ZK Collaboration - Slow Food

Dodano: 07.10.2021
Staszek Piotrowski
Pojemność silnika (Ocena perkusisty)

75 /100
Pojemność baku (Ocena płyty)

85 /100

Projekt Macieja Kądzieli i Adama Zagórskiego został wydany w ramach kolejnej edycji słynnej serii Polish Jazz.

Napęd: Adam Zagórski (Polskie Nagrania/Warner Music, 2021)

Typ silnika: jazz

Trasa: Projekt Macieja Kądzieli (sax) i Adama Zagórskiego (drums) został wydany w ramach kolejnej edycji słynnej serii Polish Jazz. Ciekawą stroną tego pasma wydawnictw jest to, że mamy od razu sygnał o nieprzypadkowości materiału muzycznego. O ile sama muzyka na tej czy innej płycie może budzić różne uczucia (co cieszy, bo żyje), to sama seria zobowiązuje i niejeden artysta chciałby znaleźć się w tym gronie, nawet jak oficjalnie krzywi się i mówi, że mu na tym nie zależy… oj zależy. Szczególnie ostatnio dało się zauważyć, że wydawca poszukuje świeżej muzycznej odsłony i chce tchnąć życie w świat, który, nie oszukujmy się, w dużej mierze jest skostniały i oparty wciąż na tych samych środkach wyrazu.

To jest jednak temat na inny wątek, tym bardziej, że mamy tu do odsłuchania muzykę, którą nie tylko warto przesłuchać, ale też do której z przyjemnością będzie się wracać. Z wielu względów, a tak naprawdę z każdego melioratywnego powodu. Wspomniana kolaboracja panów ZK rozszerzona jest też o Mateusza Gawędę (piano), Jakuba „Mizera” Mizerackiego (guitar) i Romana Chraniuka (bass). Ktoś może teraz powiedzieć: „dlaczego piszecie bass, piano, guitar zamiast po polsku”. A to dlatego, że jeżeli chcesz wręczyć komuś z zagranicy płytę z polską muzyką to niniejszy album jest świetnym pomysłem. Stwierdzenie „czuć energię” jest już wręcz truizmem, ale gdybyśmy chcieli zdefiniować ten zwrot, to mamy właśnie podany doskonały przykład.

Muzyka jest bardzo błyskotliwą prezentacją szerokiego spektrum wypowiedzi jazzowej poprzez formę fusion. Całość charakteryzuje duża spójność brzmieniowa, ale też i na swój sposób konceptualna, co przejawia się także poprzez dobrze dobraną kolejność kompozycji. Oprócz wspomnianej energii mamy tu to, czego zawsze poszukujemy w płytach opartych na żywych instrumentach – organiczność. Nie zapominajmy też w jakim świecie się znajdujemy i czy komuś się spodoba czy nie takie określenie, ale nie słychać tu swoistego zmanierowania i rutyniarstwa, co jest częstą dolegliwością każdej zasłużonej stylistyki muzycznej.

Płyta „Slow Food” to materiał, który idealnie pójdzie na scenie, nie ma co do tego wątpliwości. Aż się prosi by usłyszeć te wykonania na klubowych deskach.

Z naszej perkusyjnej perspektywy dodatkowo cieszy to, że jest to projekt współtworzony przez bębniarza, który przy tym nie wywala tu swojego ego i nie gra by cokolwiek udowadniać perkusistom. Mamy do czynienia z muzykiem, który gra na bębnach. Adam widzi muzykę w całości i wie nie tylko kiedy i co grać, ale jak to wszystko ma brzmieć. Szczerze mówiąc, dawno nie słyszałem w Polsce perkusji w jazzowym wydaniu tak różnorodnej i jednocześnie zintegrowanej z całością. Kiedy trzeba jest przestrzennie, kiedy trzeba jest przytulnie, a kiedy trzeba nawet nieco syntetycznie. Weźmy dla przykładu utwór „Fizzy” i miękki fragment od 3:05 zakończony prostym, ale jakże klarownym przejściem – rewelacja. Nie ma na tej płycie – na szczęście - siłowania się z solówkami perkusyjnym. Owszem, w zamykającym album utworze mamy solo na bębnach, które nie jest może jakimś wyjątkowym sznytem obłędnego bębnienia, ale stanowi dobrą codę płyty. 

Wrażenia z jazdy: Jeżeli Warner dalej będzie szedł w tym kierunku przy doborze kolejnych artystów, możemy być spokojni o przyszłość legendarnej serii. Polish Jazz z takimi płytami staje się znowu wydawnictwem wyczekiwanym. Nie byłoby dziwne, gdyby zagraniczne oddziały Warner również skusiły się na wydanie tego materiału. Byłaby to świetna sprawa, nie tylko dla samych artystów, ale też stanowiłoby piękną wizytówkę polskiej muzyki w roku 2021.    

Odcinki specjalne: Utwór „Spicy” w całej swojej szalonej i różnorodnej rozciągłości.

Left image
Right image
nowość
Platforma medialna Magazynu Perkusista
Dlaczego warto kupić dostęp do serwisu Magazynu Perkusista?
Platforma medialna magazynu Perkusista to największy w Polsce zbiór wywiadów, testów, lekcji, recenzji, relacji i innych materiałów związanych z szeroko pojętą tematyką perkusyjną.
Dowiedz się więcej
Promocja! Miesiąc za "piątaka"