Otwarcie o sprzęcie 2019

Dodano: 29.01.2019

Podsumowanie nowości 2019, które zostały zaprezentowane podczas tegorocznych targów NAMM. Co polecamy?

Targi w tym roku i ogólnie dotychczasowe nowości nie wywołują przyspieszonego rytmu serca. Nie ma jakiś spektakularnych premier, a większość producentów skupia się wokół korygowania i uzupełniania katalogów. Nie było łatwo wybrać nasze typy na rok 2019 spośród tego, z czym mieliśmy do czynienia, ale spróbujmy.

BĘBNY

Tutaj sprawa jest dość prosta. Naszym zdaniem najciekawszym zestawem, który prezentuje najlepszy stosunek jakości do ceny jest TAMA STARCLASSIC WALNUT/BIRCH, który nazywamy użytkowo "nowym performerem". O całej idei drewna orzechowego (walnut) w tych zestawach opowiemy przy najbliższej okazji, ale patrząc pod kątem tego, co dostajemy i w jakich pieniądzach, jest to stanowczo nasz typ 2019.

Za nim proponujemy PEARL MASTERS MAPLE/GUM, mocno podrasowany w wysokiej, ale akceptowalnej cenie. Bębny DW Pure Almond lub Gretsch USA Custom, Tama SLP Black Steel – to już graty dla bardziej zamożnych. Wspaniałe instrumenty, ale hurtowej sprzedaży nie wróżymy. No dobrze, wrażenie na nas zrobi, jak ktoś skieruje się w stronę nowego GRETSCH BROOKLYN MICRO KIT oraz PEARL MASTERWORKS w wersji z CUSTOM FINISH GRAPHICS.

HARDWARE

Faktycznie, tutaj troszkę się działo, ale i tak bez szaleństw, do takiego stopnia, że ciężko wskazać coś konkretnego. W kwestii stopek warto przetestować TAMA DYNA-SYNC. Nowa stopka, która nie należy do rodziny Cobra. Jest ciekawa pod kątem swojej pracy i akcji. Sęk w tym, że zaprezentowane ceny nieco psują humor. Ex aequo damy tu YAMAHA FP9, stopkę w wersji pojedynczej oraz podwójnej, z łańcuchem lub mechanizmem bezpośrednim. Nie zrywa skalpu z głowy, ale wygląda solidnie, pomimo braku faktycznie znaczących innowacji, które wpłyną na innych.

Pamiętać też trzeba o PEARL ICON RACK, legendarny już system ram Pearl doczekał się kolejnych uchwytów czy ramion (np. krzywe ramię CHC) pozwalających na prawdziwe szaleństwa w budowaniu bajecznych zestawów.

WERBLE

Tu jest bardzo ciężko wybrać jakiś szlagier 2019. Nie ma w tym roku spektakularnych sygnatur, serii itp., które mogą stać się bestsellerem. Typujemy więc PEARL MODERN UTILITY, w wersji 14”x10” co oznacza, że może nam służyć jako werbel lub jako floor. Pełne, głębokie brzmienie. Podobieństwo do zeszłorocznej propozycji Tama jest raczej nieprzypadkowe, ale to tylko świadczy o tym, że werble w tym roku nie rozbiły banku.

TALERZE

Mamy kilka typów, chociaż brakuje tu wyraźnego lidera. Mamy ZILDJIAN K CLUSTER, jest to typ blachy z dużymi śladami kucia. Połączenie szlachetności K z lekką zadziornością. Bardzo fajny dodatek dla muzyków jazz i elektro. Kolejny zestaw blach to nowości PAISTE SIGNATURE FAST i MELLOW. Bardzo bagatelizowana nowość, gdzie mamy powrót Mellow i nowe rozmiary Fast. Tymczasem te talerze są rewelacyjne. Ciepłe, miękkie, ale jednocześnie nie są rozmyte jak popularne obecnie "turki", dobre głównie do gry solo. Trzeci zestaw blach to nowe SABIAN AAX. Odnowiona linia, ułożona przejrzyście w katalogu. Skonkretyzowane brzmienie, które ustawowo kieruje nas w konkretną stylistykę. Czwarta nowość to MEINL CLASSICS CUSTOM DARK – dodatki. Nowe Byzance uznajemy za ciekawostkę, a odnośnie serii Classics, przewidujemy częste zamówienia. Stacki, "dziurawki", ogólnie efekty w tej serii mogą cieszyć się dużą popularnością.

Po jednej propozycji z Wielkiej Czwórki, to nie jest efekt poprawności politycznej, tylko faktyczny układ interesujących modeli w 2019. Gdybyśmy mieli układać je pod kątem atrakcyjności dla muzyków, wyglądałoby to tak: 1. Sabian 2. Paiste 3. Meinl 4. Zildjian.

NACIĄGI, PAŁKI I AKCESORIA

Nie mamy w tym roku nic na miarę pałek Firegrain od ProMark. Firmy szatkują modelami, przerzucają balans, kombinują z długościami, ale to, co jest dostępne do tej pory na rynku stanowczo wystarcza. Bardziej emocjonujące są chyba wszelkie transfery muzyków. W kwestii membran nadużyciem byłoby tu wyróżnienie nowych kolorów w Remo Colortone. Już ciche Evans SoundOff jest ciekawsze, chociaż i je można uznać za formalność po latach istnienia naciągów siateczkowych Remo.

W akcesoriach pojawiły się Adjustable Bass Drum Dampener czyli tłumiki rezonansu centrali opracowane z Davem Wecklem. Dave ma już takie, robione lata temu na werbel. Jednak zdecydowanie bardziej interesujące i atrakcyjne z pozycji faktycznego wpływu na brzmienie są REMO EXTERNAL SUB MUFFLE BASS DRUM. System tłumienia zakładany na naciąg uderzeniowy. To może być także częste zamówienie w sklepach.

WYDARZENIA

Mamy tu przede wszystkim NOWE LOGO SABIAN, czyli tzw. rebranding słynnej firmy. Powody i całe tło zasługują na oddzielny artykuł. Poza tym jest zbyt wcześnie, aby odpowiedzieć na pytanie, czy jest to przemyślana, długofalowa strategia czy też może jakiś desperacki ruch firmy, która ostatnio trochę straciła na dynamiczności.

Kolejny temat to POWRÓT SAKAE, póki co nieśmiało pod patronatem Korg, ale marka Sakae zdaje się powstawać z popiołów. Ponadto, wyraźnie widać już wpływ, jaki ma Zildjian na Vic Firth i wprowadzanie marketingowych rozwiązań u słynnego producenta pałek.

ELEKTRONIKA

Wszystko to, co warte uwagi zostało odkryte w 2018 roku. Roland i Yamaha – to już znamy. Pearl i Gewa, mają zestawy, które będą powoli wprowadzane na nasz rynek. Możliwe, że dołączy do nich ATV, które cieszyło się dużą popularnością na targach i ma zakusy na polski rynek.

KONKLUZJA

Jak w tym wszystkim odnajduje się nasz polski rynek? Gewa, Meinl i Musik Meyer, czyli liderzy, będą kroić tort między sobą i to im przypadną największe kąski. Z polskich firm na dużą perkusyjną skale pozostaje Silesia Music Center i Music Info. Liczymy, że dołączy do nich Music Partners i Music Dealer. Silesia, ale przede wszystkim Music Info nie będą mieli łatwo w tym roku.

Pamiętajmy też o jednej, istotnej sprawie. Niemieccy dystrybutorzy nie przykładają tak mocno wagi do tego czy kupimy sprzęt u nas, czy może w jakimś niemieckim popularnym sklepie.