stdClass Object
(
    [id] => 2812
    [categories_id] => 1972
    [categories_type_id] => 1511
    [catalog_firm_id] => 0
    [ulubionykiosk_id] => 
    [users_last_edit_id] => 770
    [assets_id] => 
    [name] => Zestaw Dixon Spark SK-522
    [alias] => zestaw-dixon-spark-sk-522
    [introtext] => 

Często otrzymujemy od was korespondencję z pytaniami o zestaw dla początkujących. Coś, co nie będzie kosztowało zbyt wiele, ale swoją jakością będzie zachęcało do gry. Niniejszy zestaw jest właśnie przedstawicielem instrumentów z takiej właśnie półki.

[fulltext] =>


Ostatnio było dość głośno o firmie Dixon z racji tego, że jej szeregi zasilił wspaniały perkusista Greg Bissonette, człowiek, który mógłby spokojnie grać na zestawach najpopularniejszych firm. Mimo to artysta wybrał zestawy Dixon, potwierdzając tym samym fakt, że seria Artisan w niczym nie ustępuje legendom bębniarskim, o czym zresztą mówiliśmy przy okazji testowania instrumentów tej serii (do tego ta atrakcyjna cena!).

Nasz Dixon Spark nie jest z pewnością zestawem na poziomie Artisan, biorąc pod uwagę, że jego cena wynosi np. w warszawskim sklepie ProDrum 1999 złotych. Co więc otrzymujemy za taką cenę?

ZESTAW


Komplet bębnów i hardware, czyli dość kompleksowo. Korpusy są w wersji SK-522 czyli z centralą 16"x22", tomami montowanymi na holderze wkładanym do centralki: 9"x12" i 10"x13", floorem 16"x16" i werbelkiem 5,5"x14". Z racji ceny nie spodziewajmy się tutaj brzozowych lub klonowych korpusów. Dixon wykorzystał tutaj tańszy odpowiednik brzozy, jakim jest topola. W związku z tym możemy spodziewać się pewnego rodzaju brzmienia, charakterystycznego dla tego budulca. Ale o tym później. Korpusy mają 6 warstw topoli o łącznej grubości 6,8 mm, a ich wykończenie w naszym egzemplarzu to Cyclone Red.

Wszystkie elementy wykonane są na przyzwoitym poziomie, ale podkreślamy jeszcze raz - z racji ceny nie spodziewajmy się technologii komputerowej czy też szlifów laserowych. Ważnym i w dużej mierze pozytywnym elementem jest tutaj kompletny hardware w postaci statywów pod talerze (prosty i łamany), werbel i hi-hat oraz pojedyncza stopka. W kwestii statywów talerzowych trzeba podkreślić, że jak na tę półkę Dixon oferuje naprawdę niezłą jakość. Gorzej ma się sprawa z maszynką stopy, ale wydaje się to być uzasadnione. Wielu bębniarzy często kupuje oddzielnie stopki (a to okazja była, a to kiedyś ktoś mi dał itp. przeżycia), więc tutaj mamy coś bardziej na zasadzie "w razie czego".

Trzeba przyznać, że dystrybutor - firma Sound Trade - działa tu z głową i wie, jaki produkt oferuje, dlatego też w zestawie nie uświadczymy talerzy perkusyjnych, które Dixon chciał załączać. Z racji tego, że zestaw kosztuje niecałe 2000 zł, nie trzeba chyba mówić, jakiej "jakości" byłyby to blachy… Spokojnie możemy sobie na "dzień dobry" kupić zwykłe Istanbul Agop MS-X ze świetnym sztywnym casem (w Drum Center można kupić set za 600 zł) lub talerze innych firm, które mają w swojej ofercie sety dla początkujących.

W naszym zestawie znajdujemy jeszcze komplet pałeczek, ale nie należą one do najlepiej wykonanych i budulec także pozostawia wiele do życzenia. Na szczęście to tylko pałki i ten minus nie rzuca złego światła na ogólny odbiór instrumentu.

