Dream Theater ma perkusistę?

Dodano: 29.12.2010

Według niepotwierdzonych informacji, nowym perkusistą Dream Theater ma zostać Marco Minnemann.


Plotki dotyczące następcy Mike'a Portnoya są podobno bardzo prawdopodobne, zwłaszcza po tym, jak w sieci pojawiło się video, na którym Minnemann gra razem z klawiszowcem DT Jordanem Rudessem. Nawet jeśli te informacje okażą się nieprawdziwe warto przedstawić sylwetkę Marco, bo to prawdziwy człowiek renesansu.

40 letni Minnemann określany jest jako jeden z najbardziej utalentowanych, innowacyjnych i awangardowych bębniarzy na świecie. Jest autorem wielokrotnie nagradzanych książek poświęconych grze na perkusji oraz instruktażowych DVD. Nagrał także kilkanaście krążków solowych oraz pod szyldem Illegal Aliens, a także kilka soundtracków.

Był pierwszym niemieckim perkusistą, który wystąpił na Modern Drummer Festival w Nowym Jorku. Zagrał również na wielu innych festiwalach perkusyjnych wzbudzając aplauz swoimi nieprawdopodobnymi umiejętnościami.

Lista artystów, z którymi Marco współpracował robi wrażenie, choć równie imponujący jest rozrzut stylistyczny, w którym się obraca. Wymieńmy zatem tych najważniejszych: Paul Gilbert (Mr. Big), Nena, Udo Lindenberg, H-Blockx, Mike Keneally, FFW, Gianna Nannini, Nina Hagen, ale także niemieccy brutale z Necrophagist, thrashowi weterani z Kreator i włoscy metalowi awangardziści z Ephel Duath.

Zagrał trasę z Terrym Bozzio i Chadem Wackermanem. Bębnił w Adrian Belew Power Trio oraz Ultimate Zero (Eddie Jobson, John Wetton, Greg Howe i Tony Levin).

Jednak umiejętności tego muzyka niemieckiego pochodzenia, obecnie mieszkającego w San Diego, wykraczają daleko poza świat bębnów. Minnemann jest także kompozytorem, inżynierem dźwięku oraz multiinstrumentalistą obsługującym gitarę, bas i klawisze. Co więcej ten one-man band potrafi również śpiewać.

Ciekawe jak taka postać wpisze się w Dream Theater.