stdClass Object
(
    [id] => 3517
    [categories_id] => 1974
    [categories_type_id] => 1511
    [catalog_firm_id] => 0
    [ulubionykiosk_id] => 
    [users_last_edit_id] => 770
    [assets_id] => 
    [name] => Ramy Gibraltar
    [alias] => ramy-gibraltar
    [introtext] => 

Jak bardzo przydatny jest rack - wiedzą doskonale często koncertujący perkusiści.

[fulltext] =>


Na rynku nie ma jednak jakiejś powalającej oferty, jeżeli chodzi o "orurowanie". Gibraltar to firma, która specjalizuje się w takich rozwiązaniach. Jak im to wychodzi?

Rama daje wiele korzyści związanych zarówno ze stabilnością statywów, szybkością rozstawiania oraz powtarzalnością rozstawienia. Jest to często spotykane rozwiązanie u perkusistów z szeroko pojętej rockowej półki, a już bardzo cenią sobie ten system perkusiści metalowi. Możemy chyba zdradzić, że Inferno, przebierając w ofertach endorserskich, myślał kompleksowo i nie tylko koncentrował się nad brzmieniem bębnów, ale też bardzo dużą wagę przykładał do opcji związanych z ramami.

Gibraltar jest firmą specjalizującą się w produkcji różnego rodzaju hardware. Ich oferta obejmuje nie tylko typowo perkusyjne statywy i ramy, ale też specjalne statywy do bębnów elektronicznych czy też stoły dla DJ-ów.

Nie da się ukryć, że Spider Rack wyróżnia się na tym tle z racji specjalnej pajęczej konstrukcji. Wielkim fanem tego ustawienia jest perkusista Alice’a Coopera - Glen Sobel. Oprócz typowo użytecznych aspektów Spider Rack, Glen gra w zespole artysty, który akurat bardzo mocno zwraca uwagę na aspekt wizualny, dlatego wykorzystanie Gibraltar wydaje się perfekcyjne. Jak to wygląda w praktyce?

W naszym pakiecie multimedialnym na media.avt.pl możecie zobaczyć, jak rozstawiamy jedno ze skrzydeł Spider Rack i montujemy na nich talerze.

SPIDER RACK


Podstawą Spider Rack są dwie ramy, które - w odróżnieniu od typowych ram wysoko zawieszonych - znajdują się przy ziemi. Od nich wychodzą V-pipe czyli zakrzywione rury. Oczywiście nie ma tu większego sensu przedstawiania tej konfiguracji, jaka jest widoczna na zdjęciu, ponieważ jest to rozstaw domyślny, prezentacyjny, mający podkreślić pajęczy charakter ramy. Każdy może zbudować własną wersję systemu w dowolnym układzie. Jak to widać na zdjęciu z Glenem Sobelem, perkusista wykorzystuje Spider Rack w konfiguracji z dwiema centralkami. Ponadto do każdej z rur można mocować clampy, a dzięki "memory lock" możemy zapamiętać konfigurację celem szybszego rozstawienia sprzętu przy następnym rozstawianiu.

Podstawą jest tu zbudowanie pierwszej budowli, czyli coś jak przygotowanie bębnów zaraz po ich zakupie. Trzeba poświęcić trochę czasu na dopasowanie i ułożenie poszczególnych elementów. W tym przypadku jest to wielka zabawa. Rozstawiamy zestaw w sali prób, szukamy odpowiedniego, pasującego nam układu i zapamiętujemy go. Układ poszczególnych rur jest tak uniwersalny, że ustawiać i montować ramę można w niemal dowolnym układzie.

Wbrew pozorom cena za cały system nie jest powalająca, chociaż też nie należy do najniższych. Cały zestaw możemy kupić już za poniżej 3 tys. zł, chociaż z racji bardziej płynnej ceny walut trzeba na bieżąco obserwować rozwój wydarzeń, szczególnie teraz po NAMM show. Spider Rack jest niesamowicie efektownym układem i z pewnością przyciągnie uwagę na scenie.

RESZTA


Gibraltar oczywiście nie opiera swojej oferty tylko na Spider Rack, ponieważ nie każdemu taka teatralna klatka może pasować. W związku z tym w ofercie znajduje się cała armia różnego rodzaju ram. Zacznijmy od Stealth Rack czyli ram o bardzo niskim profilu. W tej grupie mamy ramy, znajdujące się niemal przy ziemi. Pozwalają na stabilne mocowanie werbli i tomów, ale też talerzy. Jest to duże usprawnienie szybkiego rozstawiania i dopasowania do rozstawienia bębnów. Rola jest identyczna, jak w typowej ramie perkusyjnej, tylko jej główna poprzeczka znajduje się bardzo blisko ziemi.