Reasumując - po rozstawieniu prezentują się nam estetyczne bębny o klasycznym wyglądzie. Brak tu jakichś wymyślnych rozwiązań, zarówno pod kątem technicznym, jak i wizualnym. Pełen klasyk w dobrej otoczce.

W AKCJI


Z pewnością warto przyjrzeć się naciągom. Nigdy nie darzyliśmy firmowych błon zaufaniem w zestawach dla początkujących. Możemy na nich pograć, to nie ulega wątpliwości. Zabieg zmiany skór może jednak wyjątkowo mocno wpłynąć na jakość brzmienia Spark - bębny te mają w sobie potencjał brzmieniowy.

Tak, jak wspomnieliśmy, mamy do czynienia z bębnami topolowymi. Brzmienie bębnów idzie środkiem, a wyraźny atak objawia trzasku. Z dynamiką nie jest najlepiej i w bębny trzeba będzie przygrzać sowicie, co w przypadku początkujących nie powinno być większym problemem. Centralka nie ma w sobie wielkiego pulsującego dołu, bardziej mamy tu do czynienia ze strzałem, którego charakter utrzymany jest w stylistyce całego zestawu. Podobnie jest z tomami, które są niezwykle dźwięczne i krzykliwie rezonują.

Werbel, który jest zazwyczaj piętą Achillesową ekonomicznych zestawów, daje radę. Nie ma może zbyt dużego zakresu możliwości stroju i zabrzmi nam wtedy dopiero, gdy go mocniej podkręcimy. Podobnie, jak cały zestaw, jego brzmienie również idzie środkiem i nie wyciągniemy z niego zbyt wiele. Mimo to można spokojnie korzystać z tego instrumentu bez konieczności natychmiastowych zmian, co - niestety - zdarza się w innych zestawach z tej półki. Reasumując, brzmienie bębnów ma spójny charakter, jest dość krzykliwe i nieco surowe.

PODSUMOWANIE


Dixon Spark to zestaw perkusyjny, przygotowany dla początkujących perkusistów. Zestaw zawiera w sobie również statywy, co jest dużym ułatwieniem w kompletowaniu instrumentu. Wykończenie jest na satysfakcjonującym poziomie, brzmienie typowe dla drewna topolowego. Tak, jak wspomnieliśmy, bębny nie mają jakichś specjalnych rozwiązań technicznych i są typowym przykładem bębnów z półki garów dla niepewnych jeszcze swego muzycznego żywota amatorów.

Oczywiście "internetowi profesjonaliści" mogą kręcić głową i wytykać jakieś niedociągnięcia, ale pamiętajmy o cenie Spark! Ponadto powiem szczerze, że gdybym 25 lat temu, zaczynając grę na bębnach, miał do dyspozycji Dixon Spark to byłbym prawdopodobnie najszczęśliwszym młodym bębniarzem w Polsce. Nic tylko pozazdrościć, że aspirujący perkusiści, młodzi, niezdecydowani mają możliwość wyboru i opcję rozpoczynania tej piekielnie ciekawej przygody z bębnami właśnie od takich zestawów.

Dostarczył dystrybutor: Sound Trade (www.soundtrade.pl)
www.playdixon.com

Test ukazał się w numerze czerwiec 2014

{Podsumowanie Plusy:
+ niska cena,
+ spójność brzmienia,
+ kompletny zestaw hardware.
Pomiędzy
+/- konieczność wymiany naciągów,
która to jednak wydatnie wpłynie
na poprawę brzmienia.
Minusy:
- mechanizm stopki,
- dodane pałki.}

