KRZYSIEK DZIEDZIC - POLISH DRUMMERS Perkusista Przejrzyj kwietniowe wydanie >>Ulubiony kiosk
powrót do listy Wydarzenia

Ulrich o St. Anger i Hetfieldzie

Dodano: 19.07.2011

Lars Ulrich, nasz perkusyjny ulubieniec, udzielił ostatnio wywiadu dla serwisu Classic Rock, w którym odpowiedział na pytania dotyczące m.in.: albumu "St. Anger" i jego specyficznej przyjaźni z frontmanem Metalliki, Jamesem Hetfieldem.

Tłumaczenie wywiadu poniżej:

Czy można uczciwie powiedzieć, że St. Anger jest waszym najgorszym albumem?

Uczciwie można powiedzieć, że niektórzy są takiego zdania.

Zgadzasz się z nimi?

Nie mogę. Przy moim światopoglądzie nie układam moich płyt od najlepszej do najgorszej. Tego typu prostota po prostu nie istnieje dla mnie. Może robiłbym tak w wieku 14 lat. Obecnie postrzegam świat w różnych odcieniach.

Brzmienie perkusji jest okropne.

Jest celowe. Dla mnie St. Anger jest osobnym eksperymentem. Musisz pamiętać, że jestem największym fanem Metalliki. Raz na jakiś czas, zresztą jesteśmy znani z tego, musimy zburzyć granice. Już stworzyliśmy Ride the Lightning, nie musimy tworzyć kolejnego takiego albumu.

Ale nawet dobre kawałki na St. Anger dłużą się.

Gdy przesłuchaliśmy tę płytę od początku do końca, poczułem - szczególnie ja - że to było uderzające doświadczenie, niemal krzywdzenie słuchacza, rzucanie mu wyzwania, więc nie skracaliśmy kawałków. Rozumiem, że te kompozycje mogą wydawać się za długie.

Czy masz coś wspólnego z Jamesem Hetfieldem poza Metalliką?

To dobre pytanie. Darzymy pasją filmy i hockey. Lubimy bardziej wyszukane jedzenie. Obaj rano zakładamy buty.

Co trzyma was razem? Wydaje się, że bardziej nie możecie się różnić.

Bo dobrze się bawimy. Bardzo lubię grać z nim. Główną wspólną dla nas rzeczą poza zespołem jest to, że dla nas obu rodzina jest ważniejsza od Metalliki. To nowość. Dzisiejsze istnienie Metalliki prawdopodobnie możemy bezpośrednio zawdzięczać temu, że mieliśmy dzieci w tym samym czasie, będąc w tym samym wieku. Gdyby któryś z nas tego nie doświadczył, pewnie byśmy nie podtrzymali naszej relacji.

Czy uważasz, że niektórzy mylą się co do Jamesa?

Pewnie. Jest kilka cech. Jest znacznie słodszy i podatny na zranienie niż ludziom się wydaje. Większość tej jego twardości, tego bycia samcem, to fasada mająca ukryć jego niepewności. Zawsze czułem, że to dobra dusza i kochany facet. Najlepiej dogadywaliśmy się, gdy byliśmy sami. Jak tylko w pomieszczeniu pojawiały się inne osoby, zaczynaliśmy walczyć o dominację. Robiło się dziwnie.

źródło:DeathMagnetic.pl

(krn)

« poprzednia następna »


Pozostałe

Wygraj Golden Cajon Award 2017

Dodano: 28.04.2017

Zapraszamy do wzięcia udziału w zorganizowanym przez firmę Schlagwerk konkursie Golden Cajon Award, w którym można wygrać trofeum  Golden Cajon, wysoką nagrodę pieniężną i wiele innych nagród.

czytaj dalej

Madness of Matt Garstka

Dodano: 27.04.2017

Perkusista Animals as Leaders, Matt Garstka przygotował materiał szkoleniowy oparty na kompozycjach z ostatniego albumu zespołu "Madness of Many".

czytaj dalej

Busem na Meinl Drum Festival 2017

Dodano: 26.04.2017

XII edycja światowej sławy Meinl Drum Festival odbędzie się już 1 lipca 2017 roku w Gutenstetten w Niemczech. Meinl zapewni fanom z Polski przejazd autokarem na miejsce wydarzenia.

czytaj dalej

Warsztaty Natural Grip Workshop

Dodano: 25.04.2017

Krzysztof Dziedzic i firma Mapex zapraszają na cykl warsztatów Natural Grip Workshop.

czytaj dalej

Nowy, kolorowy set Aquilesa Priestera

Dodano: 24.04.2017

Aquiles Priester i firma Paiste zaprezentowali nowy zestaw talerzy brazylijskiego perkusisty, oparty na nowej serii, kolorowych blach Color Sound 900.

czytaj dalej
Zobacz wszystkie
Reklama