Tommy Clufetos we wrześniowym numerze Perkusista Przejrzyj online >>Ulubiony kiosk
Wywiady

Thomas Lang

Dodano: 07.08.2014
Jaki jest klucz do tego, by rozwijać dobre nawyki zamiast tkwić dalej w perkusyjnej rutynie?

O słynnym Campie Thomasa Langa powiedziano już chyba niemal wszystko, niemniej jednak nie każdy miał możliwość uczestniczyć w jego perkusyjnych manewrach. Tak, tak, wiemy, prawie wszyscy to wciąż powtarzali - finanse. Szkoda trochę, że nie każdego było stać na to, by skorzystać z olbrzymiej wiedzy tego doskonałego perkusisty. Dzięki organizatorowi, który stawał na głowie i robił to kompletnie charytatywnie, Campy i tak były wyciśnięte finansowo do poziomu, by jak najwięcej osób mogło wziąć w nich udział. Perkusiści w dużej mierze nie mają bankowych kont rosyjskich oligarchów - wręcz przeciwnie - do tego pobyt, przejazd… wielu z was pewnie zastanawiało się, co wybrać? Nowy sprzęt czy trzydniowy wycisk.

W związku z tym, dla tych wszystkich, którzy zacisnęli pięści ze złości, że nie są w stanie wziąć udział w Campie mamy konkretną próbkę zajęć. Oczywiście, jest to promil tego, co daje osobisty kontakt z mistrzem, jednak z pewnością znajdziecie tu olbrzymią dawkę ciekawych porad i ćwiczeń.

W chwili, gdy to czytacie, Thomas jest już po drugiej wizycie w Polsce. Zapraszamy więc na drobne powtórzenie wiadomości dla uczestników oraz na zajęcia dla nieobecnych.
Baczność!

I BĄDŹ W CAŁOŚCI TYM, CZYM MOŻESZ BYĆ


DOSKONALENIE POPRZEZ UNISONO

ODPRAWA
Jeżeli chcesz mieć równowagę pomiędzy rękoma i podciągnąć słabszą stronę, która cię powstrzymuje, według Thomasa nie ma nic bardziej ciekawego, jak unisono, grane obiema rękami równocześnie. "To najlepsza forma wyrównania" - mówi Thomas. "Pozwala ci rozwijać obie ręce w tym samym czasie do tego samego poziomu. Musisz skupić się na dokładności, ponieważ inaczej od razu zaczniesz robić flamy. Musisz być w centrum bębna w tym samym czasie z obiema rękami, więc jest to świetna musztra na dokładność oraz pomaga określić, jak dobra jest twoja lewa ręka względem prawej. Jeżeli nie jesteś w stanie utrzymać tego, co robisz prawą ręką, wiesz wtedy, że musisz poświęcić więcej pracy na lewą rękę. Nie chcesz przecież, by twoja lewa noga miała tylko 20 procent możliwości gry w stosunku do tego, co robi twoja prawa ręka. Potrzebujesz wszystkich czterech kończyn, by były idealnie na tym samym poziomie umiejętności, zdolności i gotowości do gry, by posługiwać się nimi w pełni swobodnie, taki jest cel."

ZADANIE
"Uderzanie unisono, obie ręce w tym samym momencie w różnym grupowaniu z akcentami i bez nich. Przykładem może być granie szesnastek z akcentem w tempie 100 bpm. Jeżeli potrafisz zagrać to tak szybko z kontrolą i precyzją do tego równo bez flamowania to jest to naprawdę zabójcze ćwiczenie na ręce. Możesz grać to w grupach trójkowych, grupach 4, 5, 6, możesz dodawać akcent, ale zawsze unisono i zawsze w tej samej płaszczyźnie - równo. Może to być na hi-hacie, na werblu albo obiema rękami na floorze i w momencie, gdy już to opanujesz, możesz rozdzielić ręce i grać to na dwóch różnych instrumentach."