[price] => 0.00 [price_old] => [meta_title] => [meta_description] => [meta_data] => [published] => 1 [date_modified] => 2018-01-02 09:40:23 [date_created] => 2014-10-07 06:00:11 [date_publish] => 2014-10-07 06:00:11 [date_publish_down] => 0000-00-00 00:00:00 [hits] => 0 [checked_out] => 0 [checked_out_time] => 0000-00-00 00:00:00 [ceneo_phrase] => [firm_name] => [firmId] => [firmAlias] => [firmWww] => [categoryTitle] => Bębny [link] => /sprzet/testy-sprzetu/bebny/2812-zestaw-dixon-spark-sk-522 [linkCategory] => /sprzet/testy-sprzetu/bebny )

Zestaw Dixon Spark SK-522

Dodano: 07.10.2014
Rodzaj sprzętu: Bębny

Często otrzymujemy od was korespondencję z pytaniami o zestaw dla początkujących. Coś, co nie będzie kosztowało zbyt wiele, ale swoją jakością będzie zachęcało do gry. Niniejszy zestaw jest właśnie przedstawicielem instrumentów z takiej właśnie półki.


Ostatnio było dość głośno o firmie Dixon z racji tego, że jej szeregi zasilił wspaniały perkusista Greg Bissonette, człowiek, który mógłby spokojnie grać na zestawach najpopularniejszych firm. Mimo to artysta wybrał zestawy Dixon, potwierdzając tym samym fakt, że seria Artisan w niczym nie ustępuje legendom bębniarskim, o czym zresztą mówiliśmy przy okazji testowania instrumentów tej serii (do tego ta atrakcyjna cena!).

Nasz Dixon Spark nie jest z pewnością zestawem na poziomie Artisan, biorąc pod uwagę, że jego cena wynosi np. w warszawskim sklepie ProDrum 1999 złotych. Co więc otrzymujemy za taką cenę?

ZESTAW


Komplet bębnów i hardware, czyli dość kompleksowo. Korpusy są w wersji SK-522 czyli z centralą 16"x22", tomami montowanymi na holderze wkładanym do centralki: 9"x12" i 10"x13", floorem 16"x16" i werbelkiem 5,5"x14". Z racji ceny nie spodziewajmy się tutaj brzozowych lub klonowych korpusów. Dixon wykorzystał tutaj tańszy odpowiednik brzozy, jakim jest topola. W związku z tym możemy spodziewać się pewnego rodzaju brzmienia, charakterystycznego dla tego budulca. Ale o tym później. Korpusy mają 6 warstw topoli o łącznej grubości 6,8 mm, a ich wykończenie w naszym egzemplarzu to Cyclone Red.

Wszystkie elementy wykonane są na przyzwoitym poziomie, ale podkreślamy jeszcze raz - z racji ceny nie spodziewajmy się technologii komputerowej czy też szlifów laserowych. Ważnym i w dużej mierze pozytywnym elementem jest tutaj kompletny hardware w postaci statywów pod talerze (prosty i łamany), werbel i hi-hat oraz pojedyncza stopka. W kwestii statywów talerzowych trzeba podkreślić, że jak na tę półkę Dixon oferuje naprawdę niezłą jakość. Gorzej ma się sprawa z maszynką stopy, ale wydaje się to być uzasadnione. Wielu bębniarzy często kupuje oddzielnie stopki (a to okazja była, a to kiedyś ktoś mi dał itp. przeżycia), więc tutaj mamy coś bardziej na zasadzie "w razie czego".

Trzeba przyznać, że dystrybutor - firma Sound Trade - działa tu z głową i wie, jaki produkt oferuje, dlatego też w zestawie nie uświadczymy talerzy perkusyjnych, które Dixon chciał załączać. Z racji tego, że zestaw kosztuje niecałe 2000 zł, nie trzeba chyba mówić, jakiej "jakości" byłyby to blachy… Spokojnie możemy sobie na "dzień dobry" kupić zwykłe Istanbul Agop MS-X ze świetnym sztywnym casem (w Drum Center można kupić set za 600 zł) lub talerze innych firm, które mają w swojej ofercie sety dla początkujących.

