Oczami realizatora - największe błędy perkusistów podczas nagrań

Dodano: 22.04.2021
Autor: Filip Hałucha

Studio nagrań to konfesjonał. Monitor komputera to mikroskop. Inżynier dźwięku może być katem, sędzią lub przyjacielem. To, w jakiej atmosferze przebiegać będzie sesja, zależy głównie od ciebie.

Przeciętny realizator nagrań spędza w studio masę czasu. Rocznie uczestniczy w kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu sesjach nagraniowych. Mnożąc to przez ilość lat daje to potężny bagaż doświadczeń. Nasz smutny pan realizator w jeden rok nagra więcej bębnów niż przeciętny perkusista amator przez całe życie. Studio to jego naturalne otoczenie. Uwierz, gdy będzie chciał, poprowadzi cię do sukcesu, jednocześnie może zniweczyć twoje starania, a ty i tak nigdy się o tym nie dowiesz...

Polegaj na nim, ufaj, pozwól sobie pomóc. Nie oszukuj. I tak się dowie. Pokora ponad własne ego. Dobrze współpracujący tandem, średni realizator i średni muzyk zrobią więcej dobrego niż nadęta gwiazda i wybitny realizator. Finalnie oceniany będziesz z efektów swojej pracy i nikt nigdy nie dowie się, jakie warunki panowały podczas nagrań.

Współpracuj i szanuj pracę innych. To jest pierwsza podstawowa zasada.

Świadomość – słowo klucz podczas przygotowań do sesji nagraniowej.

Ten artykuł przeczytasz jedynie w ramach pełnego dostępu cyfrowego. Dołącz do grona naszych czytelników i korzystaj z pełnej zawartości serwisu!
Perkusista - online
Promocja! Miesiąc za "piątaka"
Quiz - MORE REMO
1 / 12
Jak nazywają się naciągi do cichego grania?
Dalej !
Left image
Right image
nowość
Platforma medialna Magazynu Perkusista
Dlaczego warto kupić dostęp do serwisu Magazynu Perkusista?
Platforma medialna magazynu Perkusista to największy w Polsce zbiór wywiadów, testów, lekcji, recenzji, relacji i innych materiałów związanych z szeroko pojętą tematyką perkusyjną.
Dowiedz się więcej
Promocja! Miesiąc za "piątaka"