Ferrell i Smith kontra Lars Ulrich

Dodano: 13.06.2014

Lars Ulrich zaakceptował zaproszenie Willa Ferrella, który wyzwał go na perkusyjny pojedynek razem z bębniarzem Red Hot Chili Peppers Chadem Smithem.

Wszystko zaczęło się od pamiętnej bitwy pomiędzy Chadem Smithem i "prawie Chadem Smithem", czyli podobnym do niego jak dwie krople wody Willem Ferrellem. Wszystko jednak wskazuje na to, że na tym pojedynku się nie skończy.

"Rozmawialiśmy o kolejnym drum-off - powiedział Ferrell w wywiadzie dla Spin. "Myśleliśmy o trzeciej osobie niesamowicie podobnej do Chada i mnie. O trzecim bębniarzu. Rozmawialiśmy mianowicie o Larsie z Metalliki. Lars się wkurza, bo ciągle jest mylony zarówno ze mną jak i z Chadem Smithem. Teraz będziemy mogli wyrównać rachunki. Rękawica została rzucona."

Na odpowiedź perkusisty Metalliki nie trzeba było długo czekać. "Poczułem się trochę osamotniony, kiedy wykluczono mnie z pierwszego drum-offa" - stwierdził Ulrich przyznając, że jest świadomy swojego niezwykłego wręcz podobieństwa do Smitha i Ferrella.

"Jeśli chodzi o kolejne perkusyjne pojedynki, jestem przekonany, że po niewielkim treningu będę mógł pozwolić Chadowi zwyciężyć. Ale Will? To zupełnie inna historia. On rządzi w perkusyjnym wszechświecie. To człowiek, który jest już na innym poziomie, a nawet jeszcze wyżej, na poziomie, który dla innych jest po prostu nieosiągalny. Dlatego podejmę się tego wyzwania."

Zaiste, szykuje się wydarzenie bez precedensu....

A tak wyglądał pojedynek, który wstrząsną posadami perkusyjnego świata: