Rick Latham potrzebuje naszej pomocy

Dodano: 06.07.2018

Nasz serdeczny przyjaciel, człowiek o powalającym groovie i niezwykle przyjaznym usposobieniu - Rick Latham - znalazł się w potrzebie. W najbliższych tygodniach czeka go poważna operacja, a następnie miesiące kosztownej rehabilitacji. Niestety na jedno i drugie może zabraknąć środków.

"Drodzy przyjaciele i fani,

to chyba najtrudniejszy wpis, jaki kiedykolwiek napisałem... Przede wszystkim chciałem Was wszystkich zapewnić, że czuję się dobrze i jestem w pełni przekonany, że pomimo niezbyt przyjemnych wiadomości, które mam Wam dziś do przekazania, wszystko wróci do normy w krótkim czasie. Podczas ostatnich badań rutynowych (rentgen, tomografia) lekarze wykryli w okolicach mojej klatki piersiowej i serca nieznanego guza. Zasugerowali bym udał się z tym do specjalisty, a ten zalecił by usunąć go chirurgicznie zanim zacznie uciskać mięsień sercowy.
(...) Postanowiłem wrócić do Mediolanu, w czerwcu uporządkowałem wszystkie moje sprawy zawodowe, bębny trafiły do magazynu, a ja musiałem na jakiś czas wstrzymać moją perkusyjną działalność w Europie. Nie wiem jak prędko będę mógł do niej wrócić po operacji... Niemniej zgodnie z zaleceniami lekarzy powinienem trochę zwolnić (ja i zwolnić? To nie będzie łatwe).
(...) Niestety nie posiadam ubezpieczenia, które pokryłoby koszt całej operacji oraz rehabilitacji więc postanowiłem zorganizować zbiórkę na GoFundMe i poprosić Was o pomoc - ze zgromadzonych środków chcę pokryć wydatki związane z operacją, które mogą stać się dla mnie nie do udźwignięcia, zwłaszcza, że przez jakiś czas nie będę mógł udzielać lekcji i brać udziału w warsztatach perkusyjnych, które stanowią moje źródło utrzymania. Za każde wsparcie, nawet to najmniejsze oraz duchowe, bardzo dziękuję!

Rick"

Wszystkie informacje na temat tego, co spotkało Ricka oraz jak można mu pomóc znajdziecie na stronie: https://www.gofundme.com/HelpRickLatham

Rick Latham odwiedzał Polskę wielokrotnie - ostatnio dwa lata temu gościliśmy muzyka podczas opolskiego Drumfest, gdzie zasiadał także w jury konkursu Young Drum Hero, w ubiegłym roku pojawił się ponownie, żeby podzielić się swoją wiedzą z naszą polską perkusyjną przyszłością na imprezie Integration & Groove w Błażowej. Redaktor naczelny Perkusisty, Maciek Nowak, rozmawiał z Rickiem o zaistniałej sytuacji i potwierdził, że choć sytuacja na chwilę obecną nie wygląda źle to w najbliższej przyszłości Lathama będzie czekało wiele trudności.

Maciek miał również wiele okazji poznać go lepiej, nie tylko jako perkusistę, ale również człowieka: "Ależ ten facet ma łapę do groove’u! Widziałem go wielokrotnie podczas różnych pokazów. Kiedyś, podczas koncertu w Niemczech, miałem możliwość siedzieć tuż za jego plecami i podziwiać, jak każde uderzenie mięsiście z jednoczesną lekkością i płynnością wchodzi w werbel. Patrząc na jego grę wszystko wydaje się takie proste i łatwe, nawet najbardziej skomplikowany rytm funky. (...) Rick jest niezwykle sympatycznym panem. Ma wielki głód poznawania nowych miejsc i daleko mu do postrzegania świata poprzez stereotypy, które na temat - szczególnie wschodniej - Europy tak mocno zakorzenione są w Amerykanach. Rick szuka, odkrywa, cieszy się tym, co robi i chętnie przekazuje swoją wiedzę innym. Poznaliśmy się jeszcze podczas jego pierwszej wizyty w Polsce, czyli dobrych kilkanaście lat temu".

Wspólnie z całą redakcją trzymamy kciuki za Ricka, życzymy szybkiego powrotu do pełni zdrowia i zachęcamy do wspierania go poprzez portal GoFundMe.


Foto: Paweł Larysz i Agnieszka Litarska