stdClass Object
(
    [id] => 4128
    [categories_id] => 2002
    [categories_type_id] => 1511
    [catalog_firm_id] => 1247
    [ulubionykiosk_id] => 2925
    [users_last_edit_id] => 770
    [assets_id] => 
    [name] => Meinl Turbo Slap Top Cajon
    [alias] => meinl-turbo-slap-top-cajon
    [introtext] => 

Jako cajoner z pięcioletnim stażem, początkowo z dystansem podchodziłem do instrumentu Meinla, który do najmłodszych koncepcyjnie nie należy, ale na rynku jest cały czas obecny i konsekwentnie trzyma swoją cenę.

[fulltext] =>

Znaczy, że jest potrzebny. Komu? O tym dalej. Gdyby było inaczej, akustyczny mebelek w kształcie literki „T” z Minecrafta, przebrzmiałby swój czas i zniknął tak szybko, jak się pojawił. Tymczasem jest inaczej. Sprawdźmy dlaczego?

PO PIERWSZE – WYGODA

Patent niemieckiej firmy perkusyjnej zdecydowanie sprawdzi się u wszystkich cajonerów, których trochę bolą plecy lub z różnych innych przyczyn fizjologicznych, standardowa skrzynka perkusyjna przestaje im służyć, nie jest dla nich wygodna albo osiągalna. W klasycznym cajonie, żeby sięgnąć do brzmienia basowego, trzeba solidnie wygiąć plecy w pałąk. Jak ktoś jeszcze ma trochę brzucha, trauma zdaje się być podwójna. W przypadku Turbo Slap Top Cajon, grający na nim muzyk siedzi wyprostowany, zaś instrument spoczywa na jego udach. Spokojnie! Nie ześlizgnie się. Uniemożliwia to przyklejony, szorstki syntetyk, który stabilizuje instrument na nogach. Pudło rezonansowe swobodnie schodzi w dół między nogami. Można śmiało grać!

BRZMIENIE CONGA

Brzmienie basu uzyskuje się uderzając w samo centrum orzechowej płyty, zaś brzmienia werblowe znajdują się na dwóch jej skrajnych końcach. Dźwięki, w odróżnieniu od konwencjonalnej skrzynki, wychodzą w stronę publiczności. Otwory rezonansowe skierowane są do przodu, co bardzo ułatwia nagłośnienie tego instrumentu. Jego korpus nie został wydłubany z monolitycznego pnia orzecha. Nie ten budżet. Meinl Turbo Slap Top Cajon kosztuje na rynku około 650 złotych. Producent deklaruje, że budulcem jest tu płyta drewnopochodna i pilśnia. Nie zmienia to faktu, że całość – w tych pieniądzach, brzmi bardzo klarownie, wyraźnie i ciekawie. Głównie ze względu na bas, bo... To nie jest ten sam bas, który znamy z klasycznych cajonów, gdzie wdziera się w niego trochę werbla od sprężyn czy strun szalejących po wewnętrznej stronie płyty. Meinl w Turbo Slap Top Cajon odseparował sprężyny werblowe od głównego pudła rezonansowego basu. Dał im osobne wyjścia rezonansowe i przestrzenie akustyczne, dzięki czemu brzmienie basu jest całkowicie inne od spotykanego w konwencjonalnych cajonach. W odróżnieniu od nich, umiejętnie uderzana płyta w środkowej części Turbo Slap Top Cajona pozwala osiągnąć brzmienie bębnów conga. Zwłaszcza po stłumieniu łokciem snare’owej części instrumentu. Doskonale wykorzystuje to w swojej pracy z tym instrumentem np. Jorge Perez. Sprawdźcie!

IDEALNY NA ULICĘ

Instrument, jak zaznaczyłem, nie jest świeżynką na rynku. Nie zmienia to faktu, że przesiada się na niego wielu cajonerów, którzy cenią sobie niespotykany komfort grania z wyprostowanymi plecami. Meinl Turbo Slap Top Cajon rewelacyjnie sprawdza się w graniu streetowym, a także na scenie – tej małej, kameralnej, jak i dużej, gdzie akustyk spokojnie poradzi sobie z nagłośnieniem tego perkaszyna jednym mikrofonem wielkomembranowym. Najciekawszym novum w tym cajonie było uzyskanie brzmienia conga. Co istotne, perkusjonista nie ma wpływu na strój płyty. Nie znajdziesz w tym instrumencie śrubek, którymi można byłoby podkręcić tapę. Jest za to sporo możliwości w kombinatoryce wybrzmiewania, bo tapa jest niesamowicie czuła na wszelką interakcję z dłonią, palcami. Bardzo przyjemnie testowało mi się ten instrument, pozwalający płynnie łączyć brzmienia cajona, na którym dotychczas się siedziało, z brzmieniem bębnów conga. Najważniejsze przy tym jest to, że po kilku godzinach zabawy nie bolą plecy...

