WRZEŚNIOWE WYDANIE W SPRZEDAŻY Perkusista PRZEJRZYJ ONLINE TEN NUMER >>Ulubiony kiosk
powrót do listy Wydarzenia

Szczęśliwy Mike Portnoy

Dodano: 21.09.2012

W jednym z ostatnich wywiadów Mike Portnoy przyznał, że ostatnie dwa lata były najbardziej kreatywnym okresem w jego karierze.

W wywiadzie dla serwisu Prog-Sphere.com Mike Portnoy opowiedział m.in. o procesie tworzenia tekstów w Adrenaline Mob.

"Nie mam potrzeby pisania tekstów dla Adrenaline Mob. Myślę, że Mike Orlando i Russell Allen czują się dobrze tworząc je, a ja jestem zadowolony ze swojej roli. Szczerze mówiąc po tym jak napisałem "The Best Of Times" dla mojego ojca, a potem "12 Steps Suite" z Dream Theater zdałem sobie sprawę, że powiedziałem już właściwie wszystko co miałem do powiedzenia, jeśli chodzi o teksty. Poczułem, że to był mój łabędzi śpiew i pamiętam, że mówiłem wtedy do Johna Petrucci: "Skończyłem, nie chcę już więcej pisać tekstów. przekazałem już wszystko co chciałem." To nie jest moja ulubiona forma kreatywności. Tak więc jestem w tej chwili na czymś w rodzaju 'tekściarskiej emerytury', choć wkrótce z Richie Kotzenem i Billy Sheehanem rozpocznę pracę nad albumem i wydaje mi się, że do jednego z utworów napiszę tekst, jeśli poczuję prawdziwy przypływ inspiracji. Nie jest to jednak coś co muszę robić."

O tym, że Portnoy nigdy nie zagrał wspomnianego "12 Steps Suite" na żywo:

"Nie planowałem odejścia z Dream Theater. Myślałem, że będą jeszcze kolejne trasy. Zawsze planowałem zagrać ten kawałek podczas kolejnej trasy. Szczerze mówiąc zanim opuściłem zespół rozmawiałem z Johnem Petrucci o tym, że kolejna płyta będzie koncept albumem. Mam też setlistę przyszłego tour. To miał być "An Evening With", którego pierwsza część miała składać się z całej nowej płyty, a druga z "12 Steps Suite". Tak właśnie było zaplanowane, ale nawet najlepsze plany mogą się nie ziścić. Nigdy nie wiesz co się wydarzy."

Czy zatem Portnoy czuje się szczęśliwy?

"Nie mógłbym być bardziej szczęśliwy. Robię wszystko, czego sobie nawet wcześniej nie wyobrażałem. Gram z moimi ulubionymi muzykami począwszy od Russella Allena do Billy'ego Sheehana, Paula Gilberta czy Steve Morse'a. To są ludzie, których podziwiam i szanuję, a teraz mam okazję z nimi pracować, tworzyć muzykę. Od metalu w Adrenaline Mob po popowe klimaty w Flying Colors. Dlatego jestem całkowicie spełniony. Gdybym został w Dream Theater w ciągu ostatnich dwóch lat nagrałbym jedną płytę i zagrał jedną trasę grając w kółko ten sam materiał. Tymczasem w tym okresie zarejestrowałem sześć płyt i grałem na żywo z dziesięcioma czy dwunastoma kapelami. Nie tylko z tymi zespołami, których jestem członkiem, ale również wystąpiłem ze Stone Sour, Hail! i Fates Warning, wziąłem też udział w "Metal Masters" z chłopakami ze Slayera, Anthrax, Pantery i Megadeth. To były dwa najbardziej kreatywne lata w mojej karierze."


« poprzednia następna »


Pozostałe

Roland SPD-SX Special Edition

Dodano: 21.09.2017

Firma Roland zaprezentowała nowy sampler perkusyjny SPD-SX Special Edition.

czytaj dalej

Kalendarz Imprez Perkusyjnych

Dodano: 20.09.2017

Najbliższe dni i tygodnie to cały zestaw imprez, warsztatów i koncertów. Można się w tym pogubić! Dlatego poniżej małe podsumowanie.

czytaj dalej

Warsztaty Maćka Gołyźniaka

Dodano: 19.09.2017

Na początku października Maciek Gołyźniak zagra serię warsztatów perkusyjnych pod słynnym już hasłem #TrzebaCwiczyc

czytaj dalej

Pokaz perkusyjny Robinson / Lehrmann

Dodano: 19.09.2017

Czy można z powodzeniem grać na perkusji i dobrze przy tym zarabiać, nie siłując się na czopsy? Takie postawiliśmy pytanie przy okazji chorzowskiego pokazu perkusyjnego.

czytaj dalej

Nowy album Jan Gałach Band

Dodano: 13.09.2017

Już w najbliższy piątek, 15 września, ukaże się album "In The Studio" Jan Gałach Band.

czytaj dalej
Zobacz wszystkie
Reklama