Ścigany Dave Abbruzzese

Dodano: 26.02.2015

Dave Abbruzzese, były perkusista Pearl Jam, ma poważne problemy z prawem. Policja hrabstwa Denton w Teksasie wystawiła za nim list gończy.

Na Abbruzzese od kilku miesięcy ciążą dwa zarzuty - posiadanie mniejszej niż 28 gramów ilości "nielegalnej substancji" (zapewne narkotyków) oraz wytwarzanie i dystrybucja takich substancji. Za pierwsze przestępstwo grozi perkusiście maksymalna kara roku pozbawienia wolności i 4 tysiące dolarów grzywny, jednak zarzut drugi może nieść za sobą znacznie poważniejsze konsekwencje - od pięciu do aż 99 lat spędzonych w więzieniu stanowym.

List gończy znalazł się na stronie http://www.dentoncountycrimestoppers.com. Crime Stoppers jest programem, który polega na udostępnieniu mieszkańcom hrabstwa możliwości bezpiecznego udzielenia informacji o miejscu pobytu poszukiwanych, jak i zaginionych osób. Za udzielenie informacji przewidziana jest nagroda. W przypadku Crime Stoppers w Denton, a zatem również w przypadku Abbruzzese wynosi ona 1000 dolarów.

Dave Abbruzzese dołączył do Pearl Jam chwilę przed premierą debiutanckiego albumu "Ten". Nie wziął udziału w rejestracji tej płyty, choć w szeregach zespołu promował ją na trasie koncertowej. Następnie wystąpił na dwóch kolejnych albumach "Vs." i "Vitalogy". Jednak, podobnie jak wcześniej Dave Krusen w przypadku "Ten", nie doczekał premiery "Vitalogy" i wcześniej rozstał się z kapelą z powodu konfliktu z resztą muzyków. "Z pewnych powodów jego zdolność do porozumiewania się z Edem i Jeffem była poważnie zaburzona. Nie wydaje mi się, żeby to wszystko było jedynie winą Dave'a, niemniej komunikacja nie funkcjonowała" - mówił o przyczynach rozstania gitarzysta Pearl Jam Stone Gossard.