stdClass Object
(
    [id] => 3656
    [categories_id] => 1973
    [categories_type_id] => 1511
    [catalog_firm_id] => 0
    [ulubionykiosk_id] => 
    [users_last_edit_id] => 770
    [assets_id] => 
    [name] => Meinl Dark - Big Apple Ride
    [alias] => meinl-dark-big-apple-ride
    [introtext] => 

Dwa lata temu testowaliśmy nowy talerz 20" Big Apple należący do serii Jazz. Tym razem firma postanowiła uzupełnić serię Dark dwoma rozmiarami o tej samej nazwie. O co chodzi z tymi Big Apple?

[fulltext] =>


Nazwa Big Apple odnosi się do potocznej nazwy Nowego Jorku, a jak mówimy o tym mieście w kontekście muzyki to pierwsze co powinno przychodzić do głowy to jazz. Seria Dark doskonale pasuje do tego gatunku z racji swojej mrocznej natury.

W serii mamy już jeden talerz Big Apple o klasycznym rozmiarze 22". Teraz przyszedł czas na wersje 20" i 24". Blachy podobnie jak każdy talerz rodziny Byzance to produkcja turecka, wykonana z brązu B20. Ostateczne szlify (głównie kosmetyka) wykonywane są w niemieckiej fabryce. W związku z powyższym oczywistym jest, że powtarzalność blach nie będzie idealna i każdy instrument jest indywidualny, jedyny w swoim rodzaju.

Big Apple jak i cała seria Dark to spełnienie oczekiwań perkusistów lubiących surowe talerze z wyraźnymi śladami kucia, ale niewpadające przy tym w skrajność (tu wizualnie sprawdzi się Extra Dry).

W AKCJI


Oba Big Apple mają identyczną charakterystykę co omawiane kiedyś Big Apple serii Jazz. Czyżbyśmy mieli nowy model talerzy wprowadzony do perkusyjnej nomenklatury? Oba rozmiary zachowują konsekwencję brzmieniową i ogólne cechy mają identyczne co znacznie ułatwia dobór i zakup instrumentów. Jeżeli chodzi o kolorystykę to mamy do czynienia z bardzo ciemnymi talerzami, ale z bardzo ostrymi konturami. Ich brzmienie jest szerokie, dość chaotyczne (co akurat nie jest tu wadą), ale ma w sobie pewną szklistość i ostrość. Główka jest mocno wkomponowana w talerz i ciężko w nią trafić na tyle dokładnie by wyraźnie zaakcentować tę część talerza.

W związku z tym jest to blacha dla dojrzałych muzyków, potrafiących zarówno kontrolować brzmienie jak i sprawnie poruszać się po instrumencie. Ciało jest wyrównane i nie ma większych różnić między grą przy krawędzi lub bliżej główki. Zakres dynamiczny można uznać za dość szeroki. Uderzeniu pałki towarzyszy szeroka gama alikwotów. Talerze nie sprawdzą się przez to w sytuacjach muzycznych wymagających dokładności i precyzji. Zdecydowanie bardziej przydadzą się w szerokich i swobodnych formach. Tak naprawdę wersja 20" jest bardziej crashem niż ridem. Uderzenie jest miękkie i pełne, w wersji 24" z racji większego gabarytu słychać nieco przydźwięków, ale w grze na rozpędzonym talerzu nie powinno mieć to żadnego negatywnego wpływu.

Mamy przed sobą dwa bardzo dojrzałe instrumenty, które wymagają stanowczej i zdecydowanej gry perkusisty. Blachy dla perkusistów z doświadczeniem, szykowne, trudne, ale opanowane potrafią się odwdzięczyć.

