stdClass Object
(
    [id] => 4152
    [categories_id] => 1973
    [categories_type_id] => 1511
    [catalog_firm_id] => 850
    [ulubionykiosk_id] => 3001
    [users_last_edit_id] => 770
    [assets_id] => 
    [name] => Sabian FRX
    [alias] => sabian-frx
    [introtext] => 

Tegoroczna nowość od firmy Sabian. Seria FRX, która ma za zadanie delikatniejsze oddziaływanie na nasze bębenki przy jednoczesnej radości z gry i cieszeniu się pełnią brzmienia. Intrygujące? Oczywiście!

[fulltext] =>

Firma Sabian opracowała własną metodę kontrolowania brzmienia blach poprzez odpowiednie ich dziurawienie. Większość osób nieco się skrzywiła, gdy firma wypuściła ciche blachy Quiet Tone, które są wzorowane na tym, co zrobił Zildjian, ale takie są prawa rynku i użytkownicy mogą tylko zacierać ręce, że będzie w czym wybierać. FRX to już oryginalny pomysł Sabian, który jednak bazuje na wspomnianym dziurkowaniu.

IDEA SERII

Celem nowej serii FRX jest zapewnienie większego komfortu grających na mniejszych scenach poprzez wycięcie kilku częstotliwości – przez to są lżejsze w odbiorze. W nazwie FRX litery FR oznaczają po prostu Frequency Reduced (zmniejszona częstotliwość). Mówiąc bardzo prosto i obrazowo, mają to być cichsze blachy od standardowych. Firma zaznacza przy tym, że są to pełnowartościowe blachy i nie należą do rodziny talerzy cichych pokroju Sabian Quiet Tone czy też Zildjian Low Volume. FRX należy traktować jako pełnowartościowe talerze, mające dostarczyć pełnię brzmienia. Czy tak jest w rzeczywistości?

BUDOWA

Talerze wykonane są z bardzo lubianego przez perkusistów brązu B20. Obróbka wykonana jest w standardzie najwyższych modeli talerzy Sabian. Na dole i na górze mamy ślady skrawania oraz delikatnego młotkowania. Główki blach pozostały surowe. Typ ogólnego wykończenia należy do kategorii naturalnych, co jest plusem z racji przeznaczenia talerzy. Talerze hi-hat składają się z lekkiej góry i średniego dołu. Duży wpływ na ogólny wizerunek serii mają dziurki.

DZIURY

Kluczowy element, sens całej serii FRX. Dziurki rozłożone są regularnie i równo. Crashe mają je gęsto nawiercone wokół bella, a ride’y dodatkowo wzdłuż krawędzi zewnętrznej, co zapewne jest koniecznością z racji gabarytów talerzy. O przemyślanym działaniu Sabian świadczy umieszczenie tylko jednej linii dziurek wokół bella górnej blachy hi-hatu. Dolna blaszka hi-hat nie ma żadnych dziurek. Najwyraźniej testy prototypów wyeliminowały taką konieczność, co potwierdza się „w praniu”. Dziurki wykonane są estetycznie i precyzyjnie. Nie jest to byle przekłucie.

KATALOG

Zestaw talerzy składa się z następujących modeli: crash 16”, 17”, 18”, ride 20” i 21” oraz hi-hat 14”. Jest to zatem dość klasyczny zestaw na rozpoczęcie serii. Reakcja rynku zadecyduje, czy pojawią się kolejne rozmiary oraz nowe modele, w tym efektowe.

CRASH, HI-HAT, RIDE W AKCJI

Blachy typu crash spełniają dobrze powierzone zadanie. Gra na nich nie różni się od gry na pełnych, niedziurkowanych blachach. Wycięcie częstotliwości okazało się skuteczne i mamy soczysty, pełny atak ze słodkim, jasnym i ciepłym tłem. Blachy są faktycznie spokojniejsze, ale nie tracą swego kolorytu. Sprawa z hi-hatem jest rozegrana w zasadzie poprzez dopasowanie odpowiedniej grubości obu blach, stąd dziurki na górnej blaszce są symboliczne (pewnie po to, żeby trzymały klimat serii). Instrument jest dość delikatny, ale swoje zadanie spełnia. Atak nie należy do zdecydowanych, tło jest ciepłe o ciemnym charakterze. Talerze ride 20” i 21” to nieco inna historia. Chyba najbardziej odróżniają się od typowych blach. Dziurek jest tutaj więcej i blaszki są nieco chaotyczne, wzbudzają się i tworzy się metaliczne nerwowe tło. Nawet praca na główce nie jest tak wyraźna i punktowa. Nie oznacza jednak, że to są kiepskie blaszki, są troszkę inne i wymagają przyzwyczajenia ucha.

