Poradnik cajonisty cz.1 - Podstawy gry na cajonie

Perkusjonista
Maciej „Ośmiornica” Mackiewicz
Dodano: 27.06.2018

W pierwszym odcinku Poradnika cajonisty prezentujemy podstawy gry na cajonie, a więc poprawne posługiwanie się cajonem, przede wszystkim, jeśli chodzi o właściwą pozycję i wydobywanie dźwięków.

Witam was serdecznie, drodzy perkusjoniści. Spotkał mnie wielki zaszczyt pisania w „Perkusjoniście” poradnika cajonisty. Nazywam się Maciej „Ośmiornica” Mackiewicz, jestem perkusistą i cajonerem z wieloletnim stażem. Prowadzę największe na polskim Facebooku forum o cajonach – Polish Cajon Forum. Zrzesza ono autorytety tego instrumentu, pasjonatów i producentów. Służy pomocą zarówno początkującym, jak i zaawansowanym cajonerom. Stworzyłem i rozwijam także blog na temat cajonów – polishcajon.wordpress.com, który jest kompendium informacji na temat tych instrumentów. Począwszy od historii, przez technikę, na producentach cajonów skończywszy. W niniejszym „Poradniku cajonisty” chciałbym przekazać wam moją wiedzę na temat tych wspaniałych instrumentów. Liczę, że będzie ona dla was przydatna.

Wychodząc naprzeciw początkującym i średniozaawansowanym cajonerom w tym artykule opiszę kwestię, związaną z poprawnym posługiwaniem się cajonem, przede wszystkim, jeśli chodzi o właściwą pozycję i wydobywanie dźwięków. Cajon to instrument, który z pozoru wydaje się banalny i mało poważny. Może się tylko wydawać, że granie na nim nie powinno sprawiać problemów. Niech nikogo nie zmyli prosty wygląd. Nic bardziej mylnego, cajon to prawdziwy instrument perkusyjny, który wymaga sprawności fizycznej oraz umiejętności koordynacji ruchowej.

JAK DOBRZE SIEDZIEĆ?

Na skrzynce gra się siedząc w rozkroku, mając z nią bezpośredni kontakt. Kąt zawarty w nogach, a dokładnie między udem a łydką, powinien wynosić około 90 stopni. Pozycja przy skrzynce powinna być dobrze osadzona, bez nadmiernego nachylenia oraz odchylenia. Każdy grający musi dobrać taką, która by dawała duże poczucie swobody w grze. Przy zbyt dużym pochyleniu do przodu środek ciężkości zmienia się na tyle, że mięśnie w odcinku lędźwiowym zbyt mocno się napinają. Powoduje to ucisk i ból w tym odcinku pleców. Taka pozycja dyskwalifikuje oraz mocno ogranicza ruchy. Przy zbyt mocnym odchyleniu się do tyłu, nie ma możliwości precyzyjnego uderzenia, zwłaszcza w miejsca „basowe” cajona.

Najlepszą postawę do grania uzyskamy wtedy, gdy wypchniemy miednicę do przodu i wyprostujemy plecy. Taka pozycja nie powoduje spięcia mięśni oraz nadmiernego obciążenia pleców. Częstym zabiegiem, stosowanym przez cajonerów, jest pochylenie skrzynki do siebie, stawiając ją na tylnych nóżkach pod kątem, kilka centymetrów nad podłożem. Przybliża to tapę do naszych dłoni, a sylwetka w takiej pozycji nie jest nadmiernie pochylona. Cajon jest tak skonstruowany, że podczas gry używa się przede wszystkim rąk. Jednak podczas samej gry na cajonie używa się pośrednio nóg poprzez dociskanie tapy piętą – podczas przejść i rytmu. Taka technika nazywa się Foot Slide.

JAK NA TYM GRAĆ?

Drodzy cajonerzy, w dalszej części tego artykułu chcę wam przybliżyć podstawowe typy uderzeń/barw na cajone. Można wyróżnić trzy typy: dźwięk niski/basowy, średni oraz dźwięk wysoki. Najniższy basowy charakteryzuje się uderzeniami w tapę na wysokości 14-18 cm od górnej krawędzi cajona otwartą dłonią ze złączonymi palcami. Ponadto dźwięk jest wyzwalany opuszkami palców oraz podstawą dłoni przy nadgarstku. Uderzenia niskie nie mogą być wykonywane zbyt głęboko oraz środkiem dłoni, ponieważ może to znacznie utrudnić składny rytm i precyzję uderzeń. Basowe brzmienia można wydobywać prawą np. dominującą ręką używając naprzemiennie z lewą, dostosowując artykulację do odpowiedniego rytmu. Dźwięk średni, który przybliżony jest do uderzeń w środkową część membrany werbla, wydobywany jest otwartą lub zamkniętą dłonią, a także za pomocą stuknięć paznokciem. Przeważnie wykonujemy je palcami w górnej części tapy. Tak, aby całe palce znalazły się na płycie przedniej, na wysokości stawów palców, łączących się z dłonią.

Dotyczy to prawej, jak i lewej ręki. Uderzenia w „wysokie” tony instrumentu przypominają trochę uderzenia rimshot na werblu i są wykonywane w górną krawędź tapy przedniej. Są one wyzwalane środkową częścią palców. Można je wykonywać zarówno prawą, jak i lewą ręką. Kolejnym typem są dźwięki „slap”. Technika związana z tego typu uderzeniami jest wyzwalana opuszkami palca wskazującego i środkowego zarówno lewej, jak i prawej ręki. Na cajonie słyszalne są najbardziej przy uwolnionych górnych rogach skrzynki i zastosowaniu kartki papieru. Szczelina tworzy tzw. „Clap Corners” i wydobywa dźwięk „klaszczący” przy zastosowaniu uderzeń slap.

Powyżej na fotografiach przedstawiłem w/w trzy uderzenia w przednią tapę cajona. Na zakończenie chciałbym dodać, że do poprawnego wydobywania dźwięków potrzebna jest przede wszystkim precyzja. Podczas gry nie możemy używać nadmiernej siły, a rytm musi być uzupełniony o feeling, wyczucie oraz bardzo istotne „cajonowe duchy”, o których napiszę w kolejnym odcinku.