Zapis nutowy - powtórzenie wiadomości

Dodano: 25.03.2019
Autor: Piotr Czyja

„To na perkusję są nuty??!!” oraz „gram ze słuchu, nuty to dla mnie czarna magia”. Niestety, często słyszę tego typu zdania. Uważam, że każdy muzyk powinien potrafić czytać i pisać... nuty.

Wyobraźmy sobie sytuację, że nie potrafisz czytać i pisać. No właśnie! Słabo, no nie? Nieznajomość zapisu nutowego to analfabetyzm wtórny, który bardzo ogranicza, nie pozwala w pełni zrozumieć muzyki, a przede wszystkim ogranicza odkrywanie nowych możliwości instrumentu. Zachęcam, bez względu na wiek i staż grania, do nauczenia się korzystania z zapisu. Nie jest to bardzo skomplikowane.

Kolejnym ważnym argumentem, który powinien skłonić każdego do nauki „czytania i pisania” jest możliwość szybkiego przygotowania się do koncertu lub nagrań studyjnych. Są czasem sytuacje awaryjne, które mogą być dla nas okazją. Aby nauczyć się dwugodzinnego materiału koncertowego na pamięć, potrzebujesz kilku lub kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu dni. Rozpisując sobie formę utworu oraz jego kluczowe elementy, takie, jak główne rytmy, akcenty, zatrzymania i zmiany dynamiczne, jesteś gotowy do zagrania koncertu po 2 godzinach.

Zakres niezbędnej wiedzy podzieliłem na dwie części. W części pierwszej znajdują się podstawowe pojęcia związane z notacją. Wytłumaczone są też wartości nut i pauz oraz to, jak tę wiedzę stosować w praktyce. W części drugiej opisałem sposoby zapisu zestawu perkusyjnego ze szczególnym naciskiem na reguły standaryzacji, czyli czytelnego ujednolicenia zapisu.

CZĘŚĆ PIERWSZA

PIĘCIOLINIA

Muzykę generalnie zapisujemy na pięciolinii. Istnieją inne sposoby zapisu (na jednej, dwóch lub trzech liniach), ale o tym szerzej w części drugiej. System pięciu linii umożliwia zapis wszystkich elementów nawet najbardziej rozbudowanego zestawu Mike’a Portnoya z czasów świetności Dream Theater. Linie liczymy od dołu, czyli pierwszą linią jest linia dolna, a piątą linia górna. Pomiędzy liniami tworzą się pola. Pomiędzy pierwszą linią (czyli dolną) a drugą znajduje się pierwsze pole, drugie pole znajduje się pomiędzy drugą i trzecią linią itd.

W przypadku notacji instrumentów melodycznych, każda linia i każde pole odpowiada określonym dźwiękom. W kluczu wiolinowym pierwsza linia zarezerwowana jest dla dźwięku E, pierwsze pole dla dźwięku F i tak dalej w górę. W przypadku perkusji, każda linia i każde pole będą zarezerwowane dla określonego elementu zestawu. Łatwo można zauważyć, że bez dopisywania linii górnych lub dolnych, możemy zapisać 11 elementów zestawu (pięć linii i cztery pola dają razem 9, ale możemy też pisać nuty nad piątą linią i pod pierwszą). Podstawowy rockowy zestaw perkusyjny zawiera pięć bębnów (basowy, werbel, dwa tomy i floor tom) oraz trzy talerze (hi-hat, ride i crash), co po zsumowaniu daje nam osiem instrumentów, a więc bez specjalnego gimnastykowania się mamy jeszcze miejsce dla trzech dodatkowych instrumentów. Więcej na ten temat w części drugiej.

KLUCZ PERKUSYJNY (KLUCZ NEUTRALNY)

Pierwszym symbolem, który znajduje się na pięciolinii, jest klucz. Określa on wysokość zapisywanych nut lub jej brak. Do 1984 roku perkusję notowano w kluczu basowym. Od tamtego roku zaczęto stosować klucz perkusyjny, zwany w języku angielskim jako „Percussion Clef” lub „Neutral Clef” czyli klucz neutralny. Jego neutralność wynika z tego, że w przeciwieństwie do innych kluczy, nie definiuje on wysokości dźwięków, a jedynie rodzaj instrumentów, na których gramy.

