Pałki Regal Tip

Dodano: 10.12.2010
Rodzaj sprzętu: Pałki

Specjaliści od pałowania z Regal Tip znani są z wielu eksperymentów. Także tym razem mamy do czynienia z bardzo ciekawym rozwiązaniem, przeznaczonym dla wszystkich bębniarzy.

Ten artykuł czytasz ZA DARMO w ramach bezpłatnego dostępu. Jeśli lubisz nasze treści, rozważ zakup pełnego dostępu cyfrowego do całej zawartości naszego serwisu.

 

Groźnie brzmiące nazwy Death, Speed, Grind nie oznaczają, że bębniarze grający jedynie te gatunki będą z nowości Regal zadowoleni. Trzy nowe modele pałek pokazują pomysłowość firmy - rozwiązania są nadzwyczaj banalne, a na te, jak wiadomo, najtrudniej wpaść. Nie-święta trójca jest uzupełnieniem X-series, za którą firma zgarnęła prestiżową nagrodę m.i.p.a. Jest to moim zdaniem uzupełnienie bardzo udane.

Pałeczki


Cechą charakterystyczną, która jako pierwsza rzuca się w oczy to główka pałek. Jest to zakończenie nylonowe wersji E-tip (taka choineczka), które ma imitować uderzenie drewnianą główką o wytrzymałości nylonu. Jak wiadomo, firma słynie z solidnego zakładania nylonu, przez co podczas gry nie spotkamy się z fruwającymi przed oczami główkami? Zastosowanie tego systemu w pałkach teoretycznie przeznaczonych do ostrego "patataj" lub wypruwania mięsiwa z naciągów jest bardzo trafnym posunięciem. Wytrzymałość jest duża, a i komfort gry przyjemny.

Pomimo to - do drewnianych tipów nadal im daleko, co zauważą raczej perkusyjni "aptekarze", ponieważ miękkość gry jest z pewnością wyczuwalna i nie wolno ich zestawiać z klasycznymi nylonami. Kluczowym elementem jest ich konstrukcja. Modele X mają przerzucony balans na przód pałki. Szyjka w kierunku główki schodzi dość późno. Firma uniknęła powstaniu maczug (model Regali Tommy?ego Clufetosa ma grubość aż .630") poprzez odchudzenie pałek na całej ich długości. Model Death, który jest najgrubszy z całej trójki jest mimo wszystko sprzętem w miarę smukłym właśnie poprzez późne schodzenie szyjki. Podobnie jest z wagą.

Pałki są w miarę lekkie, co budzić może wątpliwości, jeżeli chodzi o ich wytrzymałość. Jednak przy prawidłowej pracy nie powinno to odbiegać od standardów, jakimi rządzą się pałki firm z najwyższej półki. Pałki są zdecydowanie przeznaczone do szybkiego grania. Świadczy o tym ich główka, jak i kształt - smukły, pociągły z lekko przesuniętym środkiem ciężkości w kierunku główki. Taka budowa sprzyja szybkim uderzeniom i - wprowadzona w tempa od 160- 170 bpm wzwyż - powinna lepiej współpracować niż klasyczne modele. Po odbiciu od talerza ride pałka nie potrzebuje tak silnego nacisku, ponieważ przesunięty środek ciężkości będzie powodować, że pałka niemal sama będzie domagać się kolejnego uderzenia. Z drugiej strony nie jest to ciężar, który by przeważał zbyt mocno i wpływał na jej naturalne odbicie.

Lekkie zastrzeżenie dla mniej doświadczonych może budzić budulec, gdyż wykorzystana hikora wykazuje drobne różnice między modelami. Jest jednak absolutnie pozbawiona pałkowych "kancer" i ostateczna selekcja została przez fi rmę ostatnimi czasu bardziej uszczelniona.

Parametry:

Długość wszystkich trzech modeli to 16".

Grubość:
- Speed .525"
- Death .580"
- Grind .600"

Podsumowanie


Czy pałki swoją nazwą odpowiadają przeznaczeniu? Cóż, odpowiedź powinna być "i tak, i nie". Tak, ponieważ z pewnością można nimi grać szybką muzę, siekając dzielnie klimaty i Dragonforce, ale także i Cryptopsy. Jest to ciekawe, gdyż firma nie ma na swojej liście zbyt wielu bębniarzy, specjalizujących się w ultra szybkich tempach. Jeżeli chodzi o "nie" to na pewno nie chodzi tu o znaczenie pejoratywne. Po prostu pałki sprawdzą się również w wielu innych gatunkach muzyki. Dobra rockerka czy też solidny pop, funk, fusion, rnb, gospel, wszelkiego rodzaju crossover to gatunki muzyki, gdzie bębniarze powinni mieć pożytek z nowych Regali.

"Lżejsi" pałkerzy powinni zatem przyjrzeć się nowemu modelowi firmy sygnowanej nazwiskiem Keitha Carlocka. Oczywiście, wszystko uzależnione jest od naszych osobistych preferencji i nie będą one pasować perkusistom, którzy po prostu wolą inne parametry. Ja ze swojej strony pałki gorąco polecam, chociażby w kwestii zapoznania się z rozwiązaniem firmy. Bardzo interesujące rozwiązanie wcześniejszego pomysłu zapoczątkowanego w modelach Rock czy Metal, powiązanego z serią E.


{podsumowanie Zastosowanie solidnej wersji główki E-tip oraz przesunięcie środka ciężkości zdecydowanie ułatwiają szybkie powtórzenia. Każdy z modeli ma jednakową długość co dla niektórych może być minusem.}

Testował: Maciej Nowak
Left image
Right image
nowość
Platforma medialna Magazynu Perkusista
Dlaczego warto kupić dostęp do serwisu Magazynu Perkusista?
Platforma medialna magazynu Perkusista to największy w Polsce zbiór wywiadów, testów, lekcji, recenzji, relacji i innych materiałów związanych z szeroko pojętą tematyką perkusyjną.
Dowiedz się więcej
Promocja! Miesiąc za "piątaka"