II OPERACJA STONE KILLER II


ĆWICZENIA NA SPRAWNOŚĆ NÓG

ODPRAWA
To ćwiczenie na stopy było zainspirowane przez George’a Lawrence’a Stone’a, autora książki Stick Control For The Snare Drummer, człowieka, którego obserwowały takie legendy, jak Joe Morello, Gene Krupa czy Lionel Hampton. "The Stone Killer II to ćwiczenie przygotowujące do rolli dwójkami. To zabójcze ćwiczenie na stopy" - uprzedza Thomas.

ZADANIE
"Grasz ciche uderzenia i głośne uderzenia, jak prawa, PRAWA, lewa, LEWA. To nie jest odwrócona dwójka, frazujesz, jak regularną dwójkę, zaczynając od prawej stopy, ale akcent zawsze jest na słabsze uderzenie. To świetne ćwiczenie na kontrolę nóg i ponownie jest to doskonałe ćwiczenie na równość rozwoju obu kończyn. Perfekcyjnie symetryczne i oczywiście przeskakuje z prawej na lewą, aplikując każdej nodze taką samą ilość pracy. Bardzo efektywne ćwiczenie na nogi - budujące moc, siłę i zwiększające kontrolę."

III ZIDENTYFIKUJ, OKREŚL CEL, FORTYFIKUJ


POZBĄDŹ SIĘ SŁABOŚCI

ODPRAWA
"Istnieją dwa rodzaje koordynacji" - mówi Thomas. "Jest koordynacja linearna i nielinearna. Jeżeli mówimy o linearnej koordynacji, wiesz, jakie jest podstawowe ćwiczenie, które możesz wykonać? Naprzemienne uderzanie rękoma. To najprostsze i podstawowe ćwiczenie na linearną koordynację. Dalsze w kolejności to prawa noga i lewa noga. A trzecie, jeżeli chodzi o podstawowe ćwiczenia to ręka, noga np. prawa ręka, prawa noga. Z tego miejsca zaczynam budować swoją musztrę."

ZADANIE
"Zacznij od gry naprzemiennej pomiędzy prawą ręką i prawą nogą, wykorzystując różne długości nut i różne frazowanie - ćwierćnuty, ósemki, triole. Zacznij tak około 90 bpm, pracuj, aż zaczniesz przeskakiwać pomiędzy szesnastkami i trzydziestodwójkami. Później zrób to samo pomiędzy lewą ręką i prawą nogą, potem z lewą ręką i lewą nogą, aż w końcu prawą ręką i lewą nogą. Jeżeli dajemy ciała i nie możemy utrzymać lewej strony, pakujemy więcej pracy w lewą stronę i robimy ją, aż podciągniemy nasze umiejętności. Jeżeli lewa ręka jest w porządku, ale za to lewa noga jest kiepska, wtedy używamy mocniejszej ręki przeciwko słabszej nodze. Zmieniaj pomiędzy prawa ręka/prawa noga, prawa ręka/lewa noga, lewa ręka/ prawa noga i lewa ręka/lewa noga i graj nutowe piramidki w kombinacjach wszystkich czterech kończyn. Później zrób to samo, używając dwójek - dwa uderzenia prawą ręką oraz dwa uderzenia prawą nogą i znowu kombinuj czterema kończynami. By zadanie było bardziej wyzywające możesz rozbić dwójki na dwóch różnych elementach zestawu."

IV UDERZAJ Z FLANKI


ROZWIŃ SWÓJ MECHANIZM

ODPRAWA
"To, co bardzo często robię podczas campów, to motoryka i poruszanie się za zestawem. Jak poruszać się efektywniej z jednej strony zestawu na drugą. Jak uchwycić zestaw i więcej z niego wydobyć oraz w pełni dowodzić za swoim instrumentem dzięki ćwiczeniom. Śrubować siłę ramion i mięśni rąk, dając więcej elastyczności i płynności za zestawem" - mówi Thomas.

