stdClass Object
(
    [id] => 2263
    [categories_id] => 1973
    [categories_type_id] => 1511
    [catalog_firm_id] => 1247
    [ulubionykiosk_id] => 
    [users_last_edit_id] => 768
    [assets_id] => 
    [name] => Meinl Byzance efekty i crashe
    [alias] => meinl-byzance-efekty-i-crashe
    [introtext] => 

W dzisiejszym teście przyjrzymy się talerzom serii Meinl, które niejako stanowią uzupełnienie do blach omówionych w numerze "Perkusisty" 7/12 - mianowicie do Byzance Sand, sygnowanych przez Benny'ego Greba. Przed Wami cztery talerze efektowe Meinl Byzance.

[fulltext] =>


Wszystkie prezentowane blachy, ręcznie wykonane ze stopu B20 w tureckiej manufakturze Meinla, posiadają grubość thin. Crashe o nietypowych rozmiarach, bo 20 i 22 cale, opatrzono dodatkowo nazwą Vintage. Kolejne dwa to coraz powszechniejsze crashe z otworami.

VINTAGE CRASH 20" I 22"


Powierzchnia talerzy posiada ślady grubego, ręcznego młotkowania i została dodatkowo poddana piaskowaniu. Nie są to typowe talerze akcentowe i nie sprawdzą się jako "etatowe" crashe, szczególnie w dynamicznych sytuacjach muzycznych. Ich brzmienie charakteryzuje się bardzo ciemną i szeroką, piaszczystą barwą i ogromnym rozmyciem. Mimo dużych rozmiarów niespecjalnie nadają się do ride?owania. Są bardzo czułe i grają pełnym pasmem przy najdelikatniejszym uderzeniu. Reakcja jest natychmiastowa, atak zlewa się z wybrzmieniem, przez co nie są to talerze do ostrzejszych gatunków muzycznych. Na brzmienie składa się ogromne bogactwo niskich alikwotów, o orientalnym, nieco blaszanym temperamencie.

Crashe mimo niewielkiej grubości są bardzo głośne, co dodatkowo potęguje ogromna szerokość pasma, którym grają. Różnice pomiędzy modelami 20 i 22 są niewielkie i objawiają się przede wszystkim w długości wybrzmienia i nieco niższym tonie większego modelu. Bardzo ciekawie brzmi zastosowanie łańcuszka powieszonego na powierzchni blach. Daje to efekt "sizzle", jeszcze bardziej intensyfikując ich rozmycie.

TRASH CRASH 16" I 18"


Talerze te posiadają symetrycznie rozmieszczone otwory, cztery okrągłe oraz cztery podłużne, nieco przypominając konstrukcją Zildjiany serii ZXT. Trash crash?e przeznaczone są do szybkich akcentów, do czego predestynuje je ich krótkie, szybko gasnące wybrzmienie. Podobnie, jak wcześniej omówione Vintage, charakteryzują się niskim, ciemnym i piaszczystym brzmieniem, choć nieco mniej obfitym w harmoniczne i o nie tak szerokim paśmie. Mają bardzo wybuchowy charakter, atak jest natychmiastowy, po czym następuje krótkie, "brudnawe" wybrzmienie. Są bardzo czułe na siłę uderzenia. Przy najlżejszym piano prezentują pełnię swojego charakteru. Przy mocniejszym uderzeniu bardziej wyeksponowane są brudne, "blaszane" harmoniczne.

Mniejszy model sprawia wrażenie szybsze i agresywniejsze. Sustain jest krótszy, mniej tu szlachetnych alikwotów. Większy zaś wybrzmiewa bogatszym i szerszym pasmem, o nieco bardziej dystyngowanym charakterze. Nie zapominajmy jednak, że jest to talerz efektowy do raczej szybkiego akcentowania. Talerze z wyciętymi otworami, od różnych producentów, mieliśmy wielokrotnie okazję testować i musimy przyznać, że Byzance są prawdopodobnie najciemniejszymi i najcichszymi, z którymi mieliśmy styczność. Nie jest to w żadnym wypadku wada, ale świadczy o ich przeznaczeniu do umiarkowanie głośnych gatunków muzycznych.

PODSUMOWANIE:


Efekty Byzance Sand to bardzo ciekawe i oryginalne instrumenty z najwyższej półki. Nie są to uniwersalne talerze, ale doskonale sprawdzą się w swoich docelowych gatunkach, przede wszystkim około jazzowych. Szczególnie ciekawie zaprezentowały się Vintage Crashe, których ogromne barwowe bogactwo daje szerokie możliwości zastosowania, także bardziej niekonwencjonalne. Wszystkie prezentowane modele mogą być doskonałym, ciemniejszym uzupełnieniem niejednego zestawu perkusisty, który niekoniecznie porusza się w akustycznych klimatach.

