stdClass Object
(
    [id] => 3606
    [categories_id] => 2002
    [categories_type_id] => 1511
    [catalog_firm_id] => 1247
    [ulubionykiosk_id] => 0
    [users_last_edit_id] => 768
    [assets_id] => 
    [name] => Meinl Hybrid Slap-Top Cajon
    [alias] => meinl-hybrid-slap-top-cajon
    [introtext] => 

Przedstawiliśmy już dwa "pielgrzymkowe" cajony 2GO, będące tegoroczną nowością od Meinl Percussion. Przed wami kolejny nieszablonowy produkt.

[fulltext] =>


Meinl ma w swoim katalogu ogromną ilość świetnie brzmiących klasycznych cajonów. Mimo to firma nie poprzestaje na sprawdzonych wzorcach, tylko stara się eksperymentować z kolejnymi modelami w tej wciąż rozwijającej się branży instrumentów perkusyjnych. Jak widać nie boją się podejmować wyjątkowych wyzwań. Tym razem mamy przed sobą dość dziwną konstrukcję. Jak się do niej zabrać?

CAJON


Prezentowany cajon zbudowany jest z drewna brzozowego. Naturalne wykończenie i bardzo dokładne wykonanie. Bryła jest charakterystyczna w formie X, dzięki czemu instrument można ułożyć wygodnie między nogami, gdy siedzimy. Płaszczyzny uderzeniowe znajdują się po obu stronach i są w pozycji poziomej, a nie - jak to zazwyczaj bywa - w pionowej. Otwór znajduje się na samym środku zewnętrznej płyty. Z jednej strony mamy dwa dodatkowe otwory, mające za zadanie nadać odpowiedni charakter brzmienia. Instrument jest bardzo wygodny i lekki, łatwy do operowania nawet jedną ręką.

W AKCJI


Siadamy i układamy cajon między naszymi nogami, w zależności od potrzeb gramy na konkretnym ustawieniu instrumentu. Z jednej strony mamy dodatkowe dwa otwory, które fabryka określa brzmieniem bongo-cajon, za to z drugiej strony mamy teoretycznie klasyczny cajon ze sprężynami wewnątrz, czyli snare-cajon. Tak, jak wspomnieliśmy, gramy w pozycji poziomej (jak na stole), ale z racji wygody możemy ułożyć sobie instrument jak chcemy. Powiedzmy wprost, brzmienie tego cajona nie powala na kolana, a próbki brzmieniowe w firmowych prezentacjach są nieco na wyrost. Akustycznie strona bongo-cajon jest piekielnie płaska i bez wyrazu, zasadniczo nie różni się wiele od uderzania w jakikolwiek drewniany mebel typu stół czy szafka. Nieco lepiej jest ze stroną snare-cajon, która w jakimś stopniu chce oddać charakter brzmienia typowego cajonu. Nie będziemy się tutaj czarować, że tak odmienna budowa będzie gwarantować brzmienie podobne do cajonów np. headlinera! Bądźmy poważni, do takich klimatów naszemu Hybrid Slap-Top Cajon jest daleko.

PODSUMOWANIE


Meinl kreatywnie podchodzi do idei instrumentów perkusyjnych, co do tego nie ma najmniejszej wątpliwości. Prezentowany instrument nie jest jednak jakimś wybitnym produktem. Świetnie wykonany, estetyczny i wygodny, ale brzmienie dalekie jest od ideału. Sprawdzić się może na imprezkach w akademiku (taki lekki lansik) lub przy zbliżającym się sezonie ogniskowym, gdzie i grający, i słuchający bardziej skupieni są na zabawie niż na walorach brzmienia, akustyki czy też wirtuozerii. Cena sugerowana 330 złotych wydaje się być adekwatna, ale jest to maksimum, jakie można zapłacić za ten sprzęt. Głównie jest to kwestia wspomnianych walorów wykończeniowych, estetycznych i samej ciekawostki w towarzystwie.