PRZEZNACZENIE

Sabian FRX faktycznie są delikatniejsze dla ucha przy zachowaniu charakteru typowej blachy. Dzięki temu możemy wykorzystać je na mniejszych scenach i ciaśniejszych klubach tudzież sytuacjach, gdzie manager ma problemy z naszym przesadnym zaangażowaniem w grę. Blachy wykonane przy zachowaniu najwyższej staranności prezentują się oryginalnie, ale nie zbyt oryginalnie, bo tego nie każdy oczekuje i nie każdy lubi. Sprawdzą się w wielu stylistykach, ale wymagają uprzedniego sprawdzenia, szczególnie ze względu na specyfikę blach ride.

PODSUMOWANIE

Dobór tych instrumentów powinien być świadomy i zaleca się odwiedziny sklepu celem przetestowania. Tym bardziej, że są to stosunkowo drogie talerze. Mimo, że firma mówi tu o serii, jaka jest docelowa dla perkusistów, to raczej będzie to zestaw blach alternatywnych i każdy użytkownik mimo wszystko będzie chciał mieć typowe blachy. A to jak wiadomo oznacza wysoki koszt, bo crash 18” to wydatek sięgający nawet 1500 zł. Warty przetestowania sprzęt dla bębniarzy żyjących z grania muzyki.

Dystrybutor w Polsce; Music Info (www.musicinfo.pl)

[price] => 0.00 [price_old] => [meta_title] => [meta_description] => [meta_data] => [published] => 1 [date_modified] => 2018-09-28 08:49:20 [date_created] => 2018-09-27 11:42:19 [date_publish] => 2018-09-28 05:42:19 [date_publish_down] => 0000-00-00 00:00:00 [hits] => 0 [checked_out] => 0 [checked_out_time] => 0000-00-00 00:00:00 [ceneo_phrase] => [firm_name] => SABIAN [firmId] => 850 [firmAlias] => sabian [firmWww] => [categoryTitle] => Blachy [link] => /sprzet/testy-sprzetu/blachy/4152-sabian-frx [linkCategory] => /sprzet/testy-sprzetu/blachy )

Sabian FRX

Dodano: 28.09.2018
Rodzaj sprzętu: Blachy
Dostarczył: SABIAN

Tegoroczna nowość od firmy Sabian. Seria FRX, która ma za zadanie delikatniejsze oddziaływanie na nasze bębenki przy jednoczesnej radości z gry i cieszeniu się pełnią brzmienia. Intrygujące? Oczywiście!

Firma Sabian opracowała własną metodę kontrolowania brzmienia blach poprzez odpowiednie ich dziurawienie. Większość osób nieco się skrzywiła, gdy firma wypuściła ciche blachy Quiet Tone, które są wzorowane na tym, co zrobił Zildjian, ale takie są prawa rynku i użytkownicy mogą tylko zacierać ręce, że będzie w czym wybierać. FRX to już oryginalny pomysł Sabian, który jednak bazuje na wspomnianym dziurkowaniu.

IDEA SERII

Celem nowej serii FRX jest zapewnienie większego komfortu grających na mniejszych scenach poprzez wycięcie kilku częstotliwości – przez to są lżejsze w odbiorze. W nazwie FRX litery FR oznaczają po prostu Frequency Reduced (zmniejszona częstotliwość). Mówiąc bardzo prosto i obrazowo, mają to być cichsze blachy od standardowych. Firma zaznacza przy tym, że są to pełnowartościowe blachy i nie należą do rodziny talerzy cichych pokroju Sabian Quiet Tone czy też Zildjian Low Volume. FRX należy traktować jako pełnowartościowe talerze, mające dostarczyć pełnię brzmienia. Czy tak jest w rzeczywistości?

