stdClass Object
(
    [id] => 3693
    [categories_id] => 1978
    [categories_type_id] => 1511
    [catalog_firm_id] => 90
    [ulubionykiosk_id] => 0
    [users_last_edit_id] => 768
    [assets_id] => 
    [name] => Werble Tama S.L.P. 2016
    [alias] => werble-tama-s-l-p-2016
    [introtext] => 

Dokładnie 4 lata temu na rynku perkusyjnym pojawiła się nowa seria werbli Tama o nazwie Sound Lab Project (S.L.P.).

[fulltext] =>


Seria została ciepło przyjęta przez perkusistów. Aby o werblach było wciąż głośno, co jakiś czas pojawiają się nowe modele. Prezentowana trójka to tegoroczna propozycja.

Na czym polega sukces S.L.P.? Wiadomo, werble wykonane są rewelacyjnie, o czym mogliśmy przekonać się naocznie podczas wizyty w fabryce (relacja w numerach 1/2016 i 2/2016). Jest to w pełni ręczna robota, przy której maszyny wykorzystywane są tylko wtedy, gdy daną czynność są w stanie wykonać precyzyjniej od człowieka. Seria powstaje w chińskiej fabryce Tama pod okiem japońskich inżynierów.

Sukces S.L.P. tkwi jednak gdzie indziej. S.L.P. jest serią bardzo urozmaiconą i w odróżnieniu od większości ofert na rynku nie trzyma się jednego wzorca. Dzięki temu każdy perkusista może znaleźć coś dla siebie i nie jest skazany na jeden styl i charakter. Dotyczy to zarówno wyglądu, jak i materiału oraz rozmiarów. Gdy dodamy do tego jeszcze przyzwoitą cenę to nagle okazuje się, że mamy przed sobą prawdziwy hit.

Skład serii na przestrzeni lat uległ wielu zmianom, dlatego możemy natknąć się jeszcze w sklepach na werble, których już nie znajdziemy w oficjalnym katalogu. S.L.P. są jednak tak wyraźnie oznaczone i opisane, że nie ma ryzyka, by ktoś usiłował wcisnąć nam jakiś "S.L.P. widmo". Początkowo mieliśmy 8 instrumentów, z czasem lista rozszerzyła się o kolejne modele, po jakimś czasie kilka zostało wycofanych i na ich miejsce wskoczyły nowe. W tym roku seria przywitała w swoich szeregach:
- 14" x 5,5" Vintage Poplar Maple
- 14" x 6" G-Walnut
- 14" x 5,5" Vintage Hammered Steel

Są to trzy kompletnie różne instrumenty, dlatego każdy trzeba traktować oddzielnie bez skupiania się na wspólnych cechach.

WERBLE


Zacznijmy od ciekawego Vintage Poplar Maple. Mamy tu korpus, składający się z 6 warstw o łącznej grubości 6 mm. Są to dwie wewnętrzne warstwy klonu, dwie środkowe warstwy topoli oraz znów dwie warstwy klonu na zewnątrz z klonowym wykończeniem. Oprócz tego mamy ringi wzmacniające po obu stronach. Standardowo 20 stalowych sprężyn. Obręcz o nazwie Steel Mighty. Klasycznie instrument S.L.P. ubrany jest w naciąg Evans. Ciekawostką jest to, że werbel o klasycznym wymiarze posiada nie 10, a 8 śrub. Nazwa sugeruje nam popularny obecnie klimat "vintage" i rzeczywiście coś w tym jest. W werblu słychać drewno tak mocno, jak to tylko jest możliwe. Jest charakterystyczny dla klonu trzask, który jeszcze bardziej jest podkreślany przez jasną topolę. Mimo wszystko instrument brzmi bardzo ciepło.

Czy 8 śrub robi tu wielką różnicę? Pewnie tak, tylko ciekawe, kto by tu kompetentnie przedstawił tę różnicę - za wyjątkiem czystych domysłów. Trzeba byłoby mieć identyczny werbel w wersji 10 śrub. Tak czy inaczej, mamy tu kruchy, ciepły instrument z przyjemnym trzaskiem, gdzie podczas gry czuje się wręcz pracę sprężyn na dolnej membranie. Firma tradycyjnie proponuje gatunki, w jakich odnajdzie się najlepiej, są to: country, blues, lekki rock i jazz. Rzeczywiście, czułość tego instrumentu, średnia głośność i przyjazny charakter doskonale sprawdzi się w tych gatunkach.