METRUM

Bezpośrednio po kluczu znajduje się oznaczenie metrum. Są to dwie liczby umieszczone pionowo jedna pod drugą. Górna liczba określa do ilu liczymy, a dolna liczba precyzuje, jakimi nutami liczymy. Innymi słowy metrum mówi nam, ile się mieści (górna liczba) określonych nut (dolna liczba) w jednym takcie. Oprócz samego liczenia, metrum decyduje o rozkładzie naturalnych akcentów w takcie i odpowiada za stworzenie głównego pulsu utworu. Przyjrzyjmy się czterem najpopularniejszym rodzajom metrum: 4/4 (cztery czwarte), 3/4 (trzy czwarte), 6/8 (sześć ósmych) i 7/8 (siedem ósmych).

Metrum 4/4 mówi nam, że liczymy do czterech, a naszą miarą jest ćwierćnuta. Metrum to jest obecnie najczęściej spotykane. Metrum 3/4 określa nam także liczenie ćwierćnutami, ale liczymy do trzech. Jest to metrum walca. Możemy spotkać także metrum ósemkowe np. 6/8, gdzie w takcie mamy sześć ósemek lub 7/8, czyli siedem ósemek (tytułowy „Whiplash” z filmu cały grany jest w tym metrum). Metrum nie narzuca nam granie tylko i wyłącznie za pomocą nut określonych dolną liczbą. Określa tylko, jaka nuta tworzy główny puls. Przykładowe takty w w/w rodzajach metrum mogą więc wyglądać następująco:

TAKT

Do podziału utworu na równe, krótkie odcinki zdefiniowane za pomocą metrum, służy nam kreska taktowa, czyli pionowa linia, przebiegająca przez całą pięciolinię. Odcinek od kreski do kreski to jeden takt, czyli odcinek czasu liczony wg kodu określonego w metrum. W takcie 4/4 zmieszczą się dokładnie: cztery ćwierćnuty lub osiem ósemek lub dwie ćwierćnuty i cztery ósemki itp.

ZNAK REPETYCJI

W celu określenia powtórzenia części utworu lub wprawki, którą ćwiczymy powtarzając, wykorzystujemy znak repetycji. Są to dwie kropki umieszczone nad i pod środkową linią, stojące przy dodatkowej pionowej linii przy kresce taktowej. Kropki z prawej strony linii oznaczają początek powtórki (repetycji), a umieszczone z lewej strony linii, oznaczają koniec powtórki. Mówiąc prosto, powtarzamy to, co mamy między kropkami.

NUTY

Różnorodna postać nut służy do określenia ich wartości rytmicznej, czyli długości jej trwania. W naszym przypadku będzie to bardziej określenie tego, w którym momencie mamy zagrać następne uderzenie. Najdłuższą nutą jest cała nuta, którą wytrzymujemy na cztery, to znaczy licząc: raz – dwa – trzy – cztery. Oto przykłady wykorzystania całej nuty na werblu oraz na zestawie, gdzie zagramy ją w rytmie ósemkowym stopą. Wytrzymujemy ją przez cały takt, a więc będzie to jedyne uderzenie stopy w takcie.

Z podziału całej nuty na dwie równe części otrzymamy dwie półnuty. Każdą z nich wytrzymujemy na dwa, czyli wyliczamy raz – dwa. Oto przykład werblowy oraz rytm ósemkowy z wykorzystaniem półnut granych stopą.

Mniejszą (krótszą) nutą od półnuty jest ćwierćnuta, którą wyliczamy na raz. Liczone jest, że w takcie zmieszczą nam się one cztery. Oto przykład wykorzystania ćwierćnut na werblu oraz w rytmie ósemkowym za pomocą bębna basowego.

Każda ćwierćnuta może być podzielona na dwie krócej trwające nuty, czyli ósemki. Tak będziemy je wyliczać w takcie: raz – i – dwa – i – trzy – i – cztery – i. W ten sposób mamy precyzyjnie wyliczone wszystkie ósemki w takcie. W przykładzie rytmicznym wszystkie ósemki realizujemy już na hi-hacie, w partii stopy pojawi się półnuta i dwie ósemki.

