dobrego groove’u to musisz szukać dobrego wyczucia. Jeśli szukasz dobrego time’u to potrzebujesz komputera.

Dobry groove znajduje się w tobie! Jeśli dobrze się czujesz, grając konkretne tempo lub rytm to to uczucie nie tylko przejdzie na pozostałych muzyków, ale także na publiczność. Temat groove’u jest więc bardzo subiektywną sprawą. Musisz opierać się na swoich emocjach, kiedy je oceniasz, dlatego też grupa osób jest niepewna i często zadaje sobie pytanie: czy to naprawdę dobrze groovi?

Pozytywne uczucie, pojawiające się podczas tworzenia muzyki, to pewnie jeden z głównych powodów, dlaczego ludzie lubią grać. Na pewno dotyczy to mnie!

Idealny time?


Dobry występ muzyczny to niekoniecznie taki, w którym jest idealny time. Mówiąc odwrotnie: idealny time nie oznacza od razu dobrej muzyki. W mojej opinii można spokojnie przyspieszyć i zwolnić, jeśli feeling jest dobry. Są dwie znakomite piosenki ze świetnym groovem, które wyraźnie przyspieszają w trakcie:
1. September Earth, Wind and Fire
2. Street Life The Crusaders

Posłuchaj nagrań studyjnych tych piosenek. Kiedy już to zrobicie, wróćcie do początku - zdacie sobie sprawę z tego, jak bardzo przyspieszyły. Czy przez to są to złe piosenki? Na pewno nie! Czy brakuje im groove’u? Zdecydowanie nie!

Groove i time - ćwiczenie 1


Ogólnie rzecz biorąc, każda forma ćwiczenia groove’u polepszy twój time i jakość gry. Jeśli chcesz się skoncentrować na time, powinieneś grać rytmy, które są proste technicznie tak, by pozwoliły ci w pełni skoncentrować się na dokładnym położeniu nut.

Weźmiemy proste rytmy ósemkowe (przykłady 1 do 3) i będziemy je grać w tempach od 60 do 180bpm. Są one proste do grania i dzięki temu można je grać w szerokim spektrum temp bez potrzeby ich zmieniania.

Nie muszę chyba wspominać, że należy ćwiczyć te rytmy z klikiem. Najlepszym rozwiązaniem jest komputer. Jest on o wiele lepszy od zwykłego metronomu czy laptopa. Aby polepszyć time, samo granie z ćwierćnutowym metronomem nie wystarczy. Komputer będzie się martwił o tempo, ale to ty masz o niego dbać. Potrzebujemy sekwencji rytmicznych z dłuższymi przerwami, w czasie których komputer dalej gra nuty, ale cicho. My ciągle gramy normalnie w czasie przerw i po przećwiczeniu całości zostaniemy w danym tempie, kiedy komputer wróci do klikania.

Ćwiczę swój time z kilkoma różnymi rytmami:



Klik na ćwierćnuty



Klik gra jeden takt ćwierćnut i milczy przez drugi takt.



Klik gra tylko na "1" pierwszego taktu i milczy przez drugi takt.

Kiedy już zaprogramujesz te trzy rytmy w komputerze możesz zaczynać. Zawsze używam dźwięku krowiego dzwonka na klik, bo jego penetrujący dźwięk jest łatwy do złapania. Najpierw pierwszy rytm w ósemkach do ćwiczenia pierwszego:



Instrukcje:

Ustaw jeden z rytmów klika w komputerze w tempie 60BPM. Graj rytm, dopóki nie będziesz się czuł pewnie z klikiem, potem przestaw komputer na rytm 2 (ciągle grając). Tutaj komputer gra tylko w co drugim takcie, w drugim to ty odpowiadasz za tempo. Na koniec przełącz rytm na trzeci. Ten z kolei nie pomaga w ogóle przy utrzymaniu tempa - jesteś sam! Jeśli nie jesteś w stanie utrzymać tempa, przełączaj rytm komputera z jednego na drugi.

Użyj temp wypisanych poniżej. Jeśli będziesz ćwiczyć z tym planem, niedługo zobaczysz, które tempa są dla ciebie łatwe, a które sprawiają kłopot. Musisz oczywiście ćwiczyć te tempa, w których nie czujesz się pewnie.

