stdClass Object
(
    [id] => 4178
    [categories_id] => 1976
    [categories_type_id] => 1511
    [catalog_firm_id] => 237
    [ulubionykiosk_id] => 3091
    [users_last_edit_id] => 770
    [assets_id] => 
    [name] => Remo Colortone
    [alias] => remo-colortone
    [introtext] => 

Kolorowe naciągi jako ważne wydarzenie w świecie sprzętu perkusyjnego – jakie to… perkusyjne, prawda? Jednak tylko pozornie.

[fulltext] =>

Kiedy przyjrzymy się dokładniej całemu zjawisku, to z każdej strony pojawia się jakieś „ale”. Dlatego właśnie warto przyjrzeć się tak mocno promowanym skórom, które wreszcie dzięki dystrybutorowi Gewa Drums może dostać także polski perkusista.

Temat kolorowych naciągów pojawia się dość często, ale zawsze było coś, co stało na przeszkodzie, żeby membrany w pełni spełniały oczekiwania bębniarzy. Evans ma swoje naciągi Hydraulic, które mimo posiadania dużej świadomości wśród bębniarzy cieszą się w praktyce umiarkowanym zainteresowaniem. Do tej pory byliśmy skazywani głównie na membrany białe, czarne, stylizowane na vintage, przezroczyste. Teraz Remo postanowiło wprowadzić naciągi przezroczyste, ale kolorowane. Najważniejsze jednak jest to, że tak naprawdę nie jest to jakaś nowa seria, tylko jedna z najbardziej popularnych na rynku. Czy coś się zmieniło oprócz wyglądu? Jaki ma wpływ zabarwienie na brzmienie? W przypadku talerzy wiadome jest, że blaszka będzie lekko stłumiona w momencie nałożenia na nią farby, nawet, jak robią to eksperci w tej dziedzinie, czyli fachowcy z Paiste. Wszelkie powlekania i kolorowanie membran także odbija się na brzmieniu, spójrzmy zatem na Remo Colortone.

SKĄD KOLOR?

Jak zawsze przy takich okazjach pojawia się seria dziwnych nazw, które mają dodać powagi całemu przedsięwzięciu. Nie inaczej jest przy okazji Colortone. Za barwę naciągów odpowiada proces o nazwie Skyndeep. Mówiąc w skrócie chodzi tu o to, że kolor jest dodawany do samego plastiku, a nie na plastik. Proces ten wykonywany jest w fabryce Remo. W zasadzie pomysł i technologia istnieją od 2007 roku, ale dotyczyło to głównie instrumentów perkusyjnych. Pojawiło się jednak dużo zapytań o możliwość wprowadzenia czegoś takiego do zestawów bębnów.

KONSTRUKCJA

Powerstroke 77 Colortone składają się z dwóch przezroczystych warstw o grubości 7 mil, łatki wzmacniającej o grubości 5 mil oraz wewnętrznego kołnierza tłumiącego o grubości 7 mil. Dostępne są w rozmiarach 13” i 14” czyli mamy do czynienia z naciągami werblowymi. Powerstroke P3 Bass Colortone składają się z jednej membrany o grubości 10 mil, połączonej z 10 milowym wewnętrznym kołnierzem tłumiącym. Dostępne są do bębnów basowych w rozmiarach od 18” do 26”. Jest też możliwa wersja z 5” dziurą na mikrofon. Emperor Colortone składają się z dwóch przezroczystych warstw o grubości 7 mil i dostępne są do tomów w rozmiarach 8”-18”. Jedne z najbardziej popularnych naciągów na świecie.

WYGLĄD

Naciągi są w wersji przezroczystej i mamy do wyboru następujące kolory: Red, Blue, Green, Yellow, Orange, Smoke (czerwony, niebieski, zielony, żółty, pomarańczowy i „zadymiony”, czyli taki szary lub wyblakły czarny). Z racji tego, że są przezroczyste, po założeniu na zestaw perkusyjny kolory nie są bardzo intensywne, co w zasadzie wpływa na korzyść, ponieważ nie mamy nachalnego walenia po oczach. Najlepszy efekt oczywiście osiągnie się na bębnach akrylowych. Szeroki zakres kolorystyczny daje możliwość dokonywania różnych przetasowań i tworzenia w pełni kolorowych bębnów.