Szesnastki, jak sama nazwa wskazuje, to wartości rytmiczne, których w takcie 4/4 zmieści się szesnaście. Jako przykład rytmiczny wykorzystamy rytm szesnastkowy, czyli gramy wszystkie szesnastki na hi-hacie. Stopa będzie grała półnutę oraz dwie ósemki.

PAUZY

Każda nuta ma swój odpowiednik w postaci pauzy. Pauza będzie symbolizowała ciszę, którą wyczekujemy tak samo jak jej odpowiednik nutowy. Każdy takt musi być ściśle wypełniony nutami lub pauzami. Jeżeli chcemy zostawić takt pusty, bez żadnego dźwięku, to nie zapisujemy go po prostu jako takt, w którym nic nie ma. Musi tam być pauza. Pauza całonutowa liczona jest na cztery, więc wypełni nam cały takt 4/4. W przykładzie rytmicznym zastosowałem pauzę całonutową w partii stopy. Ręce grają, natomiast bęben basowy milczy przez cały takt.

Pauza półnutowa będzie miała zastosowanie, gdy nie będziemy chcieli grać przez pół taktu. Wyliczamy ją tak samo jak półnutę, czyli na dwa. W przykładzie werblowym wystąpi ona na początku taktu, natomiast w rytmie stopa będzie pauzowała na 3 i 4.

Pauza ćwierćnutowa to odpowiednik ćwierćnuty, czyli nie gramy przez jedną ćwierćnutę, czyli przez jedną miarę taktu. Na werblu pauza znajdzie się na 2, natomiast w rytmie stopa będzie pauzować na 2 i 4.

Pauza ósemkowa pozwala nam opuścić dźwięk o długości jednej ósemki. W ćwiczeniu werblowym pojawią się dwie pauzy ósemkowe, natomiast w rytmie stopa będzie miała pauzę ósemkową na 2, czyli nie zagra ósemki wtedy, gdy mamy werbel oraz na 3, dzięki czemu uzyskamy ciekawy, synkopowany rytm.

Pauzy szesnastkowe stwarzają już bardzo duże możliwości kreowania ciekawych układów rytmicznych. W przykładach werblowych będziemy mieć kolejno pauzę na pierwszej, na drugiej, na trzeciej i na czwartej szesnastce. W rytmie stopa w drugiej części taktu zagra szesnastki z pauzami analogicznie na kolejnych szesnastkach.

CZĘŚĆ DRUGA

SPOSOBY ZAPISU WERBLA

Najczytelniej jest zapisywać zestaw na pięciolinii. Istnieją jednak inne możliwości zapisu, które będą bardziej czytelne w danym kontekście. Werbel można zapisać na pięciolinii, jednak lepszym rozwiązaniem będzie zastosowanie jednej linii. Najczęściej nuty umieszczone będą na linii, a oznaczenie kolejności rąk nad lub pod nutami. Można też nuty umieścić nad i pod linią. Nuty nad linią będą grane prawą ręką, a nuty pod linią będą grane lewą ręką. Pojedynczy paradiddle będzie w tych wariantach wyglądał następująco:

SPOSOBY ZAPISU ZESTAWU NA MNIEJSZEJ LICZBIE LINII

Wykorzystując jedną linię, możemy także zapisać proste rytmy z użyciem dwóch instrumentów np. bęben basowy (pod linią) i werbel (nad linią). Do zapisu trzech instrumentów (np. hi-hat, werbel, stopa) możemy wykorzystać trzy linie. Górna to hi-hat, środkowa to werbel, dolna to stopa.