ZADANIE
"Zacznij od serii poczwórnych grup, granych jak crescendo i diminuendo (narastanie dynamiki i odwrotnie). Powiedzmy, że masz pięcioelementowy zestaw, trzymaj time swoją nogą, graj ćwierćnuty nogą w unisono, prawa i lewa noga, i do tego gramy crescendo czwórkami na werblu, tomie, floorze itd. Gramy tak przez cztery takty, po czym przechodzimy do diminuendo. Możesz zacząć to od grania grupami ośmiu nut. Robimy tak z prawą ręką, a później z lewą ręką - cztery takty z prawą ręką poprzez zestaw, później lewą ręką. Potem gramy unisono dwiema rękami w tym samym czasie. Później rozciągnij to na osiem uderzeń. Później zawęź frazę, zmuszając się do szybkiego poruszania się, dokładnie z miejsca na miejsce. To śrubuje i poprawia twoje umiejętności trafiania w cel, prawidłowego wstrzelenia się w środek bębna, masz kontrolę w momencie, gdy przechodzisz po różnych płaszczyznach. Pomaga to w umiejętności przeskakiwania w bardzo szybkim tempie z dalekiej prawej strony na daleką lewą stronę, efektywniejszego grania krzyżowo. Pomaga zrozumieć mechanizm tego, co robisz podczas gry oraz ogarnąć czas i przestrzeń."

V BAA-CZNOŚĆ!


CZAS POROZMAWIAĆ O TEMPIE

ODPRAWA
"Zapamiętywałem tempo na przestrzeni wielu lat swojej gry w różnych studiach nagrań, pracując z metronomem, więc jestem w stanie trafić tempo" - opowiada Thomas. "Demonstruję to na campie. Proszę ludzi, by rzucili numerem, a ja gram tempo po to, by zilustrować, że jest to możliwe - zakodowanie tempa. W chwili, gdy zakodujesz tempo i jesteś w stanie je połączyć, czy to z piosenką, czy to z pamięcią kinestetyczną, nie ma możliwości, żebyś przyspieszał lub zwalniał."

ZADANIE
"Włącz swoją bibliotekę utworów i zrób sobie playlistę 20 ulubionych piosenek. Prawdopodobnie nie będziesz wiedział, jakie jest tempo, ale na samym początku porównaj je z metronomem i napisz numer obok tytułu w swojej playliście. Zdasz sobie sprawę z tego, że np. "Och, Back In Black zaczyna się w 92bpm, a kończy w 104, Every Breath You Take to 123, a Immigrant Song to 116bpm" itd. Zrób listę i jeżeli znasz piosenkę to niemożliwym jest, by pomylić tempo. Słuchałeś tych utworów pierdylion razy, potrafisz grać refren w nocy czy za dnia i jest on tak mocno w tobie zakorzeniony, więc nie ma opcji, by poszło źle. Tak wygląda ten mechanizm, zapamiętanie tempa poprzez skojarzenie."

VI ZAMIEŃ OGRANICZENIA W SIŁĘ


POWAGA PAMIĘCI MIĘŚNIOWEJ


ODPRAWA
W kwestii zapamiętywania tempa poprzez skojarzenie, Thomas uczy swoich podopiecznych, jak wykorzystywać pamięć kinestetyczną, by zapamiętać tempo i grać je dokładnie. "Pamięć kinestetyczna oznacza pamięć mięśniową, dzięki czemu możesz powiązać tempo z fizycznym wyczuciem w swoich rękach podczas gry, sposób, w jaki czujesz pałeczki w rękach" - mówi Thomas. "Dla przykładu, twoje fizyczne ograniczenia jako perkusisty mogą być wykorzystane do określenia konkretnego tempa. Wiesz, że możesz grać jedynki nogą jedynie do tempa 200bpm" - tłumaczy Thomas. "W takim momencie osiągasz limit swoich możliwości i nie jesteś w stanie utrzymać tego tempa przez dłuższy czas. Twój limit może więc jasno zdefiniować tempo. Możesz teraz zawęzić to tempo zgodnie z twoimi limitami lub siłą, a to w połączeniu ze skojarzeniem pozwoli ci do trafienia w tempo z dokładnością do 1bpm w górę lub w dół."