Road Series Rack jest typową ramą perkusyjną o klasycznym wyglądzie. Nie zmienia to faktu, że dzięki wykrzywionym rurom możemy robić różnego rodzaju spady, łuki i inne niekonwencjonalne układy, dodając naszym bębnom oryginalności wyglądu. Do tego przydadzą nam się Curved Racks czyli ramy, których główne poprzeczki nośne są wykrzywione, a całość oparta jest w odróżnieniu od czarnych wykończeń Road Series na chromowanych clampach i łączeniach. Oba zestawy (Road i Curved) dostępne są w układach pojedynczych, podwójnych lub też w oddzielnych skrzydłach na jednej nodze.

Na sam koniec wspomnieć trzeba o standardowym Power Rack, który znajduje swoje zastosowanie nie tylko w klasycznym zestawie bębnów.

PODSUMOWANIE


Wszystkie ramy można ze sobą łączyć, zmieniać, dokręcać, przekręcać, konfigurować ze sobą, wszystko w zależności od naszej inwencji twórczej. Każdy z clampów i mocowań współpracuje doskonale i pozostaje tylko jedno podstawowe pytanie. Okrągły profil ram. Faktycznie, wiele osób zwraca uwagę, że rama na okrągłych rurkach może być niestabilna i najlepiej mieć taki profil, jaki jest np. w Pearl lub Yamaha. Jest to z pewnością argument, ale trzeba by spytać Raya Luzier, dlaczego grający na Pearlu tak piekielnie mocno uderzający perkusista zdecydował się na okrągłe rury od DW?

Prawda jest taka, że każdy rack, każda rama w momencie częstej eksploatacji zacznie łapać luz i się rozsypie, to dotyczy każdego sprzętu. Muzycy, którzy koncertują często po całym świecie, potwierdzą to. Obecne mocowania Gibraltar są stabilne i mocno zaciskają się na poprzeczkach, podobnie sprawa ma się z clampami. Do tego dochodzą "memory lock" i przy odpowiedniej konserwacji sprzętu możemy być spokojni, że rama posłuży nam przez lata. A w międzyczasie możemy pokusić się o zamiany w konfiguracji lub rozbudowę. To wszystko już zależy od nas, tym bardziej, że ceny ram Gibraltar i poszczególnych elementów nie są specjalnie wygórowane.

Dostarczył: Gewa Polska (www.gewamusic.com/pl)

Test ukazał się w numerze luty 2016

[price] => 0.00 [price_old] => [meta_title] => [meta_description] => [meta_data] => [published] => 1 [date_modified] => 2018-01-02 09:30:03 [date_created] => 2016-05-11 09:00:03 [date_publish] => 2016-05-11 09:00:03 [date_publish_down] => 0000-00-00 00:00:00 [hits] => 0 [checked_out] => 0 [checked_out_time] => 0000-00-00 00:00:00 [ceneo_phrase] => [firm_name] => [firmId] => [firmAlias] => [firmWww] => [categoryTitle] => Hardware [link] => /sprzet/testy-sprzetu/hardware/3517-ramy-gibraltar [linkCategory] => /sprzet/testy-sprzetu/hardware )

Ramy Gibraltar

Dodano: 11.05.2016
Rodzaj sprzętu: Hardware

Jak bardzo przydatny jest rack - wiedzą doskonale często koncertujący perkusiści.


Na rynku nie ma jednak jakiejś powalającej oferty, jeżeli chodzi o "orurowanie". Gibraltar to firma, która specjalizuje się w takich rozwiązaniach. Jak im to wychodzi?

Rama daje wiele korzyści związanych zarówno ze stabilnością statywów, szybkością rozstawiania oraz powtarzalnością rozstawienia. Jest to często spotykane rozwiązanie u perkusistów z szeroko pojętej rockowej półki, a już bardzo cenią sobie ten system perkusiści metalowi. Możemy chyba zdradzić, że Inferno, przebierając w ofertach endorserskich, myślał kompleksowo i nie tylko koncentrował się nad brzmieniem bębnów, ale też bardzo dużą wagę przykładał do opcji związanych z ramami.

Gibraltar jest firmą specjalizującą się w produkcji różnego rodzaju hardware. Ich oferta obejmuje nie tylko typowo perkusyjne statywy i ramy, ale też specjalne statywy do bębnów elektronicznych czy też stoły dla DJ-ów.

Nie da się ukryć, że Spider Rack wyróżnia się na tym tle z racji specjalnej pajęczej konstrukcji. Wielkim fanem tego ustawienia jest perkusista Alice’a Coopera - Glen Sobel. Oprócz typowo użytecznych aspektów Spider Rack, Glen gra w zespole artysty, który akurat bardzo mocno zwraca uwagę na aspekt wizualny, dlatego wykorzystanie Gibraltar wydaje się perfekcyjne. Jak to wygląda w praktyce?

W naszym pakiecie multimedialnym na media.avt.pl możecie zobaczyć, jak rozstawiamy jedno ze skrzydeł Spider Rack i montujemy na nich talerze.

