Maciek Gołyźniak

Dodano: 04.12.2020

Jak on śmiał…? Maciek Gołyźniak daje pretekst, by znowu znaleźć się w centrum perkusyjnych wydarzeń i pojawić się na naszej okładce. Wydaje album solowy, który trafia pod skrzydła Polskich Nagrań i zostaje kolejnym wydawnictwem w ramach Polish Jazz.

W przypadku tej zasłużonej serii sytuacja, gdy liderem zespołu jest bębniarz, miała miejsce ostatni raz 33 lata temu, gdy pojawił się album kwintetu pana Kazimierza Jonkisza. W chwili, gdy perkusiści dwoją się i troją, szukając pomysłu na zaistniałą sytuację w świecie artystycznym, Maciek Gołyźniak odsuwa się w cień i powoli, sumiennie dłubie „coś” w salce prób. Pojawia się nagle oświadczenie o odejściu z progrockowego Lion Shepherd, za chwilę dostajemy informację o współpracy z Mariuszem Dudą z zespołu Riverside przy okazji nagrań jego solowego albumu. W sumie nic spektakularnego, ot, proza życia muzyka. Zmniejsza swoją aktywność w mediach społecznościowych, przestaje inspirować lub drażnić (pozostawiamy otwarty wybór) swoją charakterystyczną manierą i stylem. Wydawałoby się, że podobnie jak wielu innych instrumentalistów postanowił przetrwać ten ciężki okres na swój sposób. I faktycznie tak było, ale w tym przypadku oznaczało to przygotowanie bar...
Ten artykuł przeczytasz jedynie w ramach pełnego dostępu cyfrowego. Dołącz do grona naszych czytelników i korzystaj z pełnej zawartości serwisu!
Perkusista
Tylko teraz:
Promocja na start: 1 miesiąc za 1 zł!
Quiz – Yamaha (You’re My Soul)
1 / 12
Yamaha produkuje bębny od roku…
Dalej !
Left image
Right image
nowość
Platforma medialna Magazynu Perkusista
Dlaczego warto kupić dostęp do serwisu Magazynu Perkusista?
Platforma medialna magazynu Perkusista to największy w Polsce zbiór wywiadów, testów, lekcji, recenzji, relacji i innych materiałów związanych z szeroko pojętą tematyką perkusyjną.
Dowiedz się więcej
Tylko teraz:
Promocja na start: 1 miesiąc za 1 zł!