W naszym zestawie znajdujemy jeszcze komplet pałeczek, ale nie należą one do najlepiej wykonanych i budulec także pozostawia wiele do życzenia. Na szczęście to tylko pałki i ten minus nie rzuca złego światła na ogólny odbiór instrumentu.

Reasumując - po rozstawieniu prezentują się nam estetyczne bębny o klasycznym wyglądzie. Brak tu jakichś wymyślnych rozwiązań, zarówno pod kątem technicznym, jak i wizualnym. Pełen klasyk w dobrej otoczce.

W AKCJI


Z pewnością warto przyjrzeć się naciągom. Nigdy nie darzyliśmy firmowych błon zaufaniem w zestawach dla początkujących. Możemy na nich pograć, to nie ulega wątpliwości. Zabieg zmiany skór może jednak wyjątkowo mocno wpłynąć na jakość brzmienia Spark - bębny te mają w sobie potencjał brzmieniowy.

Tak, jak wspomnieliśmy, mamy do czynienia z bębnami topolowymi. Brzmienie bębnów idzie środkiem, a wyraźny atak objawia trzasku. Z dynamiką nie jest najlepiej i w bębny trzeba będzie przygrzać sowicie, co w przypadku początkujących nie powinno być większym problemem. Centralka nie ma w sobie wielkiego pulsującego dołu, bardziej mamy tu do czynienia ze strzałem, którego charakter utrzymany jest w stylistyce całego zestawu. Podobnie jest z tomami, które są niezwykle dźwięczne i krzykliwie rezonują.

Werbel, który jest zazwyczaj piętą Achillesową ekonomicznych zestawów, daje radę. Nie ma może zbyt dużego zakresu możliwości stroju i zabrzmi nam wtedy dopiero, gdy go mocniej podkręcimy. Podobnie, jak cały zestaw, jego brzmienie również idzie środkiem i nie wyciągniemy z niego zbyt wiele. Mimo to można spokojnie korzystać z tego instrumentu bez konieczności natychmiastowych zmian, co - niestety - zdarza się w innych zestawach z tej półki. Reasumując, brzmienie bębnów ma spójny charakter, jest dość krzykliwe i nieco surowe.

PODSUMOWANIE


Dixon Spark to zestaw perkusyjny, przygotowany dla początkujących perkusistów. Zestaw zawiera w sobie również statywy, co jest dużym ułatwieniem w kompletowaniu instrumentu. Wykończenie jest na satysfakcjonującym poziomie, brzmienie typowe dla drewna topolowego. Tak, jak wspomnieliśmy, bębny nie mają jakichś specjalnych rozwiązań technicznych i są typowym przykładem bębnów z półki garów dla niepewnych jeszcze swego muzycznego żywota amatorów.

Oczywiście "internetowi profesjonaliści" mogą kręcić głową i wytykać jakieś niedociągnięcia, ale pamiętajmy o cenie Spark! Ponadto powiem szczerze, że gdybym 25 lat temu, zaczynając grę na bębnach, miał do dyspozycji Dixon Spark to byłbym prawdopodobnie najszczęśliwszym młodym bębniarzem w Polsce. Nic tylko pozazdrościć, że aspirujący perkusiści, młodzi, niezdecydowani mają możliwość wyboru i opcję rozpoczynania tej piekielnie ciekawej przygody z bębnami właśnie od takich zestawów.

Dostarczył dystrybutor: Sound Trade (www.soundtrade.pl)
www.playdixon.com

Test ukazał się w numerze czerwiec 2014

{Podsumowanie Plusy:
+ niska cena,
+ spójność brzmienia,
+ kompletny zestaw hardware.
Pomiędzy
+/- konieczność wymiany naciągów,
która to jednak wydatnie wpłynie
na poprawę brzmienia.
Minusy:
- mechanizm stopki,
- dodane pałki.}