Ślimak o „Pizza Driver”

Dodano: 10.09.2021
Autor: Maciej Nowak

Megadeth ma “Symphony of Destruction”, Metallica ma “Seek & Destroy”, Deep Purple “Smoke on The Water”, Black Sabbath “Paranoid”, a polskie Acid Drinkers? “Pizza Driver” z albumuVile Vicious Vision” (1993 r.).

Ten artykuł czytasz ZA DARMO w ramach bezpłatnego dostępu. Jeśli lubisz nasze treści, rozważ zakup pełnego dostępu cyfrowego do całej zawartości naszego serwisu.

Gdzie nagrywaliście utwór?

Działo się to w Helenik Studio. To był utwór, który kojarzył mi się jako niezwykły miks AC/DC i Thin Lizzy, tak to odbierałem wtedy, gdy graliśmy ten kawałek na próbach.
Nagrywaliśmy go na bębnach Yamaha Recording, natomiast centralka była mojego słynnego Royalsa z Trójmiasta. Brzmiała lepiej niż centrala Yamahy.

Nie nagrywałeś Pizzy z metronomem?

Nie… Przecież to słychać (śmiech).

Jaka była atmosfera w studio?

Bardzo stresująca, ponieważ nagrywaliśmy tę płytę „na setkę”, poza wokalami. Wszystko za wyjątkiem jednego „Kamikaze Club”, a to dlatego, że byłem w innym pomieszczeniu i jedynie się słyszeliśmy, będąc bez kontaktu wzrokowego, który był potrzebny w tym numerze. To akurat szybki kawałek i nie dało się go zagrać bez wzajemnego kontaktu.

Spodziewałeś się, że stanie się takim hitem?

Nie spodziewałem się. Nie miałem faworyta na tej płycie… Może „Marian is a Metal Guru”? A wiesz, ten utwór był protoplastą powstania później Flapjacka. Takie coś mnie bardziej rajcowało wtedy niż to klasyczne granie z Pizza.

 

Quiz - MORE REMO
1 / 12
Jak nazywają się naciągi do cichego grania?
Dalej !
Left image
Right image
nowość
Platforma medialna Magazynu Perkusista
Dlaczego warto kupić dostęp do serwisu Magazynu Perkusista?
Platforma medialna magazynu Perkusista to największy w Polsce zbiór wywiadów, testów, lekcji, recenzji, relacji i innych materiałów związanych z szeroko pojętą tematyką perkusyjną.
Dowiedz się więcej
Promocja! Miesiąc za "piątaka"