stdClass Object
(
    [id] => 3484
    [categories_id] => 1973
    [categories_type_id] => 1511
    [catalog_firm_id] => 0
    [ulubionykiosk_id] => 
    [users_last_edit_id] => 770
    [assets_id] => 
    [name] => Ciemne hi-haty Paiste
    [alias] => ciemne-hi-haty-paiste
    [introtext] => 

Prezentowanie pojedynczych hi-hatów jest nieco ciężkie, bo brak jest punktu odniesienia, który pozwoli na umiejscowienie instrumentu na odpowiedniej półce jakościowej. Najlepsze rozwiązanie? Wziąć kilka hi-hatów!

[fulltext] =>


Trzeba to zrobić z głową. Porównywanie jakiegoś modelu, przeznaczonego do jazzu, z modelem skierowanym w stronę metalu byłoby bardzo dużym nieporozumieniem. Pewnie, ideologię można dorobić do wszystkiego, tylko po co? Najlepiej wziąć plik talerzy, który oscyluje gdzieś w podobnych okolicach stylistycznych. Dzięki temu osoby zainteresowane mogą porównać sprzęt i dokonać właściwego wyboru. Skusiliśmy się na zestaw w miarę ciemnych hi-hatów firmy Paiste. Nie jest to w sumie proste, ponieważ firma w swoim katalogu nie ma ich za dużo. Paiste znane jest z ciepłych i jasnych brzmień. Wybraliśmy 4 hi-haty i są to: 602 Modern Essentials, Signature Dark Energy, Giant Beat oraz Masters Dark, wszystkie w standardowym rozmiarze 14".

TALERZE


Część wspólną wszystkich blach opisujemy w podsumowaniu. Zacznijmy od Giant Beat i Modern Essentials. Te dwa hi-haty są zbliżone do siebie charakterem, ale Giant Beat jest nieco kanciastą wersją Modern. Modern jest bardzo bogaty w alikwoty, piaszczysty, miękki, z wyraźnym tyknięciem. Bardzo płynnie przechodzi z zaciśniętego w otwarty. Jest to wzorcowy ciemny hi-hat, precyzyjny, niezamulony, doskonale zbalansowany. Dark Energy to wersja najostrzejsza z całej czwórki. Bardzo żywy, ale też płynny i zbalansowany. Ma w sobie najmniej ciemnej barwy. Jego skrajnym przeciwieństwem w tym zestawieniu jest Masters. To szeroki, ciemny, wręcz zamglony instrument. Ma w sobie najmniej ataku. Płynnie przechodzi przez wszystkie fazy zaciśnięcia nogą, ale jest wciąż bardzo rozmyty, dobry do gry solowej.

PODSUMOWANIE


Talerze tego pokroju są godne polecenia ze względu na atrybuty wykonania, czyli: jakość, trwałość i powtarzalność egzemplarzy. Druga sprawa to wysokie walory brzmieniowe, pozwalające na selektywną grę w szerokim zakresie dynamicznym i z dużymi możliwościami artykulacyjnymi. Łatwość kontroli w przypadku hi-hatów jest elementem bardzo ważnym. Tutaj mamy wszystkie te cechy. Warto sprawdzić i przekonać się na własne uszy, bo są to instrumenty najwyższej dostępnej jakości. Kwestia gustu, no i zasobności portfela.

Dostarczył: Gewa Polska (www.gewamusic.com/pl)


Test ukazał się w numerze styczeń 2016

[price] => 0.00 [price_old] => [meta_title] => [meta_description] => [meta_data] => [published] => 1 [date_modified] => 2018-01-02 09:30:08 [date_created] => 2016-04-26 06:00:34 [date_publish] => 2016-04-26 06:00:34 [date_publish_down] => 0000-00-00 00:00:00 [hits] => 0 [checked_out] => 0 [checked_out_time] => 0000-00-00 00:00:00 [ceneo_phrase] => [firm_name] => [firmId] => [firmAlias] => [firmWww] => [categoryTitle] => Blachy [link] => /sprzet/testy-sprzetu/blachy/3484-ciemne-hi-haty-paiste [linkCategory] => /sprzet/testy-sprzetu/blachy )

Ciemne hi-haty Paiste

Dodano: 26.04.2016
Rodzaj sprzętu: Blachy

Prezentowanie pojedynczych hi-hatów jest nieco ciężkie, bo brak jest punktu odniesienia, który pozwoli na umiejscowienie instrumentu na odpowiedniej półce jakościowej. Najlepsze rozwiązanie? Wziąć kilka hi-hatów!


Trzeba to zrobić z głową. Porównywanie jakiegoś modelu, przeznaczonego do jazzu, z modelem skierowanym w stronę metalu byłoby bardzo dużym nieporozumieniem. Pewnie, ideologię można dorobić do wszystkiego, tylko po co? Najlepiej wziąć plik talerzy, który oscyluje gdzieś w podobnych okolicach stylistycznych. Dzięki temu osoby zainteresowane mogą porównać sprzęt i dokonać właściwego wyboru. Skusiliśmy się na zestaw w miarę ciemnych hi-hatów firmy Paiste. Nie jest to w sumie proste, ponieważ firma w swoim katalogu nie ma ich za dużo. Paiste znane jest z ciepłych i jasnych brzmień. Wybraliśmy 4 hi-haty i są to: 602 Modern Essentials, Signature Dark Energy, Giant Beat oraz Masters Dark, wszystkie w standardowym rozmiarze 14".

TALERZE


Część wspólną wszystkich blach opisujemy w podsumowaniu. Zacznijmy od Giant Beat i Modern Essentials. Te dwa hi-haty są zbliżone do siebie charakterem, ale Giant Beat jest nieco kanciastą wersją Modern. Modern jest bardzo bogaty w alikwoty, piaszczysty, miękki, z wyraźnym tyknięciem. Bardzo płynnie przechodzi z zaciśniętego w otwarty. Jest to wzorcowy ciemny hi-hat, precyzyjny, niezamulony, doskonale zbalansowany. Dark Energy to wersja najostrzejsza z całej czwórki. Bardzo żywy, ale też płynny i zbalansowany. Ma w sobie najmniej ciemnej barwy. Jego skrajnym przeciwieństwem w tym zestawieniu jest Masters. To szeroki, ciemny, wręcz zamglony instrument. Ma w sobie najmniej ataku. Płynnie przechodzi przez wszystkie fazy zaciśnięcia nogą, ale jest wciąż bardzo rozmyty, dobry do gry solowej.

PODSUMOWANIE


Talerze tego pokroju są godne polecenia ze względu na atrybuty wykonania, czyli: jakość, trwałość i powtarzalność egzemplarzy. Druga sprawa to wysokie walory brzmieniowe, pozwalające na selektywną grę w szerokim zakresie dynamicznym i z dużymi możliwościami artykulacyjnymi. Łatwość kontroli w przypadku hi-hatów jest elementem bardzo ważnym. Tutaj mamy wszystkie te cechy. Warto sprawdzić i przekonać się na własne uszy, bo są to instrumenty najwyższej dostępnej jakości. Kwestia gustu, no i zasobności portfela.

Dostarczył: Gewa Polska (www.gewamusic.com/pl)


Test ukazał się w numerze styczeń 2016