stdClass Object
(
    [id] => 3414
    [categories_id] => 1972
    [categories_type_id] => 1511
    [catalog_firm_id] => 0
    [ulubionykiosk_id] => 
    [users_last_edit_id] => 770
    [assets_id] => 
    [name] => PDP Concept Classic Wood Hoops
    [alias] => pdp-concept-classic-wood-hoops
    [introtext] => 

Tegoroczna nowość od PDP by DW przyciąga uwagę. Drewniane obręcze na ekonomicznym zestawie od razu rodzą podejrzenia, że cena bębnów pójdzie w górę. Czy tak jest naprawdę? I czy te bębny to tylko wizualnie ciekawy eksperyment?

[fulltext] =>


PDP Concept
to seria instrumentów, która wspaniale wstrzeliła się w rynek. Na naszych łamach prezentowaliśmy już zestawy klonowe (11/2012) i brzozowe (5/2013) zaraz po tym, jak seria pojawiła się na rynku. Zebrały zasłużone brawa, ponieważ - w kwestii przypomnienia - był to świetny stosunek jakości do ceny i oprócz starannego wykończenia, miały w sobie rozwiązania, które wtedy znane były głównie w wyższych modelach bębnów. Poprzeczka została zawieszona wyżej ku naszej radości, bo dzięki temu pozostałe firmy zaczęły usprawniać swoje zestawy ze średniej półki, czego doskonałym przykładem jest chociażby Mapex Mars i Armory.

Tym razem PDP bardzo inteligentnie uderzyło w stronę, która była zawsze traktowana po macoszemu w tym przedziale cenowym. Zestawy butikowe były zarezerwowane dla droższych instrumentów. Skoro mamy świetny koncept Conceptu, to zmieńmy kilka elementów, ukierunkujmy ogólną wizję serii poprzez tak banalny ruch jak ograniczona konfiguracja, a otrzymamy coś nowego i przyciągającego uwagę. Co jest wyjątkowego w prezentowanym PDP?

BĘBNY


Opis konfiguracji bębnów znajduje się poniżej. Jak widać firma nas nie rozpieszcza i Terry Bozzio raczej tu nie poszaleje. Nawet Mike Terrana, który jest obecnie twarzą (a raczej poczciwą mordą) PDP na Europę musiał zmienić konfigurację z dwóch małych tomów na jeden ustawiony pośrodku. Oczywiście mówimy tu o przypadku, kiedy używa Wood Hoop, ponieważ często można go oglądać na zwykłym Concepcie z małymi tomami. Paradoksalnie ma to sens i bez dodatkowych inwestycji mamy budowane wrażenie bębnów wyjątkowych. Druga sprawa to wykończenie. Tu także nie ma tłoku, mamy dwa. Klonowe bębny mają wykończenie Natural lub Walnut, gdzie dla kontrastu w Natural mamy obręcze Walnut, a w Walnut obręcze Natural. Niby jest to seria Concept, ale tak naprawdę podobieństwo kończy się na nazwie.

W przypadku naszego zestawu mówimy o bębnach w dosłownym tego słowa znaczeniu. Trójelementowy set to trzy bębny bez żadnych mocowań i otworów mocujących. Oczywiście floor posiada nóżki podobnie jak centrala, ale tom to bęben, który będzie mocowany na statywie werblowym. Na rynku mamy dwa rodzaje dostępnych obręczy - albo z wpuszczonymi śrubami, jak to jest w stalowych obręczach, albo z systemem haków, jak to zazwyczaj mają centrale. W naszym przypadku mamy do czynienia z tym drugim rodzajem, co bardzo elegancko wpływa na ogólny wygląd baniaków. Firmowy set nie ma werbla.

