Kolejne kreatywne ćwiczenia w metrum zmiennym.

" /> Zobacz porady i podpowiedzi od śmietanki perkusyjnej... Perkusista Zamów listopadowe wydanie >>Ulubiony kiosk
Reklama

Piotr Pniak - KreAktywnie - Kreatywne ćwiczenia w metrum zmiennym

Kolejne kreatywne ćwiczenia w metrum zmiennym.

Kolejnym przykładem utworu muzycznego, w którym proces kompozycji ma swój początek w fakturze metryczno-rytmicznej jest Etiuda nr. 2. Tak nazwałem fragment mojego utworu, który subtelnie zmodyfikowałem celem prezentacji na łamach magazynu Perkusista.

Jak już wspomniałem w poprzednim odcinku, perkusiści mają również pole do popisu w kwestii pisania utworów muzycznych, a ich doświadczenie i wyśmienita rytmiczna orientacja może zaowocować powstaniem oryginalnego dzieła. Prezentowana dziś etiuda ma być zachętą do tworzenia własnych zestawień rytmów i łączenia w większe muzyczne całości.

Etiuda nr. 2 składa się z jedenastu rytmów. Każdy z nich może powodować powstanie pewnych problemów natury wykonawczej, a zatem warto podzielić muzyczną całość na poszczególne takty. Traktując je jako osobne ćwiczenia należy zapoznać się z nimi i wyćwiczyć. Kolejnym etapem opanowania materiału będzie próba łączenia w całość przy równoczesnym dążeniu do płynnego wykonania.


Większość przykładów brzmi w sposób otwarty i potężny. Efekt ten uzyskałem poprzez zastosowanie współbrzmienia gitar z talerzem o dużych rozmiarach. Wyjątki stanowią: rytm utrzymany w metrum 9/8, wykonany na hi-hacie oraz rytmy, zawierające wyraźny charakter frazowania.

Warto zwrócić uwagę na precyzyjne otwieranie hi-hatu (tzw. "hi-hat openings") w ćwiczeniu nr. 6 i odpowiednio dynamicznej grze akcentów na hi-hacie w ćwiczeniu nr. 10, gdzie w metrum 3/8 znajduje się wyraźne frazowanie. Zbyt niska dynamika gry mogłaby spowodować swego rodzaju zapaść ekspresyjną względem pozostałych przykładów.

Przypomnę również, że rozczytywanie powyższych rytmów polecam rozpocząć stosując wolne tempo i niską dynamikę, by dokładnie usłyszeć detale, związane z pulsem, współbrzmieniami poszczególnych instrumentów i płynnością gry. Bardzo ważnym elementem jest samo brzmienie. Powinno być okrągłe i pełne w każdym tempie i w każdej dynamice. Wraz ze wzrostem tempa oraz dynamiki proporcje brzmieniowe ulegną zmianie. Słyszalny będzie efekt trzasku membran, co powoduje specyficzną dla muzyki rockowej (lub innej np. japońska muzyka ludowa) czytelność. Dzięki niej zestaw perkusyjny będzie nadawał mocy brzmienia dla całego zespołu.

Chciałbym przy okazji powrócić do spraw związanych z dynamiką. Spotykam w studio perkusistów, którzy na co dzień nie stosują wysokiej dynamiki, a za namową kolegów lub też zgodnie ze swoimi ambicjami usiłują grać mocniej i głośniej niż zwykle. W mojej opinii to wielki błąd! Efektem takiej decyzji jest rozchwiana dynamicznie, brzmieniowo i rytmicznie perkusja. Całość sprawia wrażenie nieładu, chaosu i osłabia brzmienie zespołu! Jak zatem dobrze zaplanować nagrania? Opracować plan uwzględniający charakter i wszystkie elementy dzieła muzycznego. A pamiętając moje przestrogi i wskazówki należy grać luźniej i pozwolić na lepszy rezonans instrumentów, skupiając się na wyrównanej dynamice, co pozwoli osiągnąć lepszą powtarzalność i motoryczność, a to w nagraniu jest bardzo istotne.

Tradycyjnie już życzę udanej zabawy w komponowaniu i poszukiwaniu nowych muzycznych obszarów!

Piotra Pniak

Lekcja ukazała się w numerze czerwiec 2016




Reklama