Nietaktownie z Wojtkiem Deręgowskim: Linearne groovy i przejścia

Dodano: 01.06.2020

Pojęcie „linearne” w moim myśleniu o grze na perkusji jest bardzo teoretyczne. Zakłada ono konkretne podejście, w którym wszystkie instrumenty grane są osobno – innymi słowy unikamy uderzenia wielu instrumentów jednocześnie.

W powyższej koncepcji zderzają się dwa bieguny, między którymi powinniśmy utrzymać balans i pamiętać o niezbędnych kompromisach. Z jednej strony linearne granie stworzone jest dla urozmaicenia oraz uzyskania efektywności i oszczędności energii. Z drugiej jednak strony nieraz powoduje zubożenie partii – równoczesne uderzanie kilku instrumentów nadaje kolorytu, pozwala na łączenie brzmień i uzyskiwanie nowych barw.

W kilku krokach pokażę przykładowe linearne groove’y i przejścia oraz sposoby na ich wykorzystanie, umiejętne wplatanie i łączenie z tradycyjnym podejściem.

Zacznijmy od groove’u, w którym hi-hat grany jest ósemkowo, a werbel przypada na 2 i 4, a więc bardzo standardowa i częsta sytuacja.

Chcąc przerobić go na linearny, zacznijmy od umiejscowienia najmocniejszych elementów, a więc stopy i werbla – to one tworzą bazę groove’u. Wpiszę je w siatkę szesnastkową (gdyż najmniejszą występującą wartością w groove’ie jest szesnastka), co pozwoli nam na dokładne wyobrażenie sobie przypadających nut w stosunku do pulsu.

Ostatnim krokiem jest wypełnienie luk pomiędzy istniejącymi już nutami. Najbardziej oczywistym rozwiązaniem jest użycie w tym celu hi-hata. Jeśli chodzi o sticking, mamy tutaj dużą dowolność, ale polecam pozostanie prawą ręką na hi-hacie, a lewą na werblu, dzięki czemu unikniemy zbędnych komplikacji.

Kolejnym przykładem na wypełnienie luk jest użycie nie tylko hi-hata, ale również ghostów (cichych nut, w tym przypadku na werblu). Dostajemy dzięki temu kolejną warstwę brzmieniową w groove’ie, która go wzbogaca i nadaje ciekawszy charakter.

Mimo, że gramy ten sam groove, poprzez zmianę koncepcji sprawiliśmy, że brzmi nieco inaczej i ciekawiej.

Doskonałym ćwiczeniem na płynne przejście pomiędzy tradycyjnym ósemkowym a linearnym groovem jest granie ich na przemian co jeden lub kilka taktów. Proponuję zacząć od samej bazy, a więc osadzonej w timie stopy i akcentów werbla. Kolejna fraza to groove ósemkowy, z którego bez wahania przechodzimy do linearnej jego wersji. Aby zamknąć całe ćwiczenie w parzystej frazie powtórzmy ponownie ósemkowy groove. W miarę, jak poczujemy się komfortowo w danym temacie, polecam skrócenie frazy oraz ćwiczenie samego przejścia pomiędzy ósemkowym a linearnym groovem i z powrotem.

Gorąco zachęcam do utworzenia linearnej wersji kilku swoich ulubionych groovów. Bardzo szybko zauważycie, że otworzy to wiele drzwi i dróg do ciekawszego grania.

W mojej codziennej grze niezwykle przydatny jest sposób grania przejść oparty na linearnym graniu. Chcąc zagrać ciekawe i pasujące do danego grooev’u przejście wystarczy przenieść ręce na inne instrumenty przy zachowaniu tego samego stickingu (układu rąk i nóg). Jest to bardzo proste i niezwykle efektywne.

W dwóch następujących przykładach pokażę, jak tworzyć przejścia na podstawie dwóch odmiennych groove’ów.

Oczywiście możliwości przejścia jest dużo więcej, jak chociażby zmiana orkiestracji czy zróżnicowanie dynamiki. W mojej grze bardzo lubię utrzymywać drive groove’u poprzez umieszczenie backbeatu (werbel na 2 i 4) również w przejściach, co pozwala na większe szaleństwo i nie zaburza groove’u.

W momencie, gdy w groove’ie występuje synkopa (przesunięcie akcentu), również umieszczam ją w przejściu tak, jak w poniższym przykładzie.

Polecam zapoznać się z koncepcją linearnego grania i wprowadzić ją go swojej codziennej gry. Należy jednak pamiętać, że raczej nie dążymy do stuprocentowego linearnego podejścia. Zachowajmy balans oraz umiejętnie i ze smakiem wprowadzajmy je do naszej codziennej gry.

 

Quiz – Prawda czy fałsz?
1 / 12
Black Sabbath zagrało w Polsce przynajmniej jeden koncert z Billem Wardem za bębnami.
Dalej !