ROZMIESZCZENIE INSTRUMENTÓW NA PIĘCIOLINII

Podane wyżej warianty zapisu na jednej lub kilku liniach mają uzasadnienie w przypadku uproszczonych zapisów ograniczonej liczby instrumentów. Zapis jest wtedy bardziej przejrzysty. Chcąc jednak wygodnie i czytelnie zapisać cały zestaw perkusyjny wraz z różnymi talerzami i tom-tomami, najrozsądniejszym rozwiązaniem jest wykorzystanie pięciolinii. Bardzo istotne jest przestrzeganie ustalonych zasad zapisu tak, aby był on jednolity, a przez to czytelny i łatwy do grania.

Zacznijmy od rozmieszczenia na pięciolinii elementów podstawowego zestawu perkusyjnego. Tak, jak w przypadku klucza wiolinowego, każdy dźwięk ma swoje miejsce na pięciolinii, tak w kluczu perkusyjnym każdy instrument wchodzący w skład zestawu ma swoje miejsce zarezerwowane dla niego. Przypominam, że linie oraz pola powstałe pomiędzy liniami liczymy od dołu. Oto jak będą zapisywane bębny na pięciolinii. Bęben basowy, czyli stopa, notowany jest w pierwszym polu. Werbel zapisujemy w trzecim polu. Pierwszy, najwyższy tom znajdzie się w czwartym polu. Drugi tom na czwartej linii, natomiast floor tom w drugim polu.

Talerze notujemy nutami, które mają główki krzyżykowe. Dzięki temu możemy bardzo łatwo rozróżnić głos bębnów i głos talerzy. Hi-hat grany pałką zapisujemy nad piątą linią. Grany nogą zapisany jest pod pierwszą linią. Talerz ride znajdzie się na piątej linii, a crash na linii dodanej górnej.

SPOSOBY ZAPISU ZESTAWU NA PIĘCIOLINII

Standardowe rytmy można prawidłowo zapisać na trzy sposoby. Pierwszy z nich grupuje nuty grane rękami w jeden głos (czyli ride i werbel – nuty skierowane w górę) oraz nuty grane nogami w drugi głos (czyli stopa i hi-hat grany nogą – nuty skierowane w dół). Osobiście preferuję ten rodzaj zapisu, ponieważ jest on najbardziej czytelny. Doskonale można w nim wyodrębnić partię rąk i partię nóg.

Drugim sposobem jest zgrupowanie talerzy w jeden głos, a bębnów (werbel i stopa) w drugi głos. Ten sposób dobrze obrazuje, jakim patternem gramy na talerzu oraz określa precyzyjnie głos prowadzony przez bębny. Mimo czytelnego obrazu bębnów jest on mniej czytelny dla mnie ze względu na brak wyraźnego wyodrębnienia partii nóg (tak, jak to było w poprzednim przykładzie).

Trzecim sposobem jest zapis całości zestawu jednym głosem. Najwygodniejszy do wykonania, jednak najmniej czytelny. Zalecam go jedynie do robienia szybkich notatek oraz do zapisu rytmów liniowych, gdzie dźwięki nie nachodzą na siebie. Ciężko z niego odczytać głosy poszczególnych instrumentów.

GRUPOWANIE NUT

Grupowanie nut jest bardzo istotne i ma decydujący wpływ na przejrzystość zapisu. Źle by nam się czytało ten tekst, gdybybyłnapisanyciągiem lub tekst nieby ł bydzie lo nyw logic zny s po sóbn a wy razy. Tak samo dzieje się w zapisie nutowym. Najczęstszym sposobem grupowania jest łączenie w grupy, wynikające z podziału taktu na jego mocne części. Mocną częścią jest to miejsce, na które wypada dźwięk metronomu bądź rytmiczne tupnięcie wybijanego przez nas stałego pulsu. Każde nowe tupnięcie lub kliknięcie to nowa grupa. Przyjrzyjmy się trzem przykładom grupowania. W pierwszym nuty nie są wcale zgrupowane, w drugim zgrupowane są w sposób przypadkowy, natomiast w trzecim grupy wynikają z podziału taktu na mocne części taktu.

Wyczerpująco tematykę notacji, ze szczególnym naciskiem na standaryzację (czyli ujednolicenie zapisu) opisał Norman Weinberg w publikacji „Guide to Standardized Drumset Notation”.

Materiał przygotował: Piotr Czyja, wykładowca szkoły Drumset Academy.