Piękny G-Walnut to 10 warstw drewna orzechowego o łącznej grubości 9 mm. Zastosowano tu obręcze Sound Arc, tym razem ze standardową ilością śrub (10) oraz lugi, łączące obie strony werbla. Oczywiście firmowe naciągi Evans, które na dole mają na sobie aż 30 stalowych sprężyn. Grubość werbla oraz wykorzystane drewno orzechowe mówią już wiele - będzie ostrzej i mocniej. Praktyka zdaje się to potwierdzać. Werbel ma ciemne brzmienie z mocnym punktowym atakiem, który jest jednak bardzo miękko osadzony. W związku z tym polecane przez firmę gatunki muzyki (rock, gospel, r&b, hard rock) ponownie okazują się najlepszym kierunkiem. Wielkim plusem jest tu szeroki zakres strojenia. Werbel będzie nam punktował w mocnym wysokim stroju, ale też da nam sporo ciepłego dołu, gdy naciąg opuścimy. Jest to bardzo konkretny i sprecyzowany instrument bez żadnych kaprysów i nieprzyjemnych niespodzianek, co kwalifikuje go jako przewidywalny i przez to łatwy w obsłudze.


Na koniec jedyny werbel metalowy w zestawieniu - Vintage Hammered Steel. Kiedyś w rodzinie S.L.P. mieliśmy werbel Vintage Steel o identycznych rozmiarach. Teraz mamy powrót w wersji kutej mimo, że stal ma tę samą grubość 1,2 mm. Obręcze Sound Arc z lugami przez całą głębokość werbla. 20 stalowych sprężyn Super Sensitive (czyli super czułych). Jeżeli chodzi o brzmienie tego instrumentu to szczerze mówiąc Ameryki tu nie odkrywamy. Podobnie, jak to jest przy drewnie, tak samo przy werblach metalowych wykorzystany materiał zdradza nam niemal wszystko. Bardzo kruchy, czuły, wyrywny, z dużą dawką ciepła, ale przy tym mocny i stanowczy. Szeroki zakres dynamiczny, jednak najlepiej sprawdzi się, gdy potraktujemy go stanowczo. Grany z obręczą może nam nieco za bardzo dźwięczeć, dlatego lepiej kontrolować cios pałki i nie dociskać jej przy każdym uderzeniu. Jeżeli chodzi o gatunki muzyczne, w którym zabrzmi nam najlepiej, to będzie to chyba wszystko z wyjątkiem ekstremalnych odmian. Na taką uniwersalność pozwala szeroki zakres strojenia.

PODSUMOWANIE


3 nowe werble S.L.P. to instrumenty, które doskonale wpisują się w całą serię werbli S.L.P. Uniwersalne, ale jednocześnie z charakterem. Świetnie i przemyślanie wykonane. Ceny są bardzo przyjazne i Tama spokojnie mogłaby się pokusić o podwyższenie kwot o jakieś 25% i dalej byśmy twierdzili, że cena idzie w parze z jakością. W sklepie DrumCenter werble Vintage Hammered Steel oraz Vintage Poplar Maple można dostać za 1283 zł, G - Walnut to koszt 1497 zł. Są to oficjalne ceny sklepowe, czyli mamy przyjemny punkt wyjścia. Warto przetestować całą serię, do czego serdecznie zachęcamy.

W tym roku oficjalny katalog werbli Tama Sound Lab Project (S.L.P.) obejmuje następujące modele:
- Vintage Poplar Maple
- G-Walnut
- Vintage Hammered Steel
- Classic Maple
- Dynamic Bronze
- Big Black Steel
- Studio Maple
- Backbeat Bubinga/Birch
- Black Brass
- G-Bubinga
- G-Maple

W sprzedaży można spotkać jeszcze modele: Super Aluminium - LAL145, Vintage Steel - LST1455, Sonic Steel - LST1365, Power Maple - LMB1465 oraz limitowane w kilku rozmiarach: Oak, G-Birch i G-Maple (wersja 14x6,5).

Dostarczył: Meinl Distribution (meinldistribution.pl)

Test ukazał się w numerze czerwiec 2016

[price] => 0.00 [price_old] => [meta_title] => [meta_description] => [meta_data] => [published] => 1 [date_modified] => 2018-01-22 13:50:24 [date_created] => 2016-10-17 06:25:54 [date_publish] => 2016-10-17 06:25:54 [date_publish_down] => 0000-00-00 00:00:00 [hits] => 0 [checked_out] => 0 [checked_out_time] => 0000-00-00 00:00:00 [ceneo_phrase] => [firm_name] => TAMA [firmId] => 90 [firmAlias] => tama [firmWww] => [categoryTitle] => Werble [link] => /sprzet/testy-sprzetu/werble/3693-werble-tama-s-l-p-2016 [linkCategory] => /sprzet/testy-sprzetu/werble )

Werble Tama S.L.P. 2016

Dodano: 17.10.2016
Rodzaj sprzętu: Werble
Dostarczył: TAMA

Dokładnie 4 lata temu na rynku perkusyjnym pojawiła się nowa seria werbli Tama o nazwie Sound Lab Project (S.L.P.).


Seria została ciepło przyjęta przez perkusistów. Aby o werblach było wciąż głośno, co jakiś czas pojawiają się nowe modele. Prezentowana trójka to tegoroczna propozycja.

Na czym polega sukces S.L.P.? Wiadomo, werble wykonane są rewelacyjnie, o czym mogliśmy przekonać się naocznie podczas wizyty w fabryce (relacja w numerach 1/2016 i 2/2016). Jest to w pełni ręczna robota, przy której maszyny wykorzystywane są tylko wtedy, gdy daną czynność są w stanie wykonać precyzyjniej od człowieka. Seria powstaje w chińskiej fabryce Tama pod okiem japońskich inżynierów.

Sukces S.L.P. tkwi jednak gdzie indziej. S.L.P. jest serią bardzo urozmaiconą i w odróżnieniu od większości ofert na rynku nie trzyma się jednego wzorca. Dzięki temu każdy perkusista może znaleźć coś dla siebie i nie jest skazany na jeden styl i charakter. Dotyczy to zarówno wyglądu, jak i materiału oraz rozmiarów. Gdy dodamy do tego jeszcze przyzwoitą cenę to nagle okazuje się, że mamy przed sobą prawdziwy hit.

Skład serii na przestrzeni lat uległ wielu zmianom, dlatego możemy natknąć się jeszcze w sklepach na werble, których już nie znajdziemy w oficjalnym katalogu. S.L.P. są jednak tak wyraźnie oznaczone i opisane, że nie ma ryzyka, by ktoś usiłował wcisnąć nam jakiś "S.L.P. widmo". Początkowo mieliśmy 8 instrumentów, z czasem lista rozszerzyła się o kolejne modele, po jakimś czasie kilka zostało wycofanych i na ich miejsce wskoczyły nowe. W tym roku seria przywitała w swoich szeregach:
- 14" x 5,5" Vintage Poplar Maple
- 14" x 6" G-Walnut
- 14" x 5,5" Vintage Hammered Steel

Są to trzy kompletnie różne instrumenty, dlatego każdy trzeba traktować oddzielnie bez skupiania się na wspólnych cechach.

WERBLE


Zacznijmy od ciekawego Vintage Poplar Maple. Mamy tu korpus, składający się z 6 warstw o łącznej grubości 6 mm. Są to dwie wewnętrzne warstwy klonu, dwie środkowe warstwy topoli oraz znów dwie warstwy klonu na zewnątrz z klonowym wykończeniem. Oprócz tego mamy ringi wzmacniające po obu stronach. Standardowo 20 stalowych sprężyn. Obręcz o nazwie Steel Mighty. Klasycznie instrument S.L.P. ubrany jest w naciąg Evans. Ciekawostką jest to, że werbel o klasycznym wymiarze posiada nie 10, a 8 śrub. Nazwa sugeruje nam popularny obecnie klimat "vintage" i rzeczywiście coś w tym jest. W werblu słychać drewno tak mocno, jak to tylko jest możliwe. Jest charakterystyczny dla klonu trzask, który jeszcze bardziej jest podkreślany przez jasną topolę. Mimo wszystko instrument brzmi bardzo ciepło.

Czy 8 śrub robi tu wielką różnicę? Pewnie tak, tylko ciekawe, kto by tu kompetentnie przedstawił tę różnicę - za wyjątkiem czystych domysłów. Trzeba byłoby mieć identyczny werbel w wersji 10 śrub. Tak czy inaczej, mamy tu kruchy, ciepły instrument z przyjemnym trzaskiem, gdzie podczas gry czuje się wręcz pracę sprężyn na dolnej membranie. Firma tradycyjnie proponuje gatunki, w jakich odnajdzie się najlepiej, są to: country, blues, lekki rock i jazz. Rzeczywiście, czułość tego instrumentu, średnia głośność i przyjazny charakter doskonale sprawdzi się w tych gatunkach.


