Utwory, które były inspiracją dla…

Dodano: 28.04.2020

Nawet najwięksi, najbardziej legendarni bębniarze musieli dostawać w okresie swojej młodości gęsiej skórki z emocji, gdy słyszeli swoje ulubione piosenki.

Kilku wybitnych artystów perkusji opowiada nam o swoich muzycznych inspiracjach, które wywarły wpływ na ich grę. Ekipa jest naprawdę zacna!

MIKE PORTNOY

Fot. Will Ireland

„La Villa Strangiato”Hemispheres (1978) – RushPerkusista: Neil Peart

Perkusista: Neil Peart

Pierwszy raz usłyszałem Hemispheres, gdy byłem w szkole średniej. Byłem zachwycony wirtuozerią i poziomem muzykalności, jaki jest zaprezentowany na tym albumie. Niesamowite, progresywne i techniczne osiągnięcie, którego po prostu nie spodziewałem się po rockowym zespole w tamtych czasach...

Później Neil Peart stał się jedną z moich największych inspiracji. Miałem na tyle szczęście w życiu, że odkryłem go właśnie w takim okresie mojej przygody z perkusją, kiedy postanowiłem się rozwijać jeszcze bardziej, grać bardziej skomplikowane rzeczy i odkrywać rytmy nieparzyste. „La Villa Strangiato” było moim perkusyjnym sportowym wyzwaniem! Do tamtego momentu moimi idolami byli bardziej goście operujący w podziale 4/4 – tacy, jak Ringo, Moon i Bonham, jednak to właśnie ten kawałek nauczył mnie, jak grać długie, progresywne i niestandardowe aranżacje, nakierował mnie na zupełnie nowe rejony muzyczne.

Ten artykuł przeczytasz jedynie w ramach pełnego dostępu cyfrowego. Dołącz do grona naszych czytelników i korzystaj z pełnej zawartości serwisu!
Perkusista - online
Promocja! Miesiąc za "piątaka"
Quiz - Na perłowo
1 / 12
Na początek banał - Pearl to firma z rodowodem…
Dalej !
Left image
Right image
nowość
Platforma medialna Magazynu Perkusista
Dlaczego warto kupić dostęp do serwisu Magazynu Perkusista?
Platforma medialna magazynu Perkusista to największy w Polsce zbiór wywiadów, testów, lekcji, recenzji, relacji i innych materiałów związanych z szeroko pojętą tematyką perkusyjną.
Dowiedz się więcej
Promocja! Miesiąc za "piątaka"