Ozzy o Wardzie: Drzwi są otwarte

Dodano: 05.07.2012

Zdaniem muzyków Black Sabbath wciąż istnieje możliwość, aby do składu zespołu dołączył Bill Ward.

Przypomnijmy, jeśli jest jeszcze ktoś, kto nie słyszał o zamieszaniu związanym z posadą perkusisty w zreaktywowanym Black Sabbath, że Bill Ward odmówił udziału zarówno w koncertach jak i w rejestracji powrotnego albumu z powodu niekorzystnych dla niego zapisów w umowie. Przez długi czas strony przedstawiały oświadczenia i swoje wersje wydarzeń.

Tymczasem muzycy zespołu wciąż twierdzą, że porozumienie jest możliwe:

"Nie jesteśmy ze sobą skłóceni" - mówi Ozzy Osbourne. "Drzwi nie są zamknięte (...) O ile wiem jego zarzuty są całkowicie bezzasadne. Nie mogłoby być lepszej sytuacji, gdyby grał z nami. Nie wiem w czym rzecz, nie zajmuję się sprawami biznesowymi".

Tony Iommi: "Ta sytuacja nie ma osobistego podłoża. Gdyby zadzwonił do nas jutro, co się nie wydarzy, ale gdyby jednak..." Gitarzysta dodaje: "Spróbowaliśmy wszystkiego, ale bez rezultatu. W tej chwili nasi prawnicy rozmawiają z jego prawnikami. To nonsens. Nie usłyszeliśmy żadnych argumentów bezpośrednio od Billa, wszystko odbywa się za pośrednictwem prawników."