W AKCJI


Rozstawienie bębnów jest absolutnym banałem, ale tak, jak mówiliśmy, dobrze zawczasu pamiętać o statywie werblowym pod tom (np. DW 9399). Przechodzimy do strojenia. Z racji takiej, a nie innej budowy obręczy, dobrze też jest zadbać o to, by bębny znalazły się w pomieszczeniu, w którym mamy grać nieco wcześniej niż zazwyczaj. Chodzi tu oczywiście o dostosowanie instrumentu do wilgoci i temperatury, przez co drewniane obręcze będą trzymać się lepiej. Samo strojenie przebiega bez najmniejszego problemu i firmowe powlekane naciągi Remo zaczynają nam szybko "gadać" mimo, że nie należą do najlepszych jakościowo.

Po zbadaniu różnych zakresów strojenia dochodzimy do wniosku, że bębny brzmią pełnią swoich możliwości, gdy są nastrojone nisko. Nie służy im strojenie na piłeczkę, chociaż przy grze jazz taki układ może się sprawdzić. Celem uzyskania tłustego, mięsistego brzmienia trzeba śruby nieco opuścić. Co otrzymujemy? Jest to tzw. vintagowe brzmienie. Co to do diabła znaczy? Gdy zestawiliśmy testowany sprzęt ze zwykłym Conceptem sprawa się wyjaśnia. Wood Hoop mają ciemne brzmienie z nieco matowym charakterem, ale wyczuwalnym "krakiem". Dzięki temu podczas gęstej gry każde uderzenie było selektywne i nie rozmywaliśmy się w przestrzeni. Centrala 24" z drobnym wytłumieniem w postaci małej firmowej poduszki jest zaskakująco czytelna! Taki sam atak jest w tomie i florze. Ciepłe brzmienie jest lekko zduszone, ale absolutnie niespłaszczone, co w tym wypadku wpływa bardzo korzystnie na selektywność zestawu. Zakres dynamiczny można określić jako średni. Ostatecznie na twarzy grającego pojawia się wielki uśmiech z racji uniwersalności zastosowania bębnów.

PODSUMOWANIE


Świetnie wykonane bębny do uniwersalnej gry w wielu stylistykach muzycznych, Może jedynie perkusiści szukający ostrych "przecinaków" nie będą mieć z tego zestawu pożytku, Będą go mieli perkusiści lubiący pełne, ciepłe, ale selektywne brzmienie z lekką dawką "dymu i popiołu". Mięsista praca stopy oraz uzupełniające się floor z tomem tworzą jedną całość koncepcyjną, która daje jednocześnie duże możliwości kolorowania i budowania struktur. Bębny zostałyby skrzywdzone, gdyby zaczęto je ubierać w jakieś triggery czy inne wynalazki. Typowy akustyczny instrument w dobrej cenie. Wart polecenia nie tylko jako główny zestaw, ale też jako bębny dodatkowe. Takie baniaki dobrze mieć pod ręką.

KONFIGURACJA ORAZ SUGEROWANE CENY


Zestaw podstawowy (2264 zł):
9"x13" tom, 16"x16" floor tom
Centrala do wyboru:
16"x22" (2264 zł)
14"x24" (2415 zł)
14"x26" (2768 zł)
Dodatkowe opcje:
8"x12" tom (1056 zł)
16"x18"² floor tom (1560 zł)

Dostarczył: PMI DW Drums Polska (www.dwdrums.pl)

{Podsumowanie Plusy:
+ bardzo atrakcyjna cena
w stosunku do jakości jaką
otrzymujemy,
+ spójność brzmieniowa,
+ selektywność brzmienia,
+ uniwersalność.
Pomiędzy
:
+/- konieczność mocowania tomu
na statywie od werbla.
Minusy
:
- ograniczona ilość konfiguracji
i modeli.}