BUDOWA

Talerze wykonane są z bardzo lubianego przez perkusistów brązu B20. Obróbka wykonana jest w standardzie najwyższych modeli talerzy Sabian. Na dole i na górze mamy ślady skrawania oraz delikatnego młotkowania. Główki blach pozostały surowe. Typ ogólnego wykończenia należy do kategorii naturalnych, co jest plusem z racji przeznaczenia talerzy. Talerze hi-hat składają się z lekkiej góry i średniego dołu. Duży wpływ na ogólny wizerunek serii mają dziurki.

DZIURY

Kluczowy element, sens całej serii FRX. Dziurki rozłożone są regularnie i równo. Crashe mają je gęsto nawiercone wokół bella, a ride’y dodatkowo wzdłuż krawędzi zewnętrznej, co zapewne jest koniecznością z racji gabarytów talerzy. O przemyślanym działaniu Sabian świadczy umieszczenie tylko jednej linii dziurek wokół bella górnej blachy hi-hatu. Dolna blaszka hi-hat nie ma żadnych dziurek. Najwyraźniej testy prototypów wyeliminowały taką konieczność, co potwierdza się „w praniu”. Dziurki wykonane są estetycznie i precyzyjnie. Nie jest to byle przekłucie.

KATALOG

Zestaw talerzy składa się z następujących modeli: crash 16”, 17”, 18”, ride 20” i 21” oraz hi-hat 14”. Jest to zatem dość klasyczny zestaw na rozpoczęcie serii. Reakcja rynku zadecyduje, czy pojawią się kolejne rozmiary oraz nowe modele, w tym efektowe.

CRASH, HI-HAT, RIDE W AKCJI

Blachy typu crash spełniają dobrze powierzone zadanie. Gra na nich nie różni się od gry na pełnych, niedziurkowanych blachach. Wycięcie częstotliwości okazało się skuteczne i mamy soczysty, pełny atak ze słodkim, jasnym i ciepłym tłem. Blachy są faktycznie spokojniejsze, ale nie tracą swego kolorytu. Sprawa z hi-hatem jest rozegrana w zasadzie poprzez dopasowanie odpowiedniej grubości obu blach, stąd dziurki na górnej blaszce są symboliczne (pewnie po to, żeby trzymały klimat serii). Instrument jest dość delikatny, ale swoje zadanie spełnia. Atak nie należy do zdecydowanych, tło jest ciepłe o ciemnym charakterze. Talerze ride 20” i 21” to nieco inna historia. Chyba najbardziej odróżniają się od typowych blach. Dziurek jest tutaj więcej i blaszki są nieco chaotyczne, wzbudzają się i tworzy się metaliczne nerwowe tło. Nawet praca na główce nie jest tak wyraźna i punktowa. Nie oznacza jednak, że to są kiepskie blaszki, są troszkę inne i wymagają przyzwyczajenia ucha.

PRZEZNACZENIE

Sabian FRX faktycznie są delikatniejsze dla ucha przy zachowaniu charakteru typowej blachy. Dzięki temu możemy wykorzystać je na mniejszych scenach i ciaśniejszych klubach tudzież sytuacjach, gdzie manager ma problemy z naszym przesadnym zaangażowaniem w grę. Blachy wykonane przy zachowaniu najwyższej staranności prezentują się oryginalnie, ale nie zbyt oryginalnie, bo tego nie każdy oczekuje i nie każdy lubi. Sprawdzą się w wielu stylistykach, ale wymagają uprzedniego sprawdzenia, szczególnie ze względu na specyfikę blach ride.

PODSUMOWANIE

Dobór tych instrumentów powinien być świadomy i zaleca się odwiedziny sklepu celem przetestowania. Tym bardziej, że są to stosunkowo drogie talerze. Mimo, że firma mówi tu o serii, jaka jest docelowa dla perkusistów, to raczej będzie to zestaw blach alternatywnych i każdy użytkownik mimo wszystko będzie chciał mieć typowe blachy. A to jak wiadomo oznacza wysoki koszt, bo crash 18” to wydatek sięgający nawet 1500 zł. Warty przetestowania sprzęt dla bębniarzy żyjących z grania muzyki.

Dystrybutor w Polsce; Music Info (www.musicinfo.pl)