 

BRZMIENIE

Tutaj sprawa jest banalnie prosta. Wystarczy spojrzeć na listę dostępnych naciągów i potraktować je jak typowe wersje przezroczyste. W przypadku dostępnych modeli mamy więc naciągi, które od lat istnieją na rynku, tym samym nie zostaniemy zaskoczeni niczym nowym. Proces Skyndeep nie wpływa w żaden sposób na brzmienie membran, nie jest to powlekanie, czy o zgrozo malowanie. Biorąc pod uwagę modele, są to membrany przeznaczone głównie dla perkusistów lubiących mocniej uderzyć.

PODSUMOWANIE

Mamy do czynienia z typowymi przezroczystymi naciągami Emperor, Powerstroke 77 i Powerstroke P3, tyle, że w wersji zabarwionej. Naciągi pod kątem konstrukcji niczym się nie różnią, więc nie ma tu żadnych dodatków, zmian czy usprawnień. Znasz oryginalne wersje? To wiesz, jak brzmią Colortone. Najlepiej sprawdzą się na akrylach i fakt, że kilka lat temu bębny akrylowe wróciły ze swoistej banicji, stając się pełnoprawnymi punktami katalogów firm, miał również wpływ na decyzję o stworzeniu Colortone. Dodając do tego kolorowe blachy możemy uzyskać piorunujący efekt! Podejrzewamy, że w przyszłym roku pojawi się rozwinięcie serii i modeli i Remo zabrnie głębiej w swój katalog, dodając kolejne wersje.

Ciekawie wygląda kwestia cen naciągów u nas w sklepach. Tutaj odsyłamy do sklepów, ponieważ rozrzut jest bardzo duży. Taki 14” Emperor potrafi kosztować w jednym sklepie 109 zł, a w innym raptem 81 zł! Reasumując – perkusiści przykładający dużą wagę do wyglądu zestawu lub współpracujący z liderami, którzy zwracają na to uwagę, powinni zerknąć w stronę Colortone.

Dystrybucja w Polsce: Gewa Drums

[price] => 0.00 [price_old] => [meta_title] => [meta_description] => [meta_data] => [published] => 1 [date_modified] => 2018-12-12 07:00:46 [date_created] => 2018-12-07 11:33:53 [date_publish] => 2018-12-12 06:33:53 [date_publish_down] => 0000-00-00 00:00:00 [hits] => 0 [checked_out] => 0 [checked_out_time] => 0000-00-00 00:00:00 [ceneo_phrase] => [firm_name] => REMO [firmId] => 237 [firmAlias] => remo [firmWww] => http://www.remo.com [categoryTitle] => Naciągi [link] => /sprzet/testy-sprzetu/naciagi/4178-remo-colortone [linkCategory] => /sprzet/testy-sprzetu/naciagi )

Remo Colortone

Dodano: 12.12.2018
Rodzaj sprzętu: Naciągi
Dostarczył: REMO

Kolorowe naciągi jako ważne wydarzenie w świecie sprzętu perkusyjnego – jakie to… perkusyjne, prawda? Jednak tylko pozornie.

Kiedy przyjrzymy się dokładniej całemu zjawisku, to z każdej strony pojawia się jakieś „ale”. Dlatego właśnie warto przyjrzeć się tak mocno promowanym skórom, które wreszcie dzięki dystrybutorowi Gewa Drums może dostać także polski perkusista.

Temat kolorowych naciągów pojawia się dość często, ale zawsze było coś, co stało na przeszkodzie, żeby membrany w pełni spełniały oczekiwania bębniarzy. Evans ma swoje naciągi Hydraulic, które mimo posiadania dużej świadomości wśród bębniarzy cieszą się w praktyce umiarkowanym zainteresowaniem. Do tej pory byliśmy skazywani głównie na membrany białe, czarne, stylizowane na vintage, przezroczyste. Teraz Remo postanowiło wprowadzić naciągi przezroczyste, ale kolorowane. Najważniejsze jednak jest to, że tak naprawdę nie jest to jakaś nowa seria, tylko jedna z najbardziej popularnych na rynku. Czy coś się zmieniło oprócz wyglądu? Jaki ma wpływ zabarwienie na brzmienie? W przypadku talerzy wiadome jest, że blaszka będzie lekko stłumiona w momencie nałożenia na nią farby, nawet, jak robią to eksperci w tej dziedzinie, czyli fachowcy z Paiste. Wszelkie powlekania i kolorowanie membran także odbija się na brzmieniu, spójrzmy zatem na Remo Colortone.

