Talerze Anatolian Jazz Honey

Dodano: 11.05.2017
Rodzaj sprzętu: Blachy
Dostarczył: ANATOLIAN

Witamy ponownie turecką uznaną markę blach Anatolian. Wielokrotnie talerze firmy gościły na naszych łamach i za każdym razem mieliśmy wiele przyjemności z gry.

Ten artykuł czytasz ZA DARMO w ramach bezpłatnego dostępu. Jeśli lubisz nasze treści, rozważ zakup pełnego dostępu cyfrowego do całej zawartości naszego serwisu.


Anatolian Jazz Collection
(JC) jest serią, którą można porównać do Meinl Byzance. JC ma w sobie, tak samo jak Byzance, zestaw mniejszych serii, a są nimi: Passion, Chocolate, Brown Sugar, Smooth, Sparkle, Mellow, Warm Definition, Velvet, Sof Dry, aż wreszcie prezentowane Honey. Różnice w wykończeniu i oczywiście różnice w brzmieniu i mimo że seria nazywa się Jazz to wiele modeli sprawdza się w innych stylistykach.

Cała seria ma logo JC. Pod nim znajduje się opis modelu, w tym przypadku jest to Honey.


Bell w całej serii jest surowy z dodatkowymi bliznami od kucia i skrawania.

Nasz set to zestaw w ciekawej konfiguracji: 14" hi-hat, 17" crash, 21" ride.

14" hi-hat

 


Sypki i ciemny, bogaty w alikwoty, ale przyjazny dla tych co nie lubią wiercących składowych. Hi-hat jest cichy, a grany samą nogą bardzo delikatny, nie przyda się w mocnej rąbance. Można rzec, że oddaje doskonale nazwę - "miodowy" (Honey).

We wnętrzu hi-hatu widać wyraźniejsze ślady skrawania.

17" Crash

 

Crash 17" może brzmieć nieco sztywno i lekko odstaje od tego "miodowego" klimatu serii. Wszystko jednak zależy od tego jak na nim zagramy. Crash z tej serii powinien być grany lekko, przy mocnym uderzeniu dostajemy w zamian nieco sztywny, kanciasty przydźwięk. Przy lekkim akcentowaniu mamy ciemny soczysty "krasz".

21" Ride

 


Naszym zdaniem najlepszy instrument w serii - ride 21". Wyraźne ślady toczenia i kucia w blachach całej serii. Sypki i szeroki, piaszczysty i ciepły. Grany na "ciele" nie jest zbyt wyraźny i punktowy co wpisuje się w przeznaczanie serii. Rewelacyjnie się na nim dynamizuje, gdzie finalnie mamy wspaniały akcent crash. Ride 21" na pierwszy rzut oka ma średnio uwydatniony bell, ale gdy w niego trafimy mamy piekielnie mocny i silny punkt, co czyni talerz praktycznie kompletnym i prawdziwie wyjątkowym instrumentem!


PODSUMOWANIE


Bardzo dobra seria blach do muzyki jazz w każdej jej odmianie. Najlepszym instrumentem jest tu stanowczo ride, chociaż hi-hat także świetnie trzyma szyk. Z crashem trzeba troszeczkę uważać, żeby go nie zdusić. Crash kupimy za znacznie poniżej 600 zł, hi-hat w okolicach 850 zł, podobnie jak ride. Są to ceny idące w parze z jakością. W obecnej dobie zalewu rynku przez tureckie blachy Anatolian Jazz Honey to pozycja godna polecenia.

Dostarczył: Music Media (musicmedia.pl)

Left image
Right image
nowość
Platforma medialna Magazynu Perkusista
Dlaczego warto kupić dostęp do serwisu Magazynu Perkusista?
Platforma medialna magazynu Perkusista to największy w Polsce zbiór wywiadów, testów, lekcji, recenzji, relacji i innych materiałów związanych z szeroko pojętą tematyką perkusyjną.
Dowiedz się więcej
Tylko teraz:
Promocja na start: 1 miesiąc za 1 zł!