Slayer odpowiada Lombardo

Dodano: 22.02.2013

Muzycy Slayer ustosunkowali się do oświadczenia Dave'a Lombardo, o którym wczoraj szeroko rozpisywały się niemal wszystkie muzyczne media na świecie.

O zamieszaniu w szeregach amerykańskiej legendy wywołanym oświadczeniem Dave'a Lombardo pisaliśmy wczoraj.

Zespół potwierdził, że stanowisko bębniarza podczas australijskiej trasy, która rozpoczyna się jutro, obejmie Jon Dette.

Ponadto formacja stwierdziła, że "nie zgadza się z istotą i porządkiem zdarzeń" przedstawionymi przez Lombardo, poza tym, że "Mr Lombardo zaprezentował zespołowi swoje nowe warunki zatrudnienia, odbiegające od tych, które były wcześniej ustalone, niespełna tydzień przed zaplanowanym wyjazdem do Australii."

"Zespół nie miał możliwości - czytamy dalej w oświadczeniu - dojść do porozumienia w sprawie nowych żądań w tak krótkim terminie, uznając że wyjazd do Australii jest w tym momencie sprawą ważniejszą. Wydarzenia nie wyglądały dokładnie tak, jak przedstawił je Mr. Lombardo, ale z szacunku do niego Slayer nie będzie już komentował tej sytuacji. Slayer jest wdzięczny australijskim fanom za zrozumienie tej niefortunnej zamiany, która przydarzyła się w ostatniej chwili i nie może się doczekać, żeby spotkać się z nimi na koncertach."

Jon Dette nie jest nową postacią w szeregach Slayer. W 1996 roku, w wyniku opuszczenia formacji przez Paula Bostapha, zagrał wraz z zespołem koncerty w ramach Ozzfestu, po czym szybko został zwolniony, a jego miejsce z powrotem zajął Bostaph. Obecnie Dette koncertuje z Anthrax, zastępując Charlie Benante, który "z powodów osobistych" nie może występować z macierzystą kapelą.