W dzisiejszym odcinku prezentuję nowe kombinacje rytmiczne.

" /> Zobacz porady i podpowiedzi od śmietanki perkusyjnej... Perkusista Zamów listopadowe wydanie >>Ulubiony kiosk
Reklama

Piotr Pniak - KreAktywnie - Metrum 4/4 - Off beat

W dzisiejszym odcinku prezentuję nowe kombinacje rytmiczne.

Powstały w wyniku przesunięcia ósemkowego ostinato o szesnastkę i ubrania go w proste melodie, grane na instrumentach zestawu perkusyjnego oraz roto-tomach.

Legenda



Ćwiczenie pierwsze to nasz rytmiczny fundament.

Kombinacja ósemek i szesnastek przeznaczona dla bębna basowego i werbla, pozbawiona ostinatowego rytmu, granego na hi-hacie lub talerzu typu "ride", może okazać się nie lada wyzwaniem. Zwłaszcza dla tych, którzy przywykli do wspomagania stopy i werbla partią o charakterze ostinato.



Drugi przykład rytmiczny to nasza podstawa, połączona z krótką frazą. Jej pierwszy dźwięk grany jest na roto-tomie, a drugi na dodatkowym hi-hacie.
Wykonując ten rytm warto zwrócić uwagę na to, czy odstępy pomiędzy dźwiękami są identyczne.



Kolejna nakładana warstwa to "pattern", zawierający trzy dźwięki.

Wynikają one z uderzeń (kolejno) we: floor tom, hi-hat i roto-tom. Brzmienie floor tomu podnosi poprzeczkę tj. wymaga więcej czujności i precyzji. Jego dźwięk wpleciony pomiędzy bęben basowy i werbel jest na tyle pełny i soczysty, że zagranie o włos szybciej lub wolniej jest natychmiast słyszalne.



Następne ćwiczenie stanowi połączenie rytmu/bazy z frazą pięciodźwiękową.

Uderzenia we floor tom, hi-hat i (kolejno trzy) roto-tomy przypadają (jak w poprzednich przykładach) na drugie i czwarte szesnastki w każdej ćwierćnucie.



Przykład 5 oparty jest o melodię mającą charakter lustrzany. Prawa ręka przemieszcza się od floor tomu do drugiego roto-tomu i wraca tą samą drogą. Zatem obowiązuje tu następująca kolejność: floor tom, hi-hat, roto1, roto2, roto1, hi-hat.

Ten sposób prowadzenia melodii może wprowadzić trochę zamieszania (powodując niestabilność) w partiach stopy i werbla, ale wraz z upływem czasu całość zacznie nabierać spokoju.



Ostatnie ćwiczenie brzmi zdecydowanie najciekawiej. Wynika to z wprowadzenia kolejnego tom-tomu. Kombinacja tom1, floor tom, hi-hat, roto1, roto2, roto3 wpleciona w szesnastkowy rytm utrzymany w metrum 4/4 wymaga zdecydowanie wolnego tempa i czujności grającego.



We wszystkich zaprezentowanych dziś ćwiczeniach warto szukać wartości muzycznych, a w tym także brzmieniowych. Samo "wystukanie" rytmu byłoby niezgodne z moimi założeniami, bo w końcu: "Grać, by brzmieć" - to moja dewiza.

Życzę powodzenia w ćwiczeniu powyższych przykładów i tworzeniu własnych rytmów, wykorzystując przesunięcie frazy o szesnastkę. Równie interesujące efekty może przynieść użycie brzmień innych instrumentów perkusyjnych lub elektronicznych (lub innych).

Piotr Pniak

Lekcja ukazała się w numerze marzec 2016



Reklama