Jakby się tak zastanowić to wszystko. Tak jak już wspominałem powyżej, zmarnowałem kupę czasu w latach minionych i do poprawy jest wiele, a żeby daleko nie szukać - lewa strona mojego ciała kuleje, i to bardzo... Prawa jest o wiele sprawniejsza. Czytałem że Inferno z Behemoth narzekał na swą lewą rękę. Pisał że chciałby ją odciąć, pomalować na zielono i wrzucić do rzeki. To idąc za przykładem, ja w takim razie nawet nie mam co odcinać. Nadrobię dalibóg za jakiś czas, bo nie poddaję się. Także droga młodzieży, posłuchajcie dyplomowanego pedagoga: ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć! Nauczyć się planu dnia, stukać po 2 godziny dziennie, w miarę poprawy sami zwiększycie dawki (śmiech). A byłbym zapomniał, macie w tych czasach tyle możliwości do rozwoju, szkoły muzyczne i na wideo, i cud zwany Internetem.