Nie doprowadzaj się tym ćwiczeniem do szału! Wystarczy ćwiczyć dwadzieścia minut dziennie, ale upewnij się, że wypracujesz każde z tych temp. Nie masz grać wszystkich temp z listy w ciągu jednego dnia. Zamiast tego ćwicz poszczególne tempa, dopóki nie będą wygodne. Na przykład, jeśli dotarłeś jednego dnia do 70bpm, to zacznij kolejny od 73.

Przykłady 2 i 3 świetnie nadają się do tego ćwiczenia:



Ćwiczenie time i groove’u 2


Większość perkusistów traktuje ćwiczenia jak konfrontację z problemem technicznym. Mogą to być na przykład ćwiczenia koordynacji, nowe rytmy, nowe przejścia. Powinieneś ćwiczyć też groovy, których granie nie sprawia trudności, ale takie, które nie mają dobrego feelingu. Aby rytm stał się groovem, musisz być z nim jednością.

Najwięcej nauczysz się z groove’ów, z którymi jesteś najmniej zaznajomiony. Jeśli spotkasz taki w trakcie grania z zespołem, powinieneś wziąć go na tapetę i ćwiczyć w tempie, w którym grasz go z zespołem. Ważne jest, aby ćwiczyć dokładnie w tym tempie, ponieważ możesz umieć grać ten rytm dobrze w innym tempie, ale nie w tym konkretnym.

Ćwiczenie to powtarzanie! Z tego powodu powinieneś wziąć dany rytm w bardzo trudnym tempie i grać go przez dwadzieścia minut bez przerwy. Na początku możesz ćwiczyć z komputerem 1-3. Kiedy będziesz w stanie trzymać tempo, możesz wyłączyć komputer i włączyć po kilku minutach ciągle grając. Ustaw go w tryb pierwszy, aby sprawdzić od razu, czy trzymasz się tempa. Jeśli zauważysz, że na przykład zwolniłeś, staraj się grać szybciej.

Ćwiczenie time i groove’u 3


Dobrym sposobem na ćwiczenie groove’u jest granie z płytami CD czy mp3. Kiedy już pograłeś chwilę z muzyką, graj dany rytm bez podkładu, by sprawdzić, czy dalej grasz z feelingiem. Jeśli zauważysz, że masz problemy, to ćwicz ten rytm z płyty z układem z komputera 1-3 w taki sam sposób, jak w ćwiczeniu 2. Wyłącz klika na jakiś czas, graj dalej, potem włącz go jeszcze raz.

Wskazówka


Jeśli spędzisz 20 minut dziennie na ćwiczeniu time i groove’u to zdecydowanie je poprawisz. Im więcej rytmów opanujesz tą metodą, tym bardziej poprawisz wszystkie inne. Nie myśl, że musisz w ten sposób ćwiczyć wszystkie rytmy na świecie! Opanowanie rytmu do takiego stopnia, że grasz je z wyczuciem od samego początku, może zająć kilka tygodni. Pozwól sobie na dużo czasu i potraktuj te ćwiczenia jako formę medytacji!



Jost Nickel jest jednym z wielu niemieckich perkusistów nowej fali. Będąc zawodowym muzykiem sesyjnym i koncertowym, podobnie jak jemu współcześni Benny Greb, Marco Minnemann i nowa twarz Anika Nilles (jedna z jego uczennic), Jost wskazuje nowe kierunki w nowoczesnej grze na perkusji. Studiował na Drummers Collective w Nowym Jorku i pracował z takimi muzykami, jak Barry Finnerty, Randy Brecker, Jan Delay & Disko No.1 i Seeed. Jost jest nauczycielem w Music Academy w Hamburgu i na University of Popular Music and Music Business w Mannheim. Zdobył światowe uznanie jako nauczyciel i wystąpił na PASIC i Montreal Drum Fest. Jost jest endorserem perkusji Sonor, talerzy Meinl, naciągów Aquarian, pałek Vic Firth i mikrofonów Beyerdynamic.

Lekcja ukazała się w numerze październik 2015




Reklama