Chris Adler odchodzi z Lamb of God

Chris Adler nie jest już perkusistą Lamb of God. Muzycy zespołu ogłosili nazwisko jego następcy
Tym samym potwierdziły się pogłoski o rozstaniu perkusisty i współzałożyciela Lamb of God z kolegami z zespołu. Oficjalne oświadczenie grupy, które pojawiło się na Facebooku, nie wyjaśnia wprost przyczyn odejścia Adlera. Można się jednak domyślać, że jest ono spowodowane przedłużającą się absencją bębniarza, będące skutkiem jego wypadku motocyklowego w 2017 roku. Amerykańska formacja w ciągu ostatniego roku koncertowała z Artem Cruzem i to właśnie on zastąpił Adlera na posadzie perkusisty.
"Drodzy fani Lamb of God - czytamy w oświadczeniu - w zeszłym tygodniu wróciliśmy z Europy, gdzie występowaliśmy na letnich festiwalach oraz z naszej finałowej trasy ze Slayerem po Ameryce Północnej. Teraz chcemy podtrzymać tempo i skoncentrować się na kolejnym albumie. Oficjalnie witamy Arta Cruza, który koncertował z nami przez ostatni rok, w roli nowego perkusisty Lamb of God. Art dołaczy do nas w studio, kiedy zaczniemy pre-produkcję i nagrywanie nowego albumu. Jesteśmy dumni z powodu wszystkiego, co osiągnęliśmy w czasie ostatnich dwóch dekad. Chcemy podziękować Chrisowi Adlerowi za jego wkład i życzyć mu wszystkiego najlepszego w przyszłych działaniach".
Art Cruz dał się wcześniej poznać jako perkusista Winds of Plague i Prong, z którym nagrał trzy ostatnie albumy.