Dostarczył: Meinl Distribution (www.meinldistribution.pl www.meinlcymbals.pl)

Test ukazał się w numerze styczeń 2013

{Podsumowanie Plusy:
+ szlachetne bogactwo barw,
szczególnie Vintage crashy
+ ogromna czułość i doskonałe
brzmienie w pełnym zakresie
dynamicznym
Minusy:
- brak
Pomiędzy:
+/- niezbyt uniwersalne możliwości
zastosowania}

[price] => 0.00 [price_old] => [meta_title] => [meta_description] => [meta_data] => [published] => 1 [date_modified] => 2018-01-18 13:01:17 [date_created] => 2013-04-26 06:55:03 [date_publish] => 2013-04-26 06:55:03 [date_publish_down] => 0000-00-00 00:00:00 [hits] => 0 [checked_out] => 0 [checked_out_time] => 0000-00-00 00:00:00 [ceneo_phrase] => [firm_name] => MEINL [firmId] => 1247 [firmAlias] => meinl [firmWww] => [categoryTitle] => Blachy [link] => /sprzet/testy-sprzetu/blachy/2263-meinl-byzance-efekty-i-crashe [linkCategory] => /sprzet/testy-sprzetu/blachy )

Meinl Byzance efekty i crashe

Dodano: 26.04.2013
Rodzaj sprzętu: Blachy
Dostarczył: MEINL

W dzisiejszym teście przyjrzymy się talerzom serii Meinl, które niejako stanowią uzupełnienie do blach omówionych w numerze "Perkusisty" 7/12 - mianowicie do Byzance Sand, sygnowanych przez Benny'ego Greba. Przed Wami cztery talerze efektowe Meinl Byzance.


Wszystkie prezentowane blachy, ręcznie wykonane ze stopu B20 w tureckiej manufakturze Meinla, posiadają grubość thin. Crashe o nietypowych rozmiarach, bo 20 i 22 cale, opatrzono dodatkowo nazwą Vintage. Kolejne dwa to coraz powszechniejsze crashe z otworami.

VINTAGE CRASH 20" I 22"


Powierzchnia talerzy posiada ślady grubego, ręcznego młotkowania i została dodatkowo poddana piaskowaniu. Nie są to typowe talerze akcentowe i nie sprawdzą się jako "etatowe" crashe, szczególnie w dynamicznych sytuacjach muzycznych. Ich brzmienie charakteryzuje się bardzo ciemną i szeroką, piaszczystą barwą i ogromnym rozmyciem. Mimo dużych rozmiarów niespecjalnie nadają się do ride?owania. Są bardzo czułe i grają pełnym pasmem przy najdelikatniejszym uderzeniu. Reakcja jest natychmiastowa, atak zlewa się z wybrzmieniem, przez co nie są to talerze do ostrzejszych gatunków muzycznych. Na brzmienie składa się ogromne bogactwo niskich alikwotów, o orientalnym, nieco blaszanym temperamencie.

Crashe mimo niewielkiej grubości są bardzo głośne, co dodatkowo potęguje ogromna szerokość pasma, którym grają. Różnice pomiędzy modelami 20 i 22 są niewielkie i objawiają się przede wszystkim w długości wybrzmienia i nieco niższym tonie większego modelu. Bardzo ciekawie brzmi zastosowanie łańcuszka powieszonego na powierzchni blach. Daje to efekt "sizzle", jeszcze bardziej intensyfikując ich rozmycie.

TRASH CRASH 16" I 18"


Talerze te posiadają symetrycznie rozmieszczone otwory, cztery okrągłe oraz cztery podłużne, nieco przypominając konstrukcją Zildjiany serii ZXT. Trash crash?e przeznaczone są do szybkich akcentów, do czego predestynuje je ich krótkie, szybko gasnące wybrzmienie. Podobnie, jak wcześniej omówione Vintage, charakteryzują się niskim, ciemnym i piaszczystym brzmieniem, choć nieco mniej obfitym w harmoniczne i o nie tak szerokim paśmie. Mają bardzo wybuchowy charakter, atak jest natychmiastowy, po czym następuje krótkie, "brudnawe" wybrzmienie. Są bardzo czułe na siłę uderzenia. Przy najlżejszym piano prezentują pełnię swojego charakteru. Przy mocniejszym uderzeniu bardziej wyeksponowane są brudne, "blaszane" harmoniczne.

Mniejszy model sprawia wrażenie szybsze i agresywniejsze. Sustain jest krótszy, mniej tu szlachetnych alikwotów. Większy zaś wybrzmiewa bogatszym i szerszym pasmem, o nieco bardziej dystyngowanym charakterze. Nie zapominajmy jednak, że jest to talerz efektowy do raczej szybkiego akcentowania. Talerze z wyciętymi otworami, od różnych producentów, mieliśmy wielokrotnie okazję testować i musimy przyznać, że Byzance są prawdopodobnie najciemniejszymi i najcichszymi, z którymi mieliśmy styczność. Nie jest to w żadnym wypadku wada, ale świadczy o ich przeznaczeniu do umiarkowanie głośnych gatunków muzycznych.

PODSUMOWANIE:


Efekty Byzance Sand to bardzo ciekawe i oryginalne instrumenty z najwyższej półki. Nie są to uniwersalne talerze, ale doskonale sprawdzą się w swoich docelowych gatunkach, przede wszystkim około jazzowych. Szczególnie ciekawie zaprezentowały się Vintage Crashe, których ogromne barwowe bogactwo daje szerokie możliwości zastosowania, także bardziej niekonwencjonalne. Wszystkie prezentowane modele mogą być doskonałym, ciemniejszym uzupełnieniem niejednego zestawu perkusisty, który niekoniecznie porusza się w akustycznych klimatach.

Dostarczył: Meinl Distribution (www.meinldistribution.pl www.meinlcymbals.pl)

Test ukazał się w numerze styczeń 2013

{Podsumowanie Plusy:
+ szlachetne bogactwo barw,
szczególnie Vintage crashy
+ ogromna czułość i doskonałe
brzmienie w pełnym zakresie
dynamicznym
Minusy:
- brak
Pomiędzy:
+/- niezbyt uniwersalne możliwości
zastosowania}