Piękny G-Walnut to 10 warstw drewna orzechowego o łącznej grubości 9 mm. Zastosowano tu obręcze Sound Arc, tym razem ze standardową ilością śrub (10) oraz lugi, łączące obie strony werbla. Oczywiście firmowe naciągi Evans, które na dole mają na sobie aż 30 stalowych sprężyn. Grubość werbla oraz wykorzystane drewno orzechowe mówią już wiele - będzie ostrzej i mocniej. Praktyka zdaje się to potwierdzać. Werbel ma ciemne brzmienie z mocnym punktowym atakiem, który jest jednak bardzo miękko osadzony. W związku z tym polecane przez firmę gatunki muzyki (rock, gospel, r&b, hard rock) ponownie okazują się najlepszym kierunkiem. Wielkim plusem jest tu szeroki zakres strojenia. Werbel będzie nam punktował w mocnym wysokim stroju, ale też da nam sporo ciepłego dołu, gdy naciąg opuścimy. Jest to bardzo konkretny i sprecyzowany instrument bez żadnych kaprysów i nieprzyjemnych niespodzianek, co kwalifikuje go jako przewidywalny i przez to łatwy w obsłudze.


Na koniec jedyny werbel metalowy w zestawieniu - Vintage Hammered Steel. Kiedyś w rodzinie S.L.P. mieliśmy werbel Vintage Steel o identycznych rozmiarach. Teraz mamy powrót w wersji kutej mimo, że stal ma tę samą grubość 1,2 mm. Obręcze Sound Arc z lugami przez całą głębokość werbla. 20 stalowych sprężyn Super Sensitive (czyli super czułych). Jeżeli chodzi o brzmienie tego instrumentu to szczerze mówiąc Ameryki tu nie odkrywamy. Podobnie, jak to jest przy drewnie, tak samo przy werblach metalowych wykorzystany materiał zdradza nam niemal wszystko. Bardzo kruchy, czuły, wyrywny, z dużą dawką ciepła, ale przy tym mocny i stanowczy. Szeroki zakres dynamiczny, jednak najlepiej sprawdzi się, gdy potraktujemy go stanowczo. Grany z obręczą może nam nieco za bardzo dźwięczeć, dlatego lepiej kontrolować cios pałki i nie dociskać jej przy każdym uderzeniu. Jeżeli chodzi o gatunki muzyczne, w którym zabrzmi nam najlepiej, to będzie to chyba wszystko z wyjątkiem ekstremalnych odmian. Na taką uniwersalność pozwala szeroki zakres strojenia.

PODSUMOWANIE


3 nowe werble S.L.P. to instrumenty, które doskonale wpisują się w całą serię werbli S.L.P. Uniwersalne, ale jednocześnie z charakterem. Świetnie i przemyślanie wykonane. Ceny są bardzo przyjazne i Tama spokojnie mogłaby się pokusić o podwyższenie kwot o jakieś 25% i dalej byśmy twierdzili, że cena idzie w parze z jakością. W sklepie DrumCenter werble Vintage Hammered Steel oraz Vintage Poplar Maple można dostać za 1283 zł, G - Walnut to koszt 1497 zł. Są to oficjalne ceny sklepowe, czyli mamy przyjemny punkt wyjścia. Warto przetestować całą serię, do czego serdecznie zachęcamy.

W tym roku oficjalny katalog werbli Tama Sound Lab Project (S.L.P.) obejmuje następujące modele:
- Vintage Poplar Maple
- G-Walnut
- Vintage Hammered Steel
- Classic Maple
- Dynamic Bronze
- Big Black Steel
- Studio Maple
- Backbeat Bubinga/Birch
- Black Brass
- G-Bubinga
- G-Maple

W sprzedaży można spotkać jeszcze modele: Super Aluminium - LAL145, Vintage Steel - LST1455, Sonic Steel - LST1365, Power Maple - LMB1465 oraz limitowane w kilku rozmiarach: Oak, G-Birch i G-Maple (wersja 14x6,5).

Dostarczył: Meinl Distribution (meinldistribution.pl)

Test ukazał się w numerze czerwiec 2016