Brytyjska grupa Porcupine Tree doskonale łączy w swej muzyce wpływy art rocka lat 60-tych i 70-tych ze współczesną elektroniką oraz cięższym graniem. Nie brak tu również prostych "przebojowych" piosenek. Wszystko to sprawia, że zespół jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych i popularnych zespołów współczesnej sceny rocka progresywnego.

" /> Zobacz porady i podpowiedzi od śmietanki perkusyjnej... Perkusista Zamów listopadowe wydanie >>Ulubiony kiosk
Reklama

Analiza stylu: Gavin Harrison (Porcupine Tree)

Brytyjska grupa Porcupine Tree doskonale łączy w swej muzyce wpływy art rocka lat 60-tych i 70-tych ze współczesną elektroniką oraz cięższym graniem. Nie brak tu również prostych "przebojowych" piosenek. Wszystko to sprawia, że zespół jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych i popularnych zespołów współczesnej sceny rocka progresywnego.

Początkowo zespół był solowym projektem gitarzysty, wokalisty oraz głównego kompozytora Stevena Wilsona, do którego dołączyli potem Colin Edwin - bas, Richard Barbieri - klawisze oraz Chris Maitland - perkusja, którego w 2002 roku zastąpił Gavin Harrison. Zespół nagrał dotychczas dziewięć albumów, nie licząc wielu niskonakładowych lub limitowanych, kolekcjonerskich wydań czy kompilacji. Zespół ma w swej karierze różne etapy muzyczne, rozpoczynając od psychodeli i muzyki elektronicznej poprzez spokojniejsze i bardziej melodyjne soft rockowe granie, kończąc na cięższych i ostrzejszych klimatach w ostatnich wydawnictwach.
 
W tym numerze uwagę poświęcimy wybitnemu perkusiście Porcupine Tree, jakim niewątpliwie jest Gavin Harrison. Rozpoczął naukę na perkusji w wieku 6 lat pod wpływem ojca, który był uznanym trębaczem jazzowym i nieraz sam zasiadał za bębnami. Profesjonalną karierę muzyczną rozpoczął w wieku zaledwie 19 lat. Gavinowi rozpoznawalność i uznanie przyniosła przede wszystkim współpraca z Porcupine Tree, jednak zanim dołączył do zespołu, był bardzo aktywnym muzykiem sesyjnym i brał udział w nagraniu kilkudziesięciu płyt. Koncertował również m.in. z takimi artystami jak Iggy Pop, Lisa Stansfi eld, Incognito, Level 42, Eros Ramazzotti i wielu innych. Ostatnio na zaproszenie samego Roberta Frippa, Harrison nawiązał współpracę z legendą rocka progresywnego - King Crimson.
 
Gra Gavina Harrisona na perkusji charakteryzuje się niezwykłą lekkością frazy i muzykalnością. Zawsze doskonale uzupełnia muzykę zespołu, co jest wynikiem bardzo dokładnej analizy utworu. Towarzyszy temu niesamowita dynamika i artykulacja w grze oraz swoboda poruszania się w najbardziej złożonym metrum. Główne zainteresowania Harrisona to wszelkie zagadnienia polirytmii oraz rytmiczne złudzenia w grze na perkusji, oparte na matematycznej analizie metrum i wartości rytmicznych. Temu też poświęcił uwagę w swoich kilku podręcznikach, których poziom trudności może zniechęcić niejednego bębniarza, mimo to zachęcam gorąco do ich lektury. To właśnie może zmienić waszą koncepcję grania i pojmowania instrumentu, jakim jest perkusja.

Przykład 1

Jest to początkowy fragment utworu Blackest Eyes, otwierającego płytę In Absentia, pierwszego nagrania Gavina z Porcupine Tree. Mamy tu bardzo efektowne otwarcie - zmieniające się metrum, mnóstwo ozdobników, fl amów, użycie całego zestawu perkusyjnego - krótko mówiąc muzykalność, precyzję i świetną dynamikę. Na talerzu ride grana jest kombinacja ósemek i szesnastek, pomiędzy nimi w taktach 2, 4 i 8 pojawia się również otwarcie hihatu, które należy wykonać lewą ręką. W taktach 3 i 7 na werblu grane są fl amy, czyli przednutki, które należy wykonać drugą ręką niż akcentowane uderzenia. W takcie 7 na podwójnej stopie Gavin gra triole szesnastkowe na podwójnej stopie, które można w przypadku trudności z wykonaniem zastąpić dwiema szesnastkami na stopach. W taktach 10, 11 i 12 na stopie i werblu grana jest fi gura, która przypomina rytm shuffle.
 


Przykład 2

Sound of Muzak to również utwór pochodzący z płyty In Absentia. Przykład ten to bardzo interesujący synkopowany rytm na 7/4, na którym oparta jest zwrotka utworu. Na hihacie grane są wszystkie mocne części taktu, natomiast na stopie i werblu synkopy, które schodzą się z hihatem na 4 - werbel i 7 - stopa.
 


Przykład 3

Fragment ten pochodzi z utworu Trains, również z płyty In Absentia. Jest to niezbyt skomplikowana kompozycja o "piosenkowej" konstrukcji, mimo to partia perkusji Gavina jest bardzo interesująca, doskonale widać tu jego muzykalność i swobodę frazowania. Na talerzu ride podobnie, jak w Blackest Eyes grane są różne kombinacje ósemek i szesnastek, ozdabianych otwarciami hihatu lewą ręką. We wszystkich taktach z wyjątkiem 13 i 14 akcentowane jest 2 i, zazwyczaj uderzeniami w crash.
 


Przykład 4

Przykład ten pochodzi z płyty Deadwing z utworu The Start of Something Beautiful z metrum na 9/8. Zapis nutowy rozpoczyna się od 47 sekundy utworu. Na hihacie grane są szesnastki, akcentowane co drugą i należy zwrócić uwagę na precyzję uderzeń, gdyż akcentowane werbel i stopa schodzą się z nieakcentowanymi uderzeniami na hihacie . W taktach 2, 4, 6 i 8 na przedostatnią szesnastkę uderzany jest tom, który najlepiej będzie zagrać prawą ręką, a następującą po nim akcentowaną szesnastkę na hihacie lewą ręką, tak by płynnie przejść do kolejnego taktu od prawej ręki. Szczególną uwagę należy również zwrócić na precyzyjne egzekwowanie nutek "duszków" w taktach 5, 7 i 9.
 


Przykład 5

Utwór Way Out Of Here pochodzi z płyty Fear Of A Blank Planet. Fragment ten ma miejsce w 4:48 s utworu. Gavin zastosował tu bardzo ciekawą figurę rytmiczną. Metrum to 6/8 i akcentowane są pierwsza i czwarta ósemka. Na półotwartym hihacie grane są natomiast ćwierćnuty, co sprawia, że mijają się one z uderzeniami werbla na czwartą ósemkę.
 

 
Autor: Łukasz Chmieliński
Zdjęcia: Bezpośrednio od Gavina Harrisona - Diana Nitschke


Reklama