Dostarczył: Meinl Distribution (meinldistribution.pl)

{Podsumowanie Plusy:
stylowo wykonane, dobre właściwości
crash, idealne do stylistyki
jazz i pokrewnych
Pomiędzy:
wymagające, dla perkusistów
z doświadczeniem
Minusy:
wysoka cena (20" - 1700 zł,
22" - 2560 zł)}

Test ukazał się w numerze maj 2016

[price] => 0.00 [price_old] => [meta_title] => [meta_description] => [meta_data] => [published] => 1 [date_modified] => 2018-01-02 09:27:40 [date_created] => 2016-09-20 07:00:53 [date_publish] => 2016-09-20 07:00:53 [date_publish_down] => 0000-00-00 00:00:00 [hits] => 0 [checked_out] => 0 [checked_out_time] => 0000-00-00 00:00:00 [ceneo_phrase] => [firm_name] => [firmId] => [firmAlias] => [firmWww] => [categoryTitle] => Blachy [link] => /sprzet/testy-sprzetu/blachy/3656-meinl-dark-big-apple-ride [linkCategory] => /sprzet/testy-sprzetu/blachy )

Meinl Dark - Big Apple Ride

Dodano: 20.09.2016
Rodzaj sprzętu: Blachy

Dwa lata temu testowaliśmy nowy talerz 20" Big Apple należący do serii Jazz. Tym razem firma postanowiła uzupełnić serię Dark dwoma rozmiarami o tej samej nazwie. O co chodzi z tymi Big Apple?


Nazwa Big Apple odnosi się do potocznej nazwy Nowego Jorku, a jak mówimy o tym mieście w kontekście muzyki to pierwsze co powinno przychodzić do głowy to jazz. Seria Dark doskonale pasuje do tego gatunku z racji swojej mrocznej natury.

W serii mamy już jeden talerz Big Apple o klasycznym rozmiarze 22". Teraz przyszedł czas na wersje 20" i 24". Blachy podobnie jak każdy talerz rodziny Byzance to produkcja turecka, wykonana z brązu B20. Ostateczne szlify (głównie kosmetyka) wykonywane są w niemieckiej fabryce. W związku z powyższym oczywistym jest, że powtarzalność blach nie będzie idealna i każdy instrument jest indywidualny, jedyny w swoim rodzaju.

Big Apple jak i cała seria Dark to spełnienie oczekiwań perkusistów lubiących surowe talerze z wyraźnymi śladami kucia, ale niewpadające przy tym w skrajność (tu wizualnie sprawdzi się Extra Dry).

W AKCJI


Oba Big Apple mają identyczną charakterystykę co omawiane kiedyś Big Apple serii Jazz. Czyżbyśmy mieli nowy model talerzy wprowadzony do perkusyjnej nomenklatury? Oba rozmiary zachowują konsekwencję brzmieniową i ogólne cechy mają identyczne co znacznie ułatwia dobór i zakup instrumentów. Jeżeli chodzi o kolorystykę to mamy do czynienia z bardzo ciemnymi talerzami, ale z bardzo ostrymi konturami. Ich brzmienie jest szerokie, dość chaotyczne (co akurat nie jest tu wadą), ale ma w sobie pewną szklistość i ostrość. Główka jest mocno wkomponowana w talerz i ciężko w nią trafić na tyle dokładnie by wyraźnie zaakcentować tę część talerza.

W związku z tym jest to blacha dla dojrzałych muzyków, potrafiących zarówno kontrolować brzmienie jak i sprawnie poruszać się po instrumencie. Ciało jest wyrównane i nie ma większych różnić między grą przy krawędzi lub bliżej główki. Zakres dynamiczny można uznać za dość szeroki. Uderzeniu pałki towarzyszy szeroka gama alikwotów. Talerze nie sprawdzą się przez to w sytuacjach muzycznych wymagających dokładności i precyzji. Zdecydowanie bardziej przydadzą się w szerokich i swobodnych formach. Tak naprawdę wersja 20" jest bardziej crashem niż ridem. Uderzenie jest miękkie i pełne, w wersji 24" z racji większego gabarytu słychać nieco przydźwięków, ale w grze na rozpędzonym talerzu nie powinno mieć to żadnego negatywnego wpływu.

Mamy przed sobą dwa bardzo dojrzałe instrumenty, które wymagają stanowczej i zdecydowanej gry perkusisty. Blachy dla perkusistów z doświadczeniem, szykowne, trudne, ale opanowane potrafią się odwdzięczyć.

Dostarczył: Meinl Distribution (meinldistribution.pl)

{Podsumowanie Plusy:
stylowo wykonane, dobre właściwości
crash, idealne do stylistyki
jazz i pokrewnych
Pomiędzy:
wymagające, dla perkusistów
z doświadczeniem
Minusy:
wysoka cena (20" - 1700 zł,
22" - 2560 zł)}

Test ukazał się w numerze maj 2016