SPIDER RACK


Podstawą Spider Rack są dwie ramy, które - w odróżnieniu od typowych ram wysoko zawieszonych - znajdują się przy ziemi. Od nich wychodzą V-pipe czyli zakrzywione rury. Oczywiście nie ma tu większego sensu przedstawiania tej konfiguracji, jaka jest widoczna na zdjęciu, ponieważ jest to rozstaw domyślny, prezentacyjny, mający podkreślić pajęczy charakter ramy. Każdy może zbudować własną wersję systemu w dowolnym układzie. Jak to widać na zdjęciu z Glenem Sobelem, perkusista wykorzystuje Spider Rack w konfiguracji z dwiema centralkami. Ponadto do każdej z rur można mocować clampy, a dzięki "memory lock" możemy zapamiętać konfigurację celem szybszego rozstawienia sprzętu przy następnym rozstawianiu.

Podstawą jest tu zbudowanie pierwszej budowli, czyli coś jak przygotowanie bębnów zaraz po ich zakupie. Trzeba poświęcić trochę czasu na dopasowanie i ułożenie poszczególnych elementów. W tym przypadku jest to wielka zabawa. Rozstawiamy zestaw w sali prób, szukamy odpowiedniego, pasującego nam układu i zapamiętujemy go. Układ poszczególnych rur jest tak uniwersalny, że ustawiać i montować ramę można w niemal dowolnym układzie.

Wbrew pozorom cena za cały system nie jest powalająca, chociaż też nie należy do najniższych. Cały zestaw możemy kupić już za poniżej 3 tys. zł, chociaż z racji bardziej płynnej ceny walut trzeba na bieżąco obserwować rozwój wydarzeń, szczególnie teraz po NAMM show. Spider Rack jest niesamowicie efektownym układem i z pewnością przyciągnie uwagę na scenie.

RESZTA


Gibraltar oczywiście nie opiera swojej oferty tylko na Spider Rack, ponieważ nie każdemu taka teatralna klatka może pasować. W związku z tym w ofercie znajduje się cała armia różnego rodzaju ram. Zacznijmy od Stealth Rack czyli ram o bardzo niskim profilu. W tej grupie mamy ramy, znajdujące się niemal przy ziemi. Pozwalają na stabilne mocowanie werbli i tomów, ale też talerzy. Jest to duże usprawnienie szybkiego rozstawiania i dopasowania do rozstawienia bębnów. Rola jest identyczna, jak w typowej ramie perkusyjnej, tylko jej główna poprzeczka znajduje się bardzo blisko ziemi.

Road Series Rack jest typową ramą perkusyjną o klasycznym wyglądzie. Nie zmienia to faktu, że dzięki wykrzywionym rurom możemy robić różnego rodzaju spady, łuki i inne niekonwencjonalne układy, dodając naszym bębnom oryginalności wyglądu. Do tego przydadzą nam się Curved Racks czyli ramy, których główne poprzeczki nośne są wykrzywione, a całość oparta jest w odróżnieniu od czarnych wykończeń Road Series na chromowanych clampach i łączeniach. Oba zestawy (Road i Curved) dostępne są w układach pojedynczych, podwójnych lub też w oddzielnych skrzydłach na jednej nodze.

Na sam koniec wspomnieć trzeba o standardowym Power Rack, który znajduje swoje zastosowanie nie tylko w klasycznym zestawie bębnów.

PODSUMOWANIE


Wszystkie ramy można ze sobą łączyć, zmieniać, dokręcać, przekręcać, konfigurować ze sobą, wszystko w zależności od naszej inwencji twórczej. Każdy z clampów i mocowań współpracuje doskonale i pozostaje tylko jedno podstawowe pytanie. Okrągły profil ram. Faktycznie, wiele osób zwraca uwagę, że rama na okrągłych rurkach może być niestabilna i najlepiej mieć taki profil, jaki jest np. w Pearl lub Yamaha. Jest to z pewnością argument, ale trzeba by spytać Raya Luzier, dlaczego grający na Pearlu tak piekielnie mocno uderzający perkusista zdecydował się na okrągłe rury od DW?

Prawda jest taka, że każdy rack, każda rama w momencie częstej eksploatacji zacznie łapać luz i się rozsypie, to dotyczy każdego sprzętu. Muzycy, którzy koncertują często po całym świecie, potwierdzą to. Obecne mocowania Gibraltar są stabilne i mocno zaciskają się na poprzeczkach, podobnie sprawa ma się z clampami. Do tego dochodzą "memory lock" i przy odpowiedniej konserwacji sprzętu możemy być spokojni, że rama posłuży nam przez lata. A w międzyczasie możemy pokusić się o zamiany w konfiguracji lub rozbudowę. To wszystko już zależy od nas, tym bardziej, że ceny ram Gibraltar i poszczególnych elementów nie są specjalnie wygórowane.

Dostarczył: Gewa Polska (www.gewamusic.com/pl)

Test ukazał się w numerze luty 2016