Seria PST-X to relatywnie nowa seria w katalogu bardzo tradycyjnego szwajcarskiego producenta. Istnieje nieco ponad dekadę i stara się wychodzić naprzeciw fanom marki poszukującym brzmień pasujących do współczesnych trendów. Wśród talerzy crash mamy talerze dziurkowane jak… szwajcarski ser, w wersjach Thin i Medium, ale obok nich jest inny typ crasha o nazwie Flanger. Różni się głównie ilością, wielkością oraz rozmieszczeniem dziur. Daje to efekt „sztywniejszego” brzmienia. Nie jest tak „wodnisty” jak wspomniane modele Thin i Medium. Dzięki temu może być świetnym rozwiązaniem dla perkusistów korzystających z dużej dawki elektroniki. Pamiętajmy też, że dziury powodują, że blacha jest cichsza od tradycyjnego crasha. Teraz firma do modelu 14” dodała już od dawna wyczekiwane rozmiary 12”, 16” i 18”. Ważna jest też atrakcyjna cena blaszek.
PST X Swiss Flanger crash 12” w cenie 333 zł > TUTAJ
PST X Swiss Flanger crash 14” w cenie 369 zł > TUTAJ
PST X Swiss Flanger crash 16” w cenie 525 zł > TUTAJ
PST X Swiss Flanger crash 18” w cenie 625 zł > TUTAJ
Dystrybutorem marki Paiste jest firma Gewa.