SKĄD KOLOR?

Jak zawsze przy takich okazjach pojawia się seria dziwnych nazw, które mają dodać powagi całemu przedsięwzięciu. Nie inaczej jest przy okazji Colortone. Za barwę naciągów odpowiada proces o nazwie Skyndeep. Mówiąc w skrócie chodzi tu o to, że kolor jest dodawany do samego plastiku, a nie na plastik. Proces ten wykonywany jest w fabryce Remo. W zasadzie pomysł i technologia istnieją od 2007 roku, ale dotyczyło to głównie instrumentów perkusyjnych. Pojawiło się jednak dużo zapytań o możliwość wprowadzenia czegoś takiego do zestawów bębnów.

KONSTRUKCJA

Powerstroke 77 Colortone składają się z dwóch przezroczystych warstw o grubości 7 mil, łatki wzmacniającej o grubości 5 mil oraz wewnętrznego kołnierza tłumiącego o grubości 7 mil. Dostępne są w rozmiarach 13” i 14” czyli mamy do czynienia z naciągami werblowymi. Powerstroke P3 Bass Colortone składają się z jednej membrany o grubości 10 mil, połączonej z 10 milowym wewnętrznym kołnierzem tłumiącym. Dostępne są do bębnów basowych w rozmiarach od 18” do 26”. Jest też możliwa wersja z 5” dziurą na mikrofon. Emperor Colortone składają się z dwóch przezroczystych warstw o grubości 7 mil i dostępne są do tomów w rozmiarach 8”-18”. Jedne z najbardziej popularnych naciągów na świecie.

WYGLĄD

Naciągi są w wersji przezroczystej i mamy do wyboru następujące kolory: Red, Blue, Green, Yellow, Orange, Smoke (czerwony, niebieski, zielony, żółty, pomarańczowy i „zadymiony”, czyli taki szary lub wyblakły czarny). Z racji tego, że są przezroczyste, po założeniu na zestaw perkusyjny kolory nie są bardzo intensywne, co w zasadzie wpływa na korzyść, ponieważ nie mamy nachalnego walenia po oczach. Najlepszy efekt oczywiście osiągnie się na bębnach akrylowych. Szeroki zakres kolorystyczny daje możliwość dokonywania różnych przetasowań i tworzenia w pełni kolorowych bębnów.

 

BRZMIENIE

Tutaj sprawa jest banalnie prosta. Wystarczy spojrzeć na listę dostępnych naciągów i potraktować je jak typowe wersje przezroczyste. W przypadku dostępnych modeli mamy więc naciągi, które od lat istnieją na rynku, tym samym nie zostaniemy zaskoczeni niczym nowym. Proces Skyndeep nie wpływa w żaden sposób na brzmienie membran, nie jest to powlekanie, czy o zgrozo malowanie. Biorąc pod uwagę modele, są to membrany przeznaczone głównie dla perkusistów lubiących mocniej uderzyć.

PODSUMOWANIE

Mamy do czynienia z typowymi przezroczystymi naciągami Emperor, Powerstroke 77 i Powerstroke P3, tyle, że w wersji zabarwionej. Naciągi pod kątem konstrukcji niczym się nie różnią, więc nie ma tu żadnych dodatków, zmian czy usprawnień. Znasz oryginalne wersje? To wiesz, jak brzmią Colortone. Najlepiej sprawdzą się na akrylach i fakt, że kilka lat temu bębny akrylowe wróciły ze swoistej banicji, stając się pełnoprawnymi punktami katalogów firm, miał również wpływ na decyzję o stworzeniu Colortone. Dodając do tego kolorowe blachy możemy uzyskać piorunujący efekt! Podejrzewamy, że w przyszłym roku pojawi się rozwinięcie serii i modeli i Remo zabrnie głębiej w swój katalog, dodając kolejne wersje.

Ciekawie wygląda kwestia cen naciągów u nas w sklepach. Tutaj odsyłamy do sklepów, ponieważ rozrzut jest bardzo duży. Taki 14” Emperor potrafi kosztować w jednym sklepie 109 zł, a w innym raptem 81 zł! Reasumując – perkusiści przykładający dużą wagę do wyglądu zestawu lub współpracujący z liderami, którzy zwracają na to uwagę, powinni zerknąć w stronę Colortone.

Dystrybucja w Polsce: Gewa Drums