Test ukazał się w numerze listopad 2015



[price] => 0.00 [price_old] => [meta_title] => [meta_description] => [meta_data] => [published] => 1 [date_modified] => 2018-01-02 09:31:44 [date_created] => 2016-02-10 07:31:17 [date_publish] => 2016-02-10 07:31:17 [date_publish_down] => 0000-00-00 00:00:00 [hits] => 0 [checked_out] => 0 [checked_out_time] => 0000-00-00 00:00:00 [ceneo_phrase] => [firm_name] => [firmId] => [firmAlias] => [firmWww] => [categoryTitle] => Bębny [link] => /sprzet/testy-sprzetu/bebny/3414-pdp-concept-classic-wood-hoops [linkCategory] => /sprzet/testy-sprzetu/bebny )

PDP Concept Classic Wood Hoops

Dodano: 10.02.2016
Rodzaj sprzętu: Bębny

Tegoroczna nowość od PDP by DW przyciąga uwagę. Drewniane obręcze na ekonomicznym zestawie od razu rodzą podejrzenia, że cena bębnów pójdzie w górę. Czy tak jest naprawdę? I czy te bębny to tylko wizualnie ciekawy eksperyment?


PDP Concept
to seria instrumentów, która wspaniale wstrzeliła się w rynek. Na naszych łamach prezentowaliśmy już zestawy klonowe (11/2012) i brzozowe (5/2013) zaraz po tym, jak seria pojawiła się na rynku. Zebrały zasłużone brawa, ponieważ - w kwestii przypomnienia - był to świetny stosunek jakości do ceny i oprócz starannego wykończenia, miały w sobie rozwiązania, które wtedy znane były głównie w wyższych modelach bębnów. Poprzeczka została zawieszona wyżej ku naszej radości, bo dzięki temu pozostałe firmy zaczęły usprawniać swoje zestawy ze średniej półki, czego doskonałym przykładem jest chociażby Mapex Mars i Armory.

Tym razem PDP bardzo inteligentnie uderzyło w stronę, która była zawsze traktowana po macoszemu w tym przedziale cenowym. Zestawy butikowe były zarezerwowane dla droższych instrumentów. Skoro mamy świetny koncept Conceptu, to zmieńmy kilka elementów, ukierunkujmy ogólną wizję serii poprzez tak banalny ruch jak ograniczona konfiguracja, a otrzymamy coś nowego i przyciągającego uwagę. Co jest wyjątkowego w prezentowanym PDP?

BĘBNY


Opis konfiguracji bębnów znajduje się poniżej. Jak widać firma nas nie rozpieszcza i Terry Bozzio raczej tu nie poszaleje. Nawet Mike Terrana, który jest obecnie twarzą (a raczej poczciwą mordą) PDP na Europę musiał zmienić konfigurację z dwóch małych tomów na jeden ustawiony pośrodku. Oczywiście mówimy tu o przypadku, kiedy używa Wood Hoop, ponieważ często można go oglądać na zwykłym Concepcie z małymi tomami. Paradoksalnie ma to sens i bez dodatkowych inwestycji mamy budowane wrażenie bębnów wyjątkowych. Druga sprawa to wykończenie. Tu także nie ma tłoku, mamy dwa. Klonowe bębny mają wykończenie Natural lub Walnut, gdzie dla kontrastu w Natural mamy obręcze Walnut, a w Walnut obręcze Natural. Niby jest to seria Concept, ale tak naprawdę podobieństwo kończy się na nazwie.

W przypadku naszego zestawu mówimy o bębnach w dosłownym tego słowa znaczeniu. Trójelementowy set to trzy bębny bez żadnych mocowań i otworów mocujących. Oczywiście floor posiada nóżki podobnie jak centrala, ale tom to bęben, który będzie mocowany na statywie werblowym. Na rynku mamy dwa rodzaje dostępnych obręczy - albo z wpuszczonymi śrubami, jak to jest w stalowych obręczach, albo z systemem haków, jak to zazwyczaj mają centrale. W naszym przypadku mamy do czynienia z tym drugim rodzajem, co bardzo elegancko wpływa na ogólny wygląd baniaków. Firmowy set nie ma werbla.

