MARCOWE WYDANIE - PRZEJRZYJ I ZAMÓW Perkusista PRZESYŁKA GRATIS >>Ulubiony kiosk
powrót do listy Wydarzenia

Ulrich o klapie Through The Never

Dodano: 04.02.2014

W jednym z ostatnich wywiadów Lars Ulrich skomentował słabe wyniki finansowe zrealizowanego przez Metallicę filmu "Through The Never".

Poszczególni muzycy zespołu ciągle pytani są przez dziennikarzy o finansową klapę "Through The Never". Głos w tej sprawie zabierał już i Rob Trujillo i Kirk Hammett i, oczywiście, Lars Ulrich. Trudno dziwić się tej dziennikarskiej ciekawości, ponieważ film, który kosztował zespół 18 milionów dolarów zarobił w Stanach Zjednoczonych zaledwie 4 miliony. Choć "Through The Never" to właściwie zapis koncertu zespołu obudowanego raczej wątłą fabułą, oczekiwania muzyków były, co w sumie zrozumiałe - biorąc pod uwagę megagwiazdorski status Metalliki, znacznie wyższe.

28 stycznia film, nakładem należącej do Metalliki wytwórni Blackened Recordings, trafił do sprzedaży na nośnikach DVD, Blu-ray i 3D Blu-ray oraz w formie video on demand i digital. Lars Ulrich zapytany z tej okazji o kiepski wynik w amerykańskim box office ponownie przyznał, że jest nim rozczarowany. "Cokolwiek byś nie robił, za każdym razem znajdzie się jakiś powód do rozczarowania. W przypadku naszego dokumentu "Some Kind Of Monster" okazało się, że spora grupa ludzi pokochała go, choć właściwie nie byli oni fanami Metalliki. Myślę, że tym razem założyliśmy, że sytuacja się powtórzy, a niestety nic takiego się nie stało. Jesteśmy rozczarowani właśnie z tego powodu."

Zdarzały się filmy, które nie odniosły sukcesu w kinach, ale w drugim, domowym obiegu zyskiwały wielką popularność i ostatecznie pozwalały wyjść twórcom na swoje. Czy zdaniem Ulricha może tak się stać w przypadku "Through The Never"? "To oczywiste, że każdy filmowiec na tej planecie wypowie następujące zdanie: 'mój film powinien być oglądany na wielkim ekranie a nie na iPodzie'. I właśnie ten film, z mojego egoistycznego punktu widzenia, powinien być rzeczywiście oglądany w kinach. Jeśli jesteś w stanie go docenić na osmiocalowym monitorku podczas podróży samolotem, to świetnie i oczywiście chcę aby ludzie oglądali nasze dzieło w taki sposób w jaki mogą, ale gdybym mógł wybrać, wolałbym, ale raczej zobaczyli go w na ekranie IMAXa niż na monitorze w samolocie. Nie mam jednak na to wpływu."

"Kręcąc film mieliśmy okazję do rozbudzenia naszej kreatywności w każdy możliwy sposób."
- dodaje perkusista. "To nas bardzo zainspirowało i dodało nam energii, aby wziąć się za pracę nad albumem. Film był fajną zabawą, ale najważniejsza jest następna płyta."

« poprzednia następna »


Pozostałe

Bębny w swoje ręce!

Dodano: 21.03.2017

Tak najkrócej można podsumować imprezę, która miała miejsce 18 marca w Starej Kotłowni w Chrzanowie. Trzeba działać i się nie oglądać!

czytaj dalej

Nowe cajony Meinl Percussion

Dodano: 17.03.2017

Firma Meinl Percussion zaprezentowała kilka nowych modeli cajonów.

czytaj dalej

Warsztaty: Brian Frasier-Moore

Dodano: 17.03.2017

Zapraszamy na warsztaty z perkusistą Justina Timberlake'a oraz Madonny - Brianem Frasierem-Moore.

czytaj dalej

Nowe sygnatury Vic Firth

Dodano: 15.03.2017

W ofercie firmy Vic Firth pojawiły się nowe pałki sygnowane nazwiskami legendarnych bębniarzy oraz zmienione modele pałek artystów marki.

czytaj dalej

Dixon Fuse Zebrawood

Dodano: 14.03.2017

Jedną z nowości firmy Dixon, zaprezentowanych na niedawnych targach NAMM 2017 był elegancko prezentujący się zestaw Zebrawood z serii Fuse.

czytaj dalej
Zobacz wszystkie
Reklama