Yamaha, będąca zawsze gdzieś tak lekko obok tego perkusyjnego szumu, robi swoje, i jak to zazwyczaj bywa, robi to bardzo solidnie. Nie zalewa nas ciągłymi nowościami, tylko powolutku prezentuje przemyślane rozwiązania. Taki jest bez wątpienia najnowszy hi-hat, a jak wiadomo Yamaha jest mocna w hardware. Prostota obsługi połączona jest z jego właściwościami. Szybki dostęp, łatwe manewrowanie, a do tego bardzo elegancki wygląd. Firma nie zapomniała też o kluczu do talerzy (LC9), który będzie można nabyć również oddzielnie i trzeba przyznać, że jest to kusząca opcja dla tych, którzy korzystają już ze statywów innych marek, ale potrzebują mocnego uchwytu do blach przy jednoczesnym braku niepotrzebnego duszenia. Hi-hat dopasowany jest do stopki FP9.
Cena: szczegóły cen pod koniec kwietnia
Dystrybucja w Polsce: Yamaha