W AKCJI


Rozstawienie bębnów jest absolutnym banałem, ale tak, jak mówiliśmy, dobrze zawczasu pamiętać o statywie werblowym pod tom (np. DW 9399). Przechodzimy do strojenia. Z racji takiej, a nie innej budowy obręczy, dobrze też jest zadbać o to, by bębny znalazły się w pomieszczeniu, w którym mamy grać nieco wcześniej niż zazwyczaj. Chodzi tu oczywiście o dostosowanie instrumentu do wilgoci i temperatury, przez co drewniane obręcze będą trzymać się lepiej. Samo strojenie przebiega bez najmniejszego problemu i firmowe powlekane naciągi Remo zaczynają nam szybko "gadać" mimo, że nie należą do najlepszych jakościowo.

Po zbadaniu różnych zakresów strojenia dochodzimy do wniosku, że bębny brzmią pełnią swoich możliwości, gdy są nastrojone nisko. Nie służy im strojenie na piłeczkę, chociaż przy grze jazz taki układ może się sprawdzić. Celem uzyskania tłustego, mięsistego brzmienia trzeba śruby nieco opuścić. Co otrzymujemy? Jest to tzw. vintagowe brzmienie. Co to do diabła znaczy? Gdy zestawiliśmy testowany sprzęt ze zwykłym Conceptem sprawa się wyjaśnia. Wood Hoop mają ciemne brzmienie z nieco matowym charakterem, ale wyczuwalnym "krakiem". Dzięki temu podczas gęstej gry każde uderzenie było selektywne i nie rozmywaliśmy się w przestrzeni. Centrala 24" z drobnym wytłumieniem w postaci małej firmowej poduszki jest zaskakująco czytelna! Taki sam atak jest w tomie i florze. Ciepłe brzmienie jest lekko zduszone, ale absolutnie niespłaszczone, co w tym wypadku wpływa bardzo korzystnie na selektywność zestawu. Zakres dynamiczny można określić jako średni. Ostatecznie na twarzy grającego pojawia się wielki uśmiech z racji uniwersalności zastosowania bębnów.

PODSUMOWANIE


Świetnie wykonane bębny do uniwersalnej gry w wielu stylistykach muzycznych, Może jedynie perkusiści szukający ostrych "przecinaków" nie będą mieć z tego zestawu pożytku, Będą go mieli perkusiści lubiący pełne, ciepłe, ale selektywne brzmienie z lekką dawką "dymu i popiołu". Mięsista praca stopy oraz uzupełniające się floor z tomem tworzą jedną całość koncepcyjną, która daje jednocześnie duże możliwości kolorowania i budowania struktur. Bębny zostałyby skrzywdzone, gdyby zaczęto je ubierać w jakieś triggery czy inne wynalazki. Typowy akustyczny instrument w dobrej cenie. Wart polecenia nie tylko jako główny zestaw, ale też jako bębny dodatkowe. Takie baniaki dobrze mieć pod ręką.

KONFIGURACJA ORAZ SUGEROWANE CENY


Zestaw podstawowy (2264 zł):
9"x13" tom, 16"x16" floor tom
Centrala do wyboru:
16"x22" (2264 zł)
14"x24" (2415 zł)
14"x26" (2768 zł)
Dodatkowe opcje:
8"x12" tom (1056 zł)
16"x18"² floor tom (1560 zł)

Dostarczył: PMI DW Drums Polska (www.dwdrums.pl)

{Podsumowanie Plusy:
+ bardzo atrakcyjna cena
w stosunku do jakości jaką
otrzymujemy,
+ spójność brzmieniowa,
+ selektywność brzmienia,
+ uniwersalność.
Pomiędzy
:
+/- konieczność mocowania tomu
na statywie od werbla.
Minusy
:
- ograniczona ilość konfiguracji
i modeli.}

Test ukazał się w numerze listopad 2015