Producent: Meinl Percussion
www.meinlpercussion.pl

Dystrybutor w Polsce: Meinl Distribution
www.meinldistribution.pl

[price] => 0.00 [price_old] => [meta_title] => [meta_description] => [meta_data] => [published] => 1 [date_modified] => 2018-06-15 06:47:59 [date_created] => 2018-06-11 14:10:39 [date_publish] => 2018-06-15 06:10:39 [date_publish_down] => 0000-00-00 00:00:00 [hits] => 0 [checked_out] => 0 [checked_out_time] => 0000-00-00 00:00:00 [ceneo_phrase] => [firm_name] => MEINL [firmId] => 1247 [firmAlias] => meinl [firmWww] => [categoryTitle] => Perkusjonalia [link] => /sprzet/testy-sprzetu/perkusjonalia/4128-meinl-turbo-slap-top-cajon [linkCategory] => /sprzet/testy-sprzetu/perkusjonalia )

Meinl Turbo Slap Top Cajon

Dodano: 15.06.2018
Rodzaj sprzętu: Perkusjonalia
Dostarczył: MEINL
Wojtek Andrzejewski

Jako cajoner z pięcioletnim stażem, początkowo z dystansem podchodziłem do instrumentu Meinla, który do najmłodszych koncepcyjnie nie należy, ale na rynku jest cały czas obecny i konsekwentnie trzyma swoją cenę.

Znaczy, że jest potrzebny. Komu? O tym dalej. Gdyby było inaczej, akustyczny mebelek w kształcie literki „T” z Minecrafta, przebrzmiałby swój czas i zniknął tak szybko, jak się pojawił. Tymczasem jest inaczej. Sprawdźmy dlaczego?

PO PIERWSZE – WYGODA

Patent niemieckiej firmy perkusyjnej zdecydowanie sprawdzi się u wszystkich cajonerów, których trochę bolą plecy lub z różnych innych przyczyn fizjologicznych, standardowa skrzynka perkusyjna przestaje im służyć, nie jest dla nich wygodna albo osiągalna. W klasycznym cajonie, żeby sięgnąć do brzmienia basowego, trzeba solidnie wygiąć plecy w pałąk. Jak ktoś jeszcze ma trochę brzucha, trauma zdaje się być podwójna. W przypadku Turbo Slap Top Cajon, grający na nim muzyk siedzi wyprostowany, zaś instrument spoczywa na jego udach. Spokojnie! Nie ześlizgnie się. Uniemożliwia to przyklejony, szorstki syntetyk, który stabilizuje instrument na nogach. Pudło rezonansowe swobodnie schodzi w dół między nogami. Można śmiało grać!

BRZMIENIE CONGA

Brzmienie basu uzyskuje się uderzając w samo centrum orzechowej płyty, zaś brzmienia werblowe znajdują się na dwóch jej skrajnych końcach. Dźwięki, w odróżnieniu od konwencjonalnej skrzynki, wychodzą w stronę publiczności. Otwory rezonansowe skierowane są do przodu, co bardzo ułatwia nagłośnienie tego instrumentu. Jego korpus nie został wydłubany z monolitycznego pnia orzecha. Nie ten budżet. Meinl Turbo Slap Top Cajon kosztuje na rynku około 650 złotych. Producent deklaruje, że budulcem jest tu płyta drewnopochodna i pilśnia. Nie zmienia to faktu, że całość – w tych pieniądzach, brzmi bardzo klarownie, wyraźnie i ciekawie. Głównie ze względu na bas, bo... To nie jest ten sam bas, który znamy z klasycznych cajonów, gdzie wdziera się w niego trochę werbla od sprężyn czy strun szalejących po wewnętrznej stronie płyty. Meinl w Turbo Slap Top Cajon odseparował sprężyny werblowe od głównego pudła rezonansowego basu. Dał im osobne wyjścia rezonansowe i przestrzenie akustyczne, dzięki czemu brzmienie basu jest całkowicie inne od spotykanego w konwencjonalnych cajonach. W odróżnieniu od nich, umiejętnie uderzana płyta w środkowej części Turbo Slap Top Cajona pozwala osiągnąć brzmienie bębnów conga. Zwłaszcza po stłumieniu łokciem snare’owej części instrumentu. Doskonale wykorzystuje to w swojej pracy z tym instrumentem np. Jorge Perez. Sprawdźcie!

IDEALNY NA ULICĘ

Instrument, jak zaznaczyłem, nie jest świeżynką na rynku. Nie zmienia to faktu, że przesiada się na niego wielu cajonerów, którzy cenią sobie niespotykany komfort grania z wyprostowanymi plecami. Meinl Turbo Slap Top Cajon rewelacyjnie sprawdza się w graniu streetowym, a także na scenie – tej małej, kameralnej, jak i dużej, gdzie akustyk spokojnie poradzi sobie z nagłośnieniem tego perkaszyna jednym mikrofonem wielkomembranowym. Najciekawszym novum w tym cajonie było uzyskanie brzmienia conga. Co istotne, perkusjonista nie ma wpływu na strój płyty. Nie znajdziesz w tym instrumencie śrubek, którymi można byłoby podkręcić tapę. Jest za to sporo możliwości w kombinatoryce wybrzmiewania, bo tapa jest niesamowicie czuła na wszelką interakcję z dłonią, palcami. Bardzo przyjemnie testowało mi się ten instrument, pozwalający płynnie łączyć brzmienia cajona, na którym dotychczas się siedziało, z brzmieniem bębnów conga. Najważniejsze przy tym jest to, że po kilku godzinach zabawy nie bolą plecy...

Producent: Meinl Percussion
www.meinlpercussion.pl

Dystrybutor w Polsce: Meinl Distribution
www.meinldistribution.pl