ZADANIE
"Jeżeli ćwiczysz właściwie to tak czy inaczej będziesz ćwiczył z metronomem, masz przez to możliwość spoglądać w każdym momencie na tempo, w jakim grasz. Kiedy gram coś w tempie np. 120bpm to czuję to. Staram się więc zapamiętać, jak czuję się w tym tempie, zdaje sobie sprawę, że te ruchy - akurat w tym tempie 120 bpm - wychodzą mi komfortowo. W tempie 130 bpm czuję, że już nie jest mi tak wygodnie. Wtedy zamykamy się w mikro-czasie i usadowieniu uderzeń np. grając do przodu lub do tyłu, co nie jest trzymaniem się czasu, chodzi wtedy o groove i wyczucie. Definiujemy, czym jest groove, mówimy, czym jest wyczucie, rozmawiamy o tym, czyje czucie gry jest odpowiednie do konkretnego stylu. Gram przykłady, słuchamy dużo klasyki - świetnych wykonań perkusyjnych i rozkładamy je na czynniki w bardziej naukowy sposób. Odchodzimy od slangu i skupiamy się, jak coś odtworzyć lub stworzyć od ręki. Jak ktoś mówi: "Hej, czy potrafi sz zagrać to nieco do tyłu?" - chodzi o to, by to zrozumieć, by potrafić to pchnąć do przodu lub pociągnąć do tyłu, gdy to konieczne podczas wykonania razem z klikiem, by być bardziej elastycznym w grze z klikiem, być w stanie grać wokół i pozwolić, by metronom cię prowadził, ale nie był twoim szefem za każdym razem. Celem jest stworzyć ludzki styl w środowisku - takim, jak obecnie - gdzie 90 procent muzyki grana jest razem z sekwencerami i komputerami, by utrzymać w swoich wykonaniach ludzką rękę, wyczucie i energię."

Opracowali: Kajko, Maciej Nowak, David West
Foto: Robert Downs


Wywiad ukazał się w numerze kwiecień 2014




Galeria

Pozostałe

Paul Mazurkiewicz (Cannibal Corpse)

Dodano: 29.09.2016

Jeden z najsłynniejszych zespołów deathmetalowych na świecie współtworzy perkusista o bardzo swojsko brzmiącym nazwisku.

czytaj dalej

Nigel Glockler (Saxon)

Dodano: 22.09.2016

Pojawił się w zespole na tygodniowe zastępstwo, które ostatecznie przedłużyło się - z drobnymi przerwami - do dnia dzisiejszego.

czytaj dalej

Michał "Bandaż" Bednarz

Dodano: 08.09.2016

Bębni m.in. W Trzynastej w Samo Południe, w Full-X Trio Adama Fulary, absolwent Wrocławskiej Szkoły Jazzu i Muzyki Rozrywkowej, Jazzu i Muzyki Estradowej na Akademii Muzycznej we Wrocławiu.

czytaj dalej

Charlie Benante

Dodano: 26.08.2016

Ze swoim prawie 35-letnim stażem na scenie, Anthrax należy do legend ostrego grania. Przechodził różne wzloty i upadki, uczestniczył lub był świadkiem kolosalnych zmian w muzyce.

czytaj dalej

Jay Weinberg (Slipknot)

Dodano: 18.08.2016

Perkusyjnym światem tąpnęło, gdy Joey Jordison powiedział: "Odchodzę ze Slipknot!".

czytaj dalej
Zobacz wszystkie
Reklama