Simon Phillips & Kaz Rodriguez

Dodano: 18.06.2020

Chyba nie ma wśród perkusistów lepszego eksperta od brzmienia bębnów jak Simon Phillips. Wielokrotnie o tym wspominaliśmy i podkreślaliśmy jego wielką wiedzę oraz doświadczenie, a także otwartość i umiejętność dostosowania się do potrzeb.

Tym razem naprzeciw Simona stanął Kaz Rodriguez. Bębniarz, który szturmem podbija świat perkusji, a przecież jeszcze niedawno występował jako mało znany prezenter marki Roland na opolskim Drum Fest.

Pięknie by było żyć sobie z grania na pięknej, elegancko brzmiącej perkusji akustycznej. Obecne czasy, jak nigdy dotąd, wymagają od nas znacznie większej orientacji w brzmieniu instrumentów i możliwości tworzenia ścieżki rytmicznej. Różnorodność brzmienia bębnów akustycznych to jedno, dochodzi do tego możliwość tworzenia tzw. hybryd czyli mieszania klasycznego zestawu z elektroniką, jak chociażby modułami, triggerami, padami.

To wszystko musi mieć oczywiście swoje uzasadnienie, dlatego trzeba orientować się w niuansach, związanych z okiełznaniem całości. Umiejętność aranżacji, przecież nie będziemy zawsze siedzieć i czekać, aż ktoś nam wskaże palcem, w co uderzyć. Czasami artyści czy nawet zwykli współgrający wymagają od perkusisty twórczego wkładu. Ponadto trzeba wiedzieć, z czym wyjść na scenę, a z czym do studia, jak nagrywać w sposób ekonomiczny, jak w sposób szybki. Kiedy stworzyć kreatywną przestrzeń, a kiedy się zamknąć samemu.

Ten artykuł przeczytasz jedynie w ramach pełnego dostępu cyfrowego. Dołącz do grona naszych czytelników i korzystaj z pełnej zawartości serwisu!
Perkusista - online
Promocja! Miesiąc za "piątaka"
Quiz - MORE REMO
1 / 12
Jak nazywają się naciągi do cichego grania?
Dalej !
Left image
Right image
nowość
Platforma medialna Magazynu Perkusista
Dlaczego warto kupić dostęp do serwisu Magazynu Perkusista?
Platforma medialna magazynu Perkusista to największy w Polsce zbiór wywiadów, testów, lekcji, recenzji, relacji i innych materiałów związanych z szeroko pojętą tematyką perkusyjną.
Dowiedz się więcej
Promocja! Miesiąc za "piątaka"