Niniejszy cykl warsztatów poświęcony jest w całości ekstremalnej grze na dwie stopy. Co za tym idzie, staram się tu przedstawić wszelkiego rodzaju wskazówki, mające na celu pomoc w rozwoju zarówno technicznym, szybkościowym, jak i wytrzymałościowym waszych stóp. do dzieła!

" /> Tommy Clufetos we wrześniowym numerze Perkusista Przejrzyj online >>Ulubiony kiosk
Reklama

Stopy metali ciężkich cz.2 - Od zera do 200bpm

Niniejszy cykl warsztatów poświęcony jest w całości ekstremalnej grze na dwie stopy. Co za tym idzie, staram się tu przedstawić wszelkiego rodzaju wskazówki, mające na celu pomoc w rozwoju zarówno technicznym, szybkościowym, jak i wytrzymałościowym waszych stóp. do dzieła!

CZ. II: OD ZERA DO 200BPM - PIERWSZE KROKI.


Po zajęciach wstępnych mamy ustawiony sprzęt, wiemy też, w jaki sposób solidnie zaatakować stopę - przechodzimy więc do ćwiczeń! Nasze trzy kolejne spotkania (począwszy od dzisiejszego) poświęcone będą ćwiczeniom, mającym za zadanie przyzwyczaić was do wykonywania omawianego w zeszłym miesiącu ruchu stopy na footboardzie w kilku zakresach szybkości - od najwolniejszego, jakie gramy aż do tempa 200bpm włącznie. Powyżej tej granicy - będącej dla wielu z nas barierą nie do przejścia - zmienimy nieco technikę oraz układ stopy na pedale, co umożliwi nam bardzo płynne wejście w wyższe rejestry szybkościowe. W celu uwydatnienia efektów naszej pracy proponuję używać podczas ćwiczeń obciążników na kostki (fot.) przez pierwsze 30 minut każdej sesji treningowej. Po ich ściągnięciu będziemy mieli wrażenie lekkości a nasza prędkość wzrośnie.

Począwszy od obecnego artykułu do końca cyklu używać będziemy także metronomu. Tempo 100bpm.

Zanim przejdziemy do ćwiczeń - jedna istotna uwaga: podstawowy ruch stopy podczas gry na pedale powinien odbywać się w 2 płaszczyznach - góra/dół oraz przód/tył! Jest to podyktowane sposobem, w jaki porusza się footboard.

Ćw.1.

Gramy stopami, na przemian mając na uwadze powrót do pozycji wyjściowej po każdym uderzeniu - nogi luźne, wykonujemy ‘podskoki’ na deskach pedałów, używając jedynie stawów skokowych:


Można oczywiście dowolnie zmieniać kolejność taktów w cyklu, skracać je oraz wydłużać wedle potrzeb. W momencie, kiedy opanujemy właściwy ruch stóp dla wyżej wymienionych wartości nutowych w tempie 100, nie ma większego sensu, aby katować się tym ćwiczeniem bez końca np. zwiększając tempo. Najważniejszą jego rolą jest opanowanie ruchu stóp w zakresie od półnut do 16-ek.

Ćw.2.

Następnym, ważnym krokiem będzie dodanie zrywu czterech 32-ek na końcówkach każdego drugiego taktu - starajmy się unikać zmiany ruchu i położenia stóp w trakcie grania. Jest to punkt wyjścia do grania ciągłych 32-ek stopami:


Te 4 szybkie 32-ki są ciągiem na tyle krótkim, że nasz staw skokowy nie zdąży się zmęczyć do momentu rozpoczęcia kolejnego taktu.

Ćw.3.

Następnie poćwiczmy to samo w różnych wariantach np. z zagęszczeniami na końcu każdego taktu (pokazane z pominięciem półnut):


Możemy także pominąć z czasem takty 1-2 oraz 3-4 z powyższego ćwiczenia, skupiając się jedynie na czystym graniu 16-ek ze zrywami na ostatnią miarę każdego taktu (Ćw. 3, takty 5-6.), co jest celem głównym dzisiejszego odcinka. Zalecam ‘ubranie’ owego ćwiczenia w warstwę rytmiczną rąk (np. prosty rytm 4/4).

Łukasz Lucass Krzesiewicz

Reklama