Dostarczył: Meinl Distribution (meinldistribution.pl)

{Podsumowanie Plusy:
jakość wykonania,
estetyka, wygoda, pomysł,
ciekawostka
Minusy:
jakość brzmienia}

Test ukazał się w numerze kwiecień 2016

[price] => 0.00 [price_old] => [meta_title] => [meta_description] => [meta_data] => [published] => 1 [date_modified] => 2018-01-22 10:04:21 [date_created] => 2016-08-24 07:20:29 [date_publish] => 2016-08-24 07:20:29 [date_publish_down] => 0000-00-00 00:00:00 [hits] => 0 [checked_out] => 0 [checked_out_time] => 0000-00-00 00:00:00 [ceneo_phrase] => [firm_name] => MEINL [firmId] => 1247 [firmAlias] => meinl [firmWww] => [categoryTitle] => Perkusjonalia [link] => /sprzet/testy-sprzetu/perkusjonalia/3606-meinl-hybrid-slap-top-cajon [linkCategory] => /sprzet/testy-sprzetu/perkusjonalia )

Meinl Hybrid Slap-Top Cajon

Dodano: 24.08.2016
Rodzaj sprzętu: Perkusjonalia
Dostarczył: MEINL

Przedstawiliśmy już dwa "pielgrzymkowe" cajony 2GO, będące tegoroczną nowością od Meinl Percussion. Przed wami kolejny nieszablonowy produkt.


Meinl ma w swoim katalogu ogromną ilość świetnie brzmiących klasycznych cajonów. Mimo to firma nie poprzestaje na sprawdzonych wzorcach, tylko stara się eksperymentować z kolejnymi modelami w tej wciąż rozwijającej się branży instrumentów perkusyjnych. Jak widać nie boją się podejmować wyjątkowych wyzwań. Tym razem mamy przed sobą dość dziwną konstrukcję. Jak się do niej zabrać?

CAJON


Prezentowany cajon zbudowany jest z drewna brzozowego. Naturalne wykończenie i bardzo dokładne wykonanie. Bryła jest charakterystyczna w formie X, dzięki czemu instrument można ułożyć wygodnie między nogami, gdy siedzimy. Płaszczyzny uderzeniowe znajdują się po obu stronach i są w pozycji poziomej, a nie - jak to zazwyczaj bywa - w pionowej. Otwór znajduje się na samym środku zewnętrznej płyty. Z jednej strony mamy dwa dodatkowe otwory, mające za zadanie nadać odpowiedni charakter brzmienia. Instrument jest bardzo wygodny i lekki, łatwy do operowania nawet jedną ręką.

W AKCJI


Siadamy i układamy cajon między naszymi nogami, w zależności od potrzeb gramy na konkretnym ustawieniu instrumentu. Z jednej strony mamy dodatkowe dwa otwory, które fabryka określa brzmieniem bongo-cajon, za to z drugiej strony mamy teoretycznie klasyczny cajon ze sprężynami wewnątrz, czyli snare-cajon. Tak, jak wspomnieliśmy, gramy w pozycji poziomej (jak na stole), ale z racji wygody możemy ułożyć sobie instrument jak chcemy. Powiedzmy wprost, brzmienie tego cajona nie powala na kolana, a próbki brzmieniowe w firmowych prezentacjach są nieco na wyrost. Akustycznie strona bongo-cajon jest piekielnie płaska i bez wyrazu, zasadniczo nie różni się wiele od uderzania w jakikolwiek drewniany mebel typu stół czy szafka. Nieco lepiej jest ze stroną snare-cajon, która w jakimś stopniu chce oddać charakter brzmienia typowego cajonu. Nie będziemy się tutaj czarować, że tak odmienna budowa będzie gwarantować brzmienie podobne do cajonów np. headlinera! Bądźmy poważni, do takich klimatów naszemu Hybrid Slap-Top Cajon jest daleko.

PODSUMOWANIE


Meinl kreatywnie podchodzi do idei instrumentów perkusyjnych, co do tego nie ma najmniejszej wątpliwości. Prezentowany instrument nie jest jednak jakimś wybitnym produktem. Świetnie wykonany, estetyczny i wygodny, ale brzmienie dalekie jest od ideału. Sprawdzić się może na imprezkach w akademiku (taki lekki lansik) lub przy zbliżającym się sezonie ogniskowym, gdzie i grający, i słuchający bardziej skupieni są na zabawie niż na walorach brzmienia, akustyki czy też wirtuozerii. Cena sugerowana 330 złotych wydaje się być adekwatna, ale jest to maksimum, jakie można zapłacić za ten sprzęt. Głównie jest to kwestia wspomnianych walorów wykończeniowych, estetycznych i samej ciekawostki w towarzystwie.

Dostarczył: Meinl Distribution (meinldistribution.pl)

{Podsumowanie Plusy:
jakość wykonania,
estetyka, wygoda, pomysł,
ciekawostka
Minusy:
jakość brzmienia}

Test ukazał się w numerze kwiecień 2016