Open Minded Drumming - The „slurred” 5-Stroke Roll

Open Minded Drumming
Dodano: 22.07.2019

W poprzedniej lekcji skupialiśmy się na 5-Stroke Roll oraz różnych pozycjach, w których mogliśmy rozpocząć grę tego rudymentu. Dzięki temu mogliśmy stworzyć całkiem fajnie pulsujące frazy. Dziś spojrzymy na ten rudyment pod nieco innym kątem.

Na początek wyrównamy odległości pomiędzy każdą nutką. Jim Chapin określał taki zabieg jako „slurred” 5 Stroke Roll.

Tego typu rekonstrukcja czerpie swoje korzenie ze szwajcarskiej tradycji gry rudymentarnej. Jest to dosłownie odwrotny zabieg do tzw. „collapsing”, czyli zacieśniania frazy. Można odnieść się również do tego jako rozciąganie, wyrównywanie rudymentu (expanding or uncollapsing). Takie działanie utworzy nam grupę pięciu uderzeń, które mogą dodać koloru do granych przez nas rytmów lub przejść.

Przed wami pierwsza seria ćwiczeń:

Graj jakikolwiek dwutaktowy groove. Może rozpocznij jedynie od mocnej stopy na każdą ćwierćnutę tzw. „four on the floor”. Następnie dodaj do naszego ostinato serię uderzeń – „slurred” 5 Stroke Roll. Oczywiście nie przestawaj utrzymywać pulsu bębna basowego. Upewnij się, że generujesz odpowiednie różnice dynamiczne, zachowujesz kolejność akcentów oraz klarowność ruchów Up i Down stroke. Wszystkie grane nuty oparte są o szesnastkową siatkę rytmiczną. Pamiętaj, aby nie robić żadnej przerwy po każdym z akcentów. Gdy pograsz przykład „A” wystarczająco długo i poczujesz się komfortowo, przejdź do pracy nad kolejnymi wersjami ćwiczenia.

W tej części skompresujemy naszą frazę. Wykorzystując trzydziestodwójki ograniczymy ją do jednego taktu. Bądź ostrożny, aby podczas gry nie zagubić pulsu. Koniecznie ćwicz z metronomem! Osobiście grałbym to ćwiczenie w oparciu o puls ćwierćnutowy, jednak, aby ułatwić start polecam zacząć grę w oparciu o ósemki grane np. na hi-hacie. Docelowo jednak chcemy, aby fraza ta była grana w stosunku 1:8, czyli osiem uderzeń na padzie w kontekście jednego uderzenia hi-hatem. Grając jedynie w proporcji 2:8, tak naprawdę powielamy ćwiczenie pierwsze. Celem jest zrozumienie i wyczucie tej frazy w kontekście trzydziestodwójek, robiąc tym samym jeden krok w przód.

PODSUMOWANIE

Cierpliwości – to są dość skomplikowane rzeczy. Zacznij ćwiczyć wolno. Graj małe segmenty i wykorzystaj każdy sposób, który pozwoli ci na oswojenie się z tą frazą. Upewnij się, że wykorzystujesz uderzenia Up i Down stroke na bazie ruchu falowego Moellera. Możesz nawet oznaczyć miejsca, w których mają pojawić się uderzenia Up stroke. Obserwuj swoje uderzenia w lustrze i upewnij się, że rozpoczynają się od ręki a nie główki pałki. To pozwoli na jak najbardziej efektywny ruch. W miarę oswajania się, spróbuj zorkiestrować to ćwiczenie na zestawie. Baw się dobrze!

OD SZYMONA:

WooHoo trudne! Tzn. ciekawe! Wszyscy gramy przecież szesnastki po całym zestawie i wrzucamy akcenty, gdzie chcemy. Kombinacje uderzeń z 5 Stroke Roll zaskoczyły mnie tym, że nie są tak łatwe do utrzymania względem solidnego pulsu. Szczególnie w przypadku trzydziestodwójek, gdzie trudniej jest utrzymać równą frazę, aby wylądować ponownie na „raz”.

Myślę sobie, po co się męczyć próbując tej piątki? Dla dyscypliny! Dla pracy nad głową, nad umiejętnością integrowania pomysłów i egzekwowania ich fizycznie na zestawie. Po chwilowym opanowaniu jednego z przykładów poczułem pewność siebie. Mogłem wykorzystać ten element w muzycznym kontekście a zagrane po tym rzeczy, które już umiem, wydały się być jeszcze łatwiejsze. Teraz tylko repetycja i oczekiwanie na dalsze efekty. Do pracy!

Jeśli potrzebujesz jakiegokolwiek wsparcia, to czekamy na twoją wiadomość na Facebook’u lub na naszej stronie internetowej: www.openmindeddrumming.com

Szymon Fortuna i Claus Hessler