Jelonek - Classical Massacre

Dodano: 13.11.2019
Pojemność silnika (Ocena perkusisty)

75 /100
Pojemność baku (Ocena płyty)

80 /100

Metalowe wersje dziewięciu utworów ludowych i klasycznych, prowadzone przez skrzypce, ze ścianą gitar oraz perkusyjnymi ciężarówkami.

Napęd: Dariusz „Daray” Brzozowski, Paweł Chojnacki

Typ silnika: muzyka ludowa i klasyczna w wersji metalowej

Trasa: Co ten Jelonek robi? Wyskakuje z jakimiś ludowymi i klasycznymi tematami. O ile spotyka się perkusyjne, rockowe wersje takiego Wilhelma Tella czy Vivaldiego (np. Terrana), to kto w ogóle zwraca uwagę na jakieś przaśne podskoki mazura czy oberka? Miejmy nadzieję, że wreszcie ktoś zacznie! Nie chodzi tu o jakieś zacietrzewienie narodowe, tylko o kulturę miejsca, w którym żyjemy niezatapialni od tysiąca lat. Kto ma więc przypominać o naszej muzycznej tradycji, jak nie tacy artyści jak Michał Jelonek? Znany i szanowany w środowisku rockowo-metalowym skrzypek dostarcza publiczności możliwość kontaktu z ową tradycją muzyczną w określonej stylistyce, bez żadnego moralizatorstwa i nadęcia, za to z ciosem i ogniem, bezkompromisowo. Instrumentalna wycieczka zawiera dziewięć kompozycji z jednym wokalnym wyjątkiem w postaci Piotra Fronczewskiego w słynnej Arii Skołuby Stanisława Moniuszki.

W kwestii bębnów jest tu paradoksalnie niesamowicie perkusyjnie. Dlaczego paradoksalnie? Całość płyty prowadzą oczywiście skrzypce i to one w oparciu o charakter kompozycji wskazują cały rytmiczny kierunek. Bębny w dużej mierze nie tworzą formy wychodzących z siebie groove’ów. Bardzo często są to odrębne i połączone ze sobą różne grupy lub raczej frazy podkładów z lawiną akcentów, przez co w wielu miejscach mamy sporo rwanych partii, wymagających sprawności, dobrej pamięci i szczególnie dobrego wyczucia czasu. Tutaj doświadczenie Daraya okazuje się bezcenne. Może jedynie w zagranym przez Pawła Chojnackiego czardaszu jest bardziej spójna forma, ale ta kompozycja sama w sobie jest przyjazna bębnom, chociaż łatwo ją strywializować. Tu na szczęście mamy bardzo smaczne wykonanie.

Wrażenia z jazdy: Metalowe wersje dziewięciu utworów ludowych i klasycznych, prowadzone przez skrzypce, ze ścianą gitar oraz perkusyjnymi ciężarówkami.

Odcinki specjalne: Potężny, agresywny Daray w Presto Vivaldiego, do tego niewdzięczny rytmicznie Oberek Grażyny Bacewicz. Mazurki Chopina z ciekawymi podkładami Pawła Chojnackiego. Całość płyty utkana jest zagrywkami perkusyjnymi od łamańców po galopy stopami.

 

Left image
Right image
nowość
Platforma medialna Magazynu Perkusista
Dlaczego warto kupić dostęp do serwisu Magazynu Perkusista?
Platforma medialna magazynu Perkusista to największy w Polsce zbiór wywiadów, testów, lekcji, recenzji, relacji i innych materiałów związanych z szeroko pojętą tematyką perkusyjną.
Dowiedz się więcej
Promocja! Miesiąc za "piątaka"