Komponowanie utworu muzycznego może mieć różne początki. Proces ten można rozpocząć od napisania melodii, harmonii lub rytmu.

" /> Tommy Clufetos we wrześniowym numerze Perkusista Przejrzyj online >>Ulubiony kiosk
Reklama

Piotr Pniak - KreAktywnie - Ćwiczenia w metrum zmiennym

Komponowanie utworu muzycznego może mieć różne początki. Proces ten można rozpocząć od napisania melodii, harmonii lub rytmu.

Tu pole do popisu mają również perkusiści. Sam, będąc perkusistą, często szukam nowych rozwiązań i wymyślam nowe sposoby na stworzenie kompozycji różniącej się od ostatnio napisanej. Od czego zacząć? Sugeruję ustalić kolejność działań.

Proponuję, by plan eksperymentu wyglądał następująco:
1. W dowolnych miejscach czystej kartki (jak najszybciej) zapisać różne oznakowania metryczne jak np.: 4/4, 7/8, 3/8, 600/517 itd.
2. Biegając wzrokiem po zapisanych (luźno rozrzuconych) pomysłach (jak najszybciej) ustalić ich kolejność.
3. Ustalić rytmy dla każdego taktu.
4. Ubrać tj. zorkiestrować melodycznie i brzmieniowo każdy z rytmów.
5. Wybrać takt lub fragment, który chciałbym powtórzyć (opcjonalnie).
6. Powstałe frazy wzbogacić o harmonię lub riff.
7. Poćwiczyć, a następnie zarejestrować pomysły (samodzielnie lub z pomocą kolegów z zespołu lub założyć nowy zespół).
8. Pochwalić się efektami pracy na łamach magazynu "Perkusista".

Proponuję, by wszelkie podejmowane z eksperymentem decyzje podejmować w możliwie jak najkrótszym czasie. Powyższa metoda jest ciekawym sposobem mechanicznego pobudzenia wyobraźni i może zaowocować powstaniem ćwiczeń na zestaw perkusyjny, jak również kompozycji dla całego zespołu. Dodatkową zaletą jest szybkie tempo pracy.

Jakich efektów należy się spodziewać przy wykorzystaniu tej techniki?

Trudno przewidzieć zastosowanie stylistyki, tempa i użytych brzmień, a zatem każdy, kto podejmie takie wyzwanie stworzy zupełnie inny świat dźwięków.

W celu urozmaicenia procesów kompozycyjnych stosuję tę metodę jako formę ćwiczenia oraz dobrą zabawę. W ten właśnie sposób napisałem utwór złożony z dwóch fragmentów. Pierwszy z nich jest fragmentem sekcyjnym, a drugi zawiera długie dźwięki przestrzenne, zestawione z innymi, utrzymanymi w bardziej industrialnym charakterze.

Dziś prezentuję fragment pierwszy, traktując go jako krótką etiudę.

Dla zapisanych na kartce oznaczeń metrum ustaliłem następującą kolejność: 5/8 6/8 2/4

Postanowiłem powtórzyć tę frazę, stosując inne metrum w takcie ostatnim: 5/8 6/8 3/4

Następnie użyłem 3/8, stosując powtórzenie tego taktu.

Kolejne dwa takty to metrum 5/8 i 2/8.

Na koniec postanowiłem powtórzyć frazę, zawierającą zmodyfikowaną końcówkę, czyli: 5/8 6/8 3/4

Na tym etapie ubrałem szkielety metryczne w schematy melodyczno-rytmiczne jako relacje pomiędzy partią bębna basowego i partią werbla. Wyglądały one następująco:

Następnym krokiem było ustalenie partii unisono dla gitar i basu. Kolejnym punktem była natychmiastowa, a zatem samodzielna rejestracja. Wszystkie partie wykonałem na syntezatorach i instrumentach wirtualnych. Użyłem też "reampingu" dla części z nich.

Uwaga! Uwaga! Następnie…? Podzieliłem się efektami powyżej opisanych prac na łamach magazynu "Perkusista". Plan wykonany!

Piotr Pniak

Lekcja ukazała